Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 460

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 wrz 2010, 0:27

Ciekawe jaka była argumentacja ekspertów z Match of the Day. Niech ktoś zorientowany później napisze.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 20 wrz 2010, 0:42

Ja na przykład na twitterze Paula Tomkinsa (dziennikarza, który jest kibicem Liverpoolu) wyczytałem coś takiego:
O'Shea *presumably* not sent off as Torres didn't have ball in possession. Same was said when Carra hauled down Owen last season.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 wrz 2010, 0:45

Torres miał daleko do piłki,to mogł być jedyny argument.Nie wiem jak to regulują przepisy, bo widzialem mase takich starc i nigdy nie widziałem czym sie kieruja sedziowie a mianowicie jak mowi prawo pisane.


Drogi redzie,rangersi grali 9 zawodnikami za linia piłki,jak mało ktory zespoł nawet na standardy slabszych druzyn z premiership zamurowai bramke i nie czynie o to pretensji.Dlatego nasi środkowi pomocnicy nie grali cm-cm bo nie było to potrzebne z takim rywalem ktory woogole nie atakował.Gibson bardzo czesto szedł do przodu zostawiajac fletchera troszke niżej, bo trzeba było wiecej gracz w przodzie bo asekuracyjna gra w srodku by nic nie dała maja parka na skrzydle i grajacych obok sie Gibsona-Fletchera przy dobrze broniacej ekipe z glasgow.
Możesz mnie nazywac analfabeta taktycznym ale na to leje bo Ty śweitnie potrafisz mówić o młodych graczach czy umiejetnosciach danych graczy ale taktycznie jestes dyletantem.Już sam fakt że chciał do srodka MU Fellaniego pokazywał ze taktycznie pewnych rzeczy nie ogarniasz.Zobacz sobie ten mecz 2,3,4 i 10 raz jak tego nie widziałeś,tylko włącz tym razem dobry program na ence.

Na tym forum ktoś kto bardziej ogarnia taktyke jest równany z błotem,ja chętnie bym polemizował,ale na argumenty a nie na pierdoly.
Dobra forma Berby bierze się też z dobrej formy(świetnej) Scholsa.Rudy odpocznie/spadnie forma,do skladu wróci Carrick Anderson,na skrzydle zabraknie kogoś kto pociagnie akcje(LAV) i znowu Berba zacznie się cofać do lini pomocy by brac się za rozgrywanie.To widać jak na tacy.Teraz w w miare fukcjonuja skrzydla(świetna gra naniego,dobra Giggsa) Scholes rozgrywa.kreuje,asystuje to berba moze grac blizej pola karnego i ma wiecej okazji do pokazania swoich umiejetnosci.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 wrz 2010, 1:04

Macie link do tej sytuacji?
Ogladalem jednym okiem ten mecz, bo w tym samym czasie gral Juventus i umknelo mi to.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 wrz 2010, 1:51

Wg. mnie po prostu Torres miał daleko do piłki i nie jest wcale powiedziane, że nie uprzedziłby go wychodzący Van Der Sar. Stąd żółtko a nie czerwień.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 wrz 2010, 9:02

Nie chce mnie się drogi MGiggsie z Tobą rozmawiać, bo jak pokazała przeszłość nie ma to najmniejszego sensu. Standardowo czepiasz się głupawych argumentów (co to zresztą za argument z Fellainim? Pomijając w ogóle to, że chcąc go zakładałem, że dużo częściej będziemy grać 433. Zresztą jak nie będziemy mieli kim zastąpić Fletcha to pogadamy). Gdybym chciał dalej się nad Tobą znęcać to bym pogadał o roli na boisku Scholesa i fakcie, że ma on niewiele wspólnego z tym w jakich sektorach na placu porusza się Berbatov, ale po co?

Fajny wywiad Berby dla bułgarskiej TV.
Mitko you have had a troubled time…

I wouldn’t say troubled. I am not troubled. I am lucky. I have loved my time here.

A disappointing time. Would you say that?

I was disappointed with myself that I could not please all the supporters. I have said before the people of Manchester United are the judges and that is the way it should be. It is their team. I am a guest. A privileged guest.

This season what has changed?

Man, I don’t know but I’m just so happy. So confident. I feel like everything I imagine on the pitch will come true and that feels awesome. I have worked hard on my fitness. So hard. I’m not a weights guy, I’m sure you can see by my body, but I have been trying even to work on that. I ran 6 miles every day during the off season. I watched one World Cup match, went for a run. Then watched another and went for another run. This was my routine.

Wow…you must be tired!

No man that’s the thing. This crowd at Old Trafford. The way I feel right now. I’m not tired. I feel alive. I have always said I am so lucky to play here. For these people. For this manager. For this club. With these players. I can’t describe it man.

It is showing. Keep it up Mitko. What will you do now. Will you watch your goals?

No. Noooooooo! I can’t watch myself. Even when I came off and everyone was applauding I felt so shy. I love it but I don’t know how to react to it. I’m going to go home. Play with my family and maybe watch a movie later. I can’t wait for training. How weird is that?!

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 20 wrz 2010, 13:21

arek_ahig pisze:Macie link do tej sytuacji?
Ogladalem jednym okiem ten mecz, bo w tym samym czasie gral Juventus i umknelo mi to.
http://www.soccerclips.net/videos/man-u ... ol-gerrard

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 wrz 2010, 17:01

Drogi redzie mozesz sie poznęcac,jestem ciekaw jakich argumentów uzyjesz.Scholes ze swoja wizja gry,dokładnoscia podan,forma powoduje to że berba może grac wyzej,nie musi grac poł rozgrywajacego jak mamy na boisku Fletchera/Carricka.Naprawde taktycznie jestes mizerny,nie widzisz wielu rzeczy ale duma nie pozwala Ci się przyznac.Ja moge nie widziec jak gra x zawodnik,ja moge nie widziec gdzie dany gracz wystepował wczesniej,jakie nosi korki ale jak widze popisy taktyczne ludzi ktorzy wiedzia tyle ile grali na podwórku czy w Cm to mnie osobiscie skręca.
Potem jest dyskusja ze Ronaldo w MU był srodkowym napastnikiem.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 wrz 2010, 18:09

Scholes gra od lat na pozycji cofniętego rozgrywającego i mówię to od dawna. Wiele osób postrzega go jako AM, tak samo jak wiele osób nie dostrzegało do niedawno jaką rolę na boisku spełnia Berba. Scholes działa tak samo pozytywnie na Berbę jak na każdego innego zawodnika z formacji ofensywnej United.

Możesz liczyć na to, że brednia powtórzona wiele razy w końcu obrócą się jakimś cudem w prawdę, ale daruj sobie. Na boisku dostrzegam rzeczy, których inni nie chcą, albo nie potrafią od razu dostrzec i dopiero po jakimś czasie to do nich dociera. Niejeden raz miałem tego przykład i nie mam zamiaru babrać się tych twoich firmowych na tym forum przekrzykiwankach. Niech więc będzie, że fakt, że jestem fanem Fellainiego świadczy o moim nieogarnięciu taktycznym :boruta:

PS pogrubiłem, bo Mgiggs ma problemy z ogarnięciem mojego postu. Z tobą nie ma sensu dyskutować o czym przekonuje się za każdym razem. Teraz tylko zadałem sobie trud, żeby dodać cię do ingorowanych. Zdrowia misiaczku.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010, 19:55 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 wrz 2010, 19:45

Czuje sie zmasakrowany tymi argumentami,miałeś mi dołozyc,sam o to prosiłem i jak zwykle nic nie dostałem.Wiec dziekuje drogi redzie za porywajaca dyskusje.
Kiedy nie ma scholsa w pomocy brakuje nam kogos kto potrafi zrobic kluczowe podanie,poklepac w srodku,dlatego berba czesto cofał sie i grał AM, to było widac jak na tacy przez 2 sezony.kiedy jest Scholes w formie, nie musi sie tyle cofac,moze grac wiecej w ataku bo rudy porzadkuje gre i mamy kogos kto dobrze sobie z tym radzi.
Dla Ciebie redzie ktos kto ogarnia temat jest krzykaczem,tylko gdzie ja tutaj krzycze?,podaje tylko aspekty taktyki na ktore nie potrafisz odpowiedziec i już nie podajesz argumentow tylko starasz sie rozmowcy wkrecic ze nic nie wie.

Pisales ze mi dołożysz i ja sie tego tutaj publicznie domagam.Miej jaja,chyba ze Twoje dokladanie polega na tym ze napiszesz ze Twoj rozmowca nic nie wie

Awatar użytkownika
Lewan
Skład C
Skład C
Posty: 49
Rejestracja: 20 lip 2006, 17:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lewan » 20 wrz 2010, 19:55

Panowla, możecie powiedzieć w której minucie była ręka Carry? która nie była odgwizdana, podobno podawał Skrtel i trafił w łapę. Dosyć ważne, dzięki

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 wrz 2010, 22:12

Podawał Maxi. :P


MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 wrz 2010, 21:29

Takim skladek z taka wymiennością pozycji każdy lepszy rywal nasz zabije :mrgreen: . Gdzie biega Owen Park to ja nie wiem, wspołpraca w środku(gibson park anderson) slaba jesli chodzi o defensywe ale w przodzie calkiem calkiem.Gibson pare kg mniej i od razy dynamiczniejszy,bardzo ładny gol. Czekam na tego Bebe bo dla niego ten mecz oglądam.

Podobała mi sie dzisaj nasza skuteczność,rywal niewymagajacy ale jednak.Maxico musi nabrać troszke masy bo sie dobija za bardzo od defensorow. Nie będe nikogo zbytnio chwalił ani ganił, Bebe wszedł na pare minut i pokazał że fizycznie jest dobry, jeden ładny rajd no i tyle moge napisać.Cieszą 2 gole Owena ktory grał dzisaj wszedzie nawet na chwile jako DM co mnie już totalnie rozwaliło :mrgreen: .

shimmy
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 22 wrz 2010, 13:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: shimmy » 23 wrz 2010, 16:20

Witam serdecznie forumowiczów jestem nowy. (stary nowy byłem tu kiedyś ale zapomniałem hasła itd itd) Nie byłem w stanie znaleźć tematu gdzie powinienem się przywitać więc witam się tutaj.

Nie ukrywam iż kibicuje Manchesterowi od 11 lat. Toteż pomyślałem, że najlepiej będzie wypowiedzieć się w tymże temacie. Dosyć spamu :)

Co do meczu ze Scunthorpe nie wypowiem się ponieważ jeszcze nie widziałem aczkolwiek dwie stracone bramki nie świadczą najlepiej. Ogólnie moim zdaniem z obroną w tym sezonie jest kiepsko gdyby interesowało kogoś głębiej co mam na myśli niech zgłosi. Ale po Fulham i dwóch zespołach z Liverpoolu chyba każdy trzeźwo patrzący kibic jest w stanie zauważyć, że coś jest nie tak.

W obecnym sezonie cieszy postawa Berbatova wszyscy go już (prawie) skreślili a wywija jak Janosik co nawet cieszy oko. Martwi mnie to, że znowu marnujemy Rooneya jak w reprezentacji Anglii a potem się zwala na to, że nieskuteczny zdradza żonę ect. Osobiście jestem bardzo zadowolony z postawy Giggsa i Scholesa grają swoje od lat.

Pozdrawiam !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”