Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 606

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 wrz 2010, 0:50

fieldy pisze:prawda to, że Boenisch się połamał (kolano) i nie zagra przez 6 miesięcy ?
Taaa, jest po artroskopii, lecz półroczna absencja to raczej plotki.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 21 wrz 2010, 14:15

Ważna sprawa.
Jest ktoś z Krakowa?? Znacie może jakieś studium lub szkołę policealną która ma zajęcia w tygodniu(nie mogę chodzić do szkoły w weekendy)??
Bo wszystko co na necie znalazłem było tylko weekendy. A musi być coś w tygodniu :lol:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14453
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 wrz 2010, 14:48


Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 21 wrz 2010, 14:57

Dzięki. Dzwoniłem już tam tydzień temu. W 1. linku mają za mało chętnych, żeby zrobić szkołę dzienną. A w 2. linku są tylko weekendy.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16320
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 wrz 2010, 19:21

U mnie mówili, że licencjat to 40-50 str., ja miałem 53 w swojej, ale rozjebała mnie ostatnio panienka ode mnie z roku, powiedziała, że jej licencjacka miała... 130 stron. :shock: Nie wiem jakim cudem promotor się na to zgodził, pewnie jakiś kretyn. :lol:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 21 wrz 2010, 19:26

W tematach historycznych często wymagają dużej ilości stron. Mój kumpel pisał pracę w katedrze historii państwa i koło 90 stron naskrobał.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 wrz 2010, 19:33

Rezus pisze:U mnie mówili, że licencjat to 40-50 str., ja miałem 53 w swojej, ale rozjebała mnie ostatnio panienka ode mnie z roku, powiedziała, że jej licencjacka miała... 130 stron. :shock: Nie wiem jakim cudem promotor się na to zgodził, pewnie jakiś kretyn. :lol:
Może studentka miała argumenty. No wiesz, jak też słyszałem o takich akcjach, bo ktoś miał dobry temat, to trzeba wycisnąć max, ale 130 str to już przesada. Dziś nawet magisterek takich nie chcą. Moja promotorka mówiła mi, że jej doktorat miał 130 stron, na UW, więc chyba standardem jest obniżanie progu. Mi kumpel ostatnio próbował wcisnąć, że napisał inżynierkę w 3 dni, a zajęło mu to prawie 150 stron. Taa, a potem obudziła go mama, bo pies prawie zlizał mu naskórek z jąder... :boruta:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 21 wrz 2010, 20:23

bartbuks pisze:Mi kumpel ostatnio próbował wcisnąć, że napisał inżynierkę w 3 dni
Potrafię to sobie wyobrazić. O ile tylko masz wszystkie dane i odpowiedni zapas kawy w domu, to jesteś dokonać wielkich rzeczy :P
bartbuks pisze:Taa, a potem obudziła go mama, bo pies prawie zlizał mu naskórek z jąder...
:o

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 wrz 2010, 20:27

Duch pisze:Potrafię to sobie wyobrazić. O ile tylko masz wszystkie dane i odpowiedni zapas kawy w domu, to jesteś dokonać wielkich rzeczy
No ok, choć wiem, że jak po 2 rozdziałach (20 str) napisanych w ciągu połowy dnia robiłem wszystko, aby nie podejść do kompa. Jest to do zrobienia, lecz napisanie, a napisanie to jedno. Mnie bardzie wkurzały poprawki, sprawdzania, niż samo pisanie. Nie wierzę w zrobienie pracy od A do Z w 3 dni. Żaden promotor nie jest debilem i nie będzie na zawołanie niczego sprawdzał. :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 21 wrz 2010, 20:35

bartbuks pisze:lecz napisanie, a napisanie to jedno.
No wiadomo. Jakościowo to zapewne nie mogłoby by być zbyt wysokich lotów, ale jeśli chodzi o jakieś zmieszczenie się w terminie to pewnie wielu by dało radę. Trzy dni to naprawdę kupa czasu, chociaż mi akurat przy licencjacie nie było się dane o tym przekonać :P

btw, widziałem dzisiaj Pisakka na wnsie. Pogłoski o jego śmierci były więc jednak stanowczo przedwczesne :D

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14453
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 wrz 2010, 22:49

Ja wiem? Mnie napisanie mojej pracy zajęło 10 godzin i jakoś dało radę :D

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 wrz 2010, 23:09

futbolowa pisze:Ja wiem? Mnie napisanie mojej pracy zajęło 10 godzin i jakoś dało radę
Nie mi oceniać, nie czytałem jej, więc mogę tylko powiedzieć, żeś zdolna ;)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 21 wrz 2010, 23:36



Chiellini vs Iniesta najlepsze :P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65133
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8730
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 wrz 2010, 1:08

Ja sam pisałem swoje 75 stron w około 5 dni, więc wszystko się da. Ale muszę od razu przyznać, wszystkie materiały miałem wcześniej zebrane.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 22 wrz 2010, 10:20

cloner pisze:Ja sam pisałem swoje 75 stron w około 5 dni, więc wszystko się da. Ale muszę od razu przyznać, wszystkie materiały miałem wcześniej zebrane.
W to wierzę, bo ja także napisałem 55 stron w 5 dni, a materiały miałem uporządkowane, zrobiony dokładny plan gdzie co i dlaczego. Szczerze mówiąc napisanie pracy na 50 stron w 5 dni to nawet opierdalanie się, a nie wyczyn :P Chodzi mi o to, że np poprawki, sprawdzanie, kosmetyczne zmiany, edycja tekstu i złożenie pracy do finalnej wersji zajmuje więcej czasu niż samo tworzenie.

Jak dla mnie sprawdzenie przypisów raz jeszcze, napisanie wstępu, a potem sporządzenie bibliografii (kilka książek, kilkadziesiąt artykułów i kilkadziesiąt stron internetowych) było bardziej męczące i wymagało większej uwagi niż pierwotne pisanie pracy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”