FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1224

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 21 wrz 2010, 8:31

kaczy pisze: Kiedyś na koloni podczas wolnego czasu graliśmy w nogę na jakiejś polance w Krynicy. Ktoś tam strzelił bramkę z główki ewidentnie zawieszając się na mnie. Gdy wychowawca powiedział że nie ma faulu, okrutnie zbulwersowany w następnej akcji wjebałem się z kosą pierwszemu lepszemu przy piłce ... :? Było mi strasznie głupio, zrobiłem to niby specjalnie z szewską pasją jednak za [ch**] nie chciałem skrzywdzić kumpla z pokoju. Również do dziś rozkminiam jakim fartem nie połamałem mu nogi ... ale wycieczki po górskich szlakach miał już z głowy do końca turnusu
Ale fajosko! byłeś na kolonii, a w butelkę graliście? opowiedz jeszcze o chrzcie i białej nocy :lol2:

Przed nami mecz ze Sportingiem Gijon. W związku z absencją Messiego mam nadzieję, że Villa zagra na środku, a Pedro z Bojanem po bokach. Mam nadzieję, że numer z Herculesem się nie powtórzy.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 10:25

stary rupieć pisze:Ale fajosko! byłeś na kolonii, a w butelkę graliście? opowiedz jeszcze o chrzcie i białej nocy :lol2:
Żeby nie było, od tej koloni minęło już 6 lat 8)

W butelkę nie graliśmy, ale właśnie tam miałem pierwsze poważniejsze kontakty z dziewczynami :D Wiecie jak to jest ... wcześniej same obozy piłkarskie, a tutaj taka odmiana. (nie porównywać mnie z gejami i żydami)
A chrztu nie zrobiłem, bo byłem twardzielem i powiedziałem 'Pierdole nie robię'. W sumie wyszło to na dobre, bo w tych miksturach do wypicia ponoć znalazło się coś 'od siebie'.
------
stary rupieć pisze:Mam nadzieję, że numer z Herculesem się nie powtórzy.
Ten Hercules chyba będzie was prześladować przez cały rok. A przy braku sukcesów, na koniec sezonu będzie bardzo symbolicznie wspominany.
Może nie jest to Alcorcon, ale chyba wszyscy byli w wielkim szoku.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 wrz 2010, 11:22

Nie sądzę, aby był specjalnie wspominany czy też nas szczególnie prześladował. Zwycięstwo z Atletico (przynajmniej w pierwszej rundzie) niejako wyrównało rachunek bo formalnie rzecz biorąc nie ma różnicy z kim przegramy ten jeden czy dwa mecze w lidze :P Z wyjątkiem GD oczywiście.

Nawet na pewno nie jest to Alcorcon :]

http://www.blaugrana.pl/news/5872/powst ... bo....html

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 21 wrz 2010, 11:26

kaczy pisze:Ten Hercules chyba będzie was prześladować przez cały rok. A przy braku sukcesów, na koniec sezonu będzie bardzo symbolicznie wspominany.
Może nie jest to Alcorcon, ale chyba wszyscy byli w wielkim szoku.
Nie ma chyba takiego sezonu żeby żadna wpadka się nie zdarzyła i to nie tylko nam, ale praktycznie każdej drużynie z europejskiej czołówki. Was też pewnie jeszcze jakaś czeka, więc na napinkę jeszcze trochę za wcześnie :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 wrz 2010, 15:28

Czyli Messi tak jak pisałem na początku wróci szybko, dużo szybciej niż sądzili wszyscy chcący zamordować Ujfalusiego? Tyle krzyku o nic.

Awatar użytkownika
Internacjonalistyczny
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 440
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Internacjonalistyczny » 21 wrz 2010, 15:51

O nic ? :boruta:

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 21 wrz 2010, 15:59

Koszmarnie to wygląda, w powtórkach tak strasznie nie było...

Obrazek
Obrazek
Na pierwszym zdjęciu noga Messiego, na drugim noga Eduardo. Chyba nie trzeba komentować...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 16:03

Gdyby to była lewa noga Messiego a nie prawa, skończyło by się pewnie jak u byłego kanoniera

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 wrz 2010, 16:05

Skonczyc moglo sie tak samo i to bez roznicy, ktora to noga.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 wrz 2010, 16:06

Gdyby po każdym podobnym faulu było tyle krzyku to media by o tym pisały prawie codziennie. Messi był za młodu tak wychowywany przez lekarzy, by teraz być niezniszczalnym. :P

Jak można porównywać te dwa zdjęcia? Na drugim noga złamana w pół, na pierwszym wygięta tak samo jak moja, gdy krzywo stanę na krawężnik.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 21 wrz 2010, 16:10

No wiadomo, że noga Messiego wygięła się na szczęście w tę naturalną stronę, jednak stopień tego wygięcia przeraża.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 wrz 2010, 16:15

Realfan ma tak mocne stawy, ze dla niego takie wygiecie to chleb powszedni.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 16:15

Widzę że tutaj jeden mądrzejszy od drugiego :)

macie coś na rozluźnienie :arrow:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 wrz 2010, 16:22

Nie raz miałem nogę wygiętą w podobny sposób. Chwilę poboli i przestaje. Messi doznał kontuzji przede wszystkim dlatego, bo noga Ujfalusiego uniemożliwiała mu wykonanie odruchu oderwania nogi od ziemi, a zamiast tego ją dociskała. Żeby nie szukać daleko w ostatnim meczu Khedira źle stanął bez pomocy rywala, wygięcie jego nogi wyglądała podobnie i po dłuższej chwili grał dalej. Wygięcie stawu skokowego w taki sposób jest naprawdę częste na boiskach.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 21 wrz 2010, 16:26

Po kilku skręceniach jednej nogi, kostka ma tendencję do łatwego" wywijania się", ale po każdym kolejnym razie, każdy taki precedens jest mniej odczuwalny, chyba że jest to naprawdę mocne skręcenie, przynajmniej ja tak teraz mam i wygląda na to że u Messiego jest to samo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”