ja w nim widzę drugiego Lavezziego. Też niezwykle przebojowy, świetnie kontrolujący piłkę, ale nie robiący tego co w piłce ostatecznie jest najważniejsze czyli GOLI. Facet za bardzo gra pod siebie, jest za mało efektywny. Ogólnie to na samej technice i dynamice Chilijczyk daleko nie zajedzie.Sanchez to dla mnie taki drugi Dos Santos czyli przerost formy na trescia
A Pastore jest niesamowity, ale nie ma dla niego miejsca w Interze, bo jest Sneider i tu nie ma nad czym się rozwodzić. No chyba, że Sneijder by wylądował w defensywnej pomocy, ale to chyba zbyt śmiała koncepcja





