Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 267

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 01 wrz 2010, 1:03

Koniec okna transferowego, wiec trzeba podsumować transfery:








Dziękuję.

Ps. Nerlinger z van Gaalem uważają, że skoro nasza obrona była najlepsza w zeszłym sezonie w lidze to nie ma co zmieniać. Zmiennika dla Lahma jak nie było tak nie ma i mam nadzieję, ze nic mu się nie stanie, bo koniec świata dla nas. Musi znów zagrać tych 60 spotkań przez kolejny sezon z rzędu (już nawet nie liczę który). Lewa obrona i Contento...zobaczymy, ale ja podejrzewam, że nic ciekawego z tego nie będzie i pobiegniemy w zimie po jakiegoś Coentrao czy kogoś innego. Niech tylko Demichelis siedzi na ławie, bo z Buytenem tworzyli zabójczy duet kabareciarzy. Oby Badstuber sie nie dostosował (mecz na Betzenberg pomijam), bo bedzie straszna lipa. Generalnie okienko cudo.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 08 wrz 2010, 0:17

Holenderscy lekarze chyba powinni kupić porządne okulary, najlepiej takie z szkłami jak denka od butelek.

Holenderska telewizja doniosła, że panowie specjaliści (van Toom czy jak mu tam) nie zauważyli, że Robben ma jeszcze drugie naderwanie i dziurę w mięśniu. Skupili się na leczeniu jednej, którą a i owszem udało się wyleczyć, ale za to druga pogłębiła się do rozmiaru 5 centymetrów. Robben podobno jest mocno wkur.. na lekarzy i federację.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 15 wrz 2010, 21:35

Na razie w meczu Bayernu padaka jak sam skurwysyn. Roma nawet nie chce wyjść z własnej połowy, a Bayern totalnie bez formy podaje piłkę w środku pola licząc, że ktoś z kolegów coś zrobi. Nudny mecz okropnie. Już wolałbym chyba porażkę 2-3 niż nędzne 0-0 i trzeci z rzędu mecz, kiedy Bawarczycy nie strzelą gola. Ale póki co nie mam pretensji - wierzę w van Gaala. Na jesień rok temu było kiepsko to mówił, że forma dopiero przyjdzie. Przyszła. Pierwsze półfinał LM od 9 lat. Teraz powtarzał, że piłkarze nie będą w formie, gdyż Niemcy, Holendrzy zaszli daleko na MŚ i są zmęczeni oraz niezgrani i faktycznie tak jest. Oby i w tym roku się nie mylił.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 wrz 2010, 22:25

Muller to fenomen. Jak na niego patrzę, to boję się, że biegnąc zrobi sobie krzywdę, a jak mu piłka spadła na nogę to zakręcił jak Roberto Carlos.

Jak oglądałem powtórkę, to wpadła mi na myśl taka sprawa - tak jak Muller zakręcił zew częścią stopy, to połowa piłkarzy z Ekstraklasy nie potrafi wewnętrzną. :haha:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 15 wrz 2010, 22:27

bartbuks pisze:Muller to fenomen. Jak na niego patrzę, to boję się, że biegnąc zrobi sobie krzywdę, a jak mu piłka spadła na nogę to zakręcił jak Roberto Carlos.

Jak oglądałem powtórkę, to wpadła mi na myśl taka sprawa - tak jak Muller zakręcił zew częścią stopy, to połowa piłkarzy z Ekstraklasy nie potrafi wewnętrzną. :haha:
Zawsze można ten strzał zaliczyć jako przypadek :lol: Czasem się udaje taki fuks :wink: Ale trzeba przyznać bramka zacna. Przy okazji Bayern załatwił też sprawę wygranej. 2:0 to zasłuzony wynik biorąc pod uwagę, że Roma w ogóle nie chciała grać.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 wrz 2010, 22:29

Wiesz jak kląłem Bayern od 70 minuty? Po ostatnim gwizdku powiem dlaczego :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 15 wrz 2010, 23:58

Roma to powinna dostać jakąś karę za ten styl gry. Zero ochoty do grania, stali w 10 + bramkarz z tyłu i czekali aż mecz skończy się 0:0. Na szczęście Muller walnął bramkę dnia w CL i wygraliśmy.
van Gaal dobrze mówił w wywiadzie po meczu, że dobrze gralismy piłką i Roma sporo biegała i wyszło to w końcówce, kiedy nie mieli już tylu sił.

A i jeszcze jedno, niech Olic posiedzi sobie kilka spotkań na ławie, bo pożytku nie ma z niego żadnego w obecnej dyspozycji. Aż serce się kraje jak się widzi beznadziejnie grającego Ivice. Klose, o ile gra jako wysunięty napastnik a nie na pozycji Kroosa/Mullera za napastnikiem jak z Bremą grał, to gra dobrze i wygląda na to, że w końcu może się przełamać też w Bayernie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26585
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6601

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 19:41

O co chodzi z tym rzekomo ustawionym meczem z Zenitem w PUEFA kilka lat temu, bo przegapiłem tę "aferę".

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 wrz 2010, 20:40

Chyba większość przegapiła. Powiem w skrócie, bo można by o tym mówić dużo, bo jest wiele aspektów.

Otóż pewien pan z UEFA, podobno działający tam jako Sonderermittler, czyli na nasze prowadzący specjalne dochodzenia (mniej wiecej tak to będzie brzmiało), powiedział innemu panu z UEFA, bardzo znanemu, Peterowi ­Limacherowi, że Bayern sprzedał mecz z Zenitem za 50 mln. Powiedział też mu, że ma dowody, bo on kiedyś był jednym z działających w mafii ustawiającej mecze (chyba). To było jeszcze w sferze prywatnej, face to face, potem Limacher powiedział to jakiejś specjalnej komórce UEFA, która ma zwalczać nieuczciwość w sporcie.
I ostatnio gazeta Stern robiła reportaż o sprawie i o działaniach UEFA i ten pan z pewnością siebie oskarżył Bayern, że ten sprzedał za 50 mln mecz z Zenitem. Dodatkowo powiedział, że przeszukano domy dwóch ważnych ludzi w Bayernie, czyli Hoenessa i Hopfnera oraz jednego z zawodników i u niego znaleziono w domu (uwaga!), milion dolarów w gotówce i kokainę.
Po tym, jak Stern przekazał te informacje Bayernowi, klub złożył sprawę do prokuratury. Teraz Limacher mówi, że nie uja, on nic takiego nie mówił, że Bayern sprzedał mecz, ale Robin Boksic upiera się, że to prawda (przeciwko niemu też złożono sprawę do prokuratury).

Dodatkowo gazety doszły, że Boksic ma już sprawę przeciwko sobie w sądzie, gdzie jest oskarżony o wyłudzenie mniej więcej ćwierć miliona od hoteli w Chorwacji.
Boksic to prawa ręka LImachera. Limacher mówił, że ma dostęp do informacji, że na konto Bayernu przelana została ośmiocyfrowa kwota. Wszystko to powiedział Sternowi. Teraz zaprzecza, mimo iż potwierdza to 7 ludzi działających przy tym artykule.


Ciekawostka: to Limacher był tym, który zabronił Riberyemu grać w finale LM.

To tak generalnie w skrócie. Koleś nie ma zbyt dobrej opinii u kolegów w UEFA, bo podobno szuka wszędzie dziury w całym, znajduje specjalnie jakieś dziwne sprawy, oskarża itp, tylko po to, żeby szybko karierę zrobić.

Ten Boksic to jest największy problem, bo koleś jest niepoważny, bo około roku temu oskarżył Blattera, że ten wziął milion łapówki za coś tam. W tym roku był na koszt UEFA na MŚ i tam podobno oskarżał osoby działające w różnych reprezentacjach oraz niektórych piłkarzy o korupcję i łapówkarstwo, m.in. niektórych Serbskich graczy.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26585
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6601

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 23:45

Akarin pisze:To tak generalnie w skrócie.
Czyli generalnie pic na wodę? Temat raczej chwytliwy, aż dziwne, że to się w mediach nie pojawiło.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 wrz 2010, 0:08

W mediach niemieckich szeroko o tym pisali. Polacy może się zainteresują jak ta dwójka dostanie wyrok.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 21:54

Ale fartuchy :P
Właśnie zaczynałem pisać posta, ale ta bramka zupełnie zmieniła jego koncepcję.

2-1 dla Bayernu po golu Buytena (którego kiedyś ograł Matusiak)
Szkoda gospodarzy.
Musicie stwierdzić że bez Robbena, już nie jest tak groźnie w ofensywie i być może to jest powodem słabych wyników w lidze.
Jedyny plus jest taki, iż do składu wskoczył Altintop ... ponieważ bardzo go lubię :)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 wrz 2010, 22:08

Podstawowym problemem jest to, że większość piłkarzy nie jest w rytmie, przez co jest w słabej formie. Poza tym ciężko się gra jak przeciwnik postawi mur chiński, zasieki i jeszcze strzela bramkę. Wygrana w końcu to dobrze, ale dzisiaj zagraliśmy najgorszy mecz z tych ostatnich 3 bez zwycięstwa.

Klose mógłby zejść sam, bo jego popisy dzisiaj straszne były. Za mało ruchu jest w grze do tego Schweini dzisiaj tragicznie. Muller podobnie, ale on potrafi, jak dzisiaj, grać zero a potem z niczego nagle strzelić bramkę.
Z van Buytena pożytek jest tylko taki (w porównaniu do Demichelisa), że on czasami strzeli bramkę.
Niedobrze, że Ribery znów wypadł. Wykręcił kostkę podobnie jak Messi wczoraj. Pewnie też trochę przerwy będzie, niestety.

W sobotę jadę do Monachium, zobaczę jak Bayern z liderem, Mainz gra :wink:

Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 21 wrz 2010, 22:11

kaczy pisze:Ale fartuchy :P
mhm - zacznie się dokładnie kolejny niby nowy ale podobno do siebie sezon. Nie widziałem meczu, ale bolą takie pkt Bayernu w końcowych minutach... niby gra się do końca - oni zawsze grają do końca.


Niedobrze się rozpoczęła ta kolejka.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 wrz 2010, 22:14

A co rebuzz, już się napaliłeś, ze BVB może mieć mistrza? :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”