FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1226

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 wrz 2010, 22:11

RealFan pisze:Jego celem było wyłącznie przerwanie akcji i moim zdaniem nie zrobił tego w taki sposób, by nazywać go idiotą. Na to kwalifikują się trochę inne faule, np. podobne do tego wklejonego wyżej Alvesa albo wejście Grygery w Ronaldo z zeszłego roku, faul na Eduardo albo stawanie na leżącego przeciwnika. Tu natomiast nie jest winą Ujfalusiego, że biega od Messiego 5 razy wolniej i nie zdążył nawet swojej nogi włożyć przed jego nogę zamiast prosto w nią.
Ale pieprzenie. Weź sobie odpal powtórkę i zobacz w jaki sposób przerywał akcję. Atakując nakładką nie mając praktycznie szans trafić w piłkę skoro jak sam wspomniałeś jest za wolny.
RealFan pisze:To nie był żaden nieszczęśliwy wypadek, bo wpadnięcie w rywala było nieuniknione.
Ja pierdole i niby ten fragment nie pasuje do wejścia Czecha :shock: Czytasz co piszesz RealFan?



Faul taktyczny jakich wiele :ok: Prawie jak ciągnięcie za koszulkę czy ręce.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 wrz 2010, 23:07

Mentor pisze:Ja pierdole i niby ten fragment nie pasuje do wejścia Czecha Czytasz co piszesz RealFan?
Hmmm, a gdzie ja napisałem, że nie pasuje? Może tu:
To, że Ujfalusi chciał sfaulować jest rzeczą oczywistą.
?
Mentor pisze:Ale pieprzenie. Weź sobie odpal powtórkę i zobacz w jaki sposób przerywał akcję. Atakując nakładką nie mając praktycznie szans trafić w piłkę skoro jak sam wspomniałeś jest za wolny.
Napisałem już, że celem Ujfalusiego było SFAULOWANIE Messiego, ale to nie czyni z niego idioty.
Mentor pisze:Faul taktyczny jakich wiele Prawie jak ciągnięcie za koszulkę czy ręce.
Prawie jak zwykłe podcięcie, bo to w zamiarze Czecha na 99% miało być zwykłe podcięcie jakich wiele. Jest jednak od Messiego tak znacznie wolniejszy, że wyszedł z tego dość brzydki faul. Co nie znaczy jednak, że chciał Messiemu zrobić krzywdę i jest z tego powodu idiotą. :)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 wrz 2010, 23:13

Rece mi opadaja jak to czytam Realfan.

Robie wiec sobie przerwe i ide dalej podziwiac piekna gre Realu i bosikiego Mou.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 wrz 2010, 23:24

Daj sobie spokój. Zaraz się okaże, że tak naprawdę to Messi niefortunnie podłożył stopę akurat tak gdzie stawiał ją Czech, który nie mógł sfaulować inaczej. Niewychowany brojler z tego Argentyńczyka.

Dla mnie EOT.

O kurcze Galan dostał czerwo za zwykłe podcięcie na Ronaldo czy jak?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 wrz 2010, 0:02

Jasne, trudno w jakiś sensowny sposób obalić to, co napisałem, to powstają podobne pseudoironiczne teksty. Najlepiej nazywać idiotą każdego, kto śmie dotknąć boga, bo tak.

Teraz moja pseudoironia. Dziwne, że jeszcze nie ma w przepisach gry w piłkę punktu zakazującego faulować Messiego pod groźbą ukamienowania.
Mentor pisze:O kurcze Galan dostał czerwo za zwykłe podcięcie na Ronaldo czy jak?
Rozpędzony zawodnik wchodzi wślizgiem dwiema wyprostowanymi nogami w nogę Ronaldo. Zwykłe podcięcie. :ok: Już w pierwszej połowie ktoś próbował podobnego zamachu, ale Cristiano zdążył podskoczyć. Po podobnym wejściu w Messiego faulującemu spalono by dom. :P
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2010, 0:12 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 wrz 2010, 0:11

Mentorze apropos mojego pier...lenia to daj mi jakis link w ktorym chciano ukamieniować Alvesa za ten faul.Jakby jakis burek z Getafe tak wjechał Messiemu to nie chcialbym widziec tej nagonki.

Koles wpierdziela sie w zela 2 WYprostowanymi nogami a Ty coś piszesz o zwykłym podcieciu.Nic tylko Ci polac za to :beer:

Messi jest takim samym zwodnikiem jak każdy.Chciałbym widziec Leosia w Premiership i kosy podobnego kalibru jakie Ronaldo zbierał co kolejke grajac w MU.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 wrz 2010, 0:32

MGiggs pisze: Messi jest takim samym zwodnikiem jak każdy.Chciałbym widziec Leosia w Premiership i kosy podobnego kalibru jakie Ronaldo zbierał co kolejke grajac w MU.
Jest się naprawdę czy chwalić. Lepiej by było gdyby chyba obrońcy potrafili czysto odebrać piłkę, a nie opierali interwencję na kosach. :wink:
RealFan pisze:Jasne, trudno w jakiś sensowny sposób obalić to, co napisałem, to powstają podobne pseudoironiczne teksty. Najlepiej nazywać idiotą każdego, kto śmie dotknąć boga, bo tak.
Messi jest faulowany często, więc to chyba nie ma pokrycia, jak ktoś robi to w taki sposób to jest idiotą. Nie atakował piłki tylko nogi przeciwnika, to miał być faul taktyczny :?:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 wrz 2010, 0:36

Owszem w zamierzeniu Ujafalusiego to miał być faul taktyczny i widać to na pierwszy rzut oka. Trudno o lepszy przykład faulu taktycznego. Messiego w tej sytuacji mógłby już nikt nie dogonić.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 wrz 2010, 0:53

RealFan pisze:Jasne, trudno w jakiś sensowny sposób obalić to, co napisałem, to powstają podobne pseudoironiczne teksty. Najlepiej nazywać idiotą każdego, kto śmie dotknąć boga, bo tak.
Nie ma czego obalać. Koleś chciał sfaulować Messiego więc zamiast sprowadzić go do parteru w jakiś 'normalny' sposób (ciągnięcie za koszulkę, rękę czy inne zapaśnicze chwyty) wykonuje atak na nogi (skoro chciał sfaulować to chyba nie atakując piłkę tylko zawodnika czyż nie?), który kończy się tak --->

Obrazek

Okazuje się jednak, że po prostu Leo był za szybki no i tak wyszło.
MGiggs pisze:Mentorze apropos mojego pier...lenia to daj mi jakis link w ktorym chciano ukamieniować Alvesa za ten faul.Jakby jakis burek z Getafe tak wjechał Messiemu to nie chcialbym widziec tej nagonki.
Nie chciałbym, aby to zabrzmiało jakoś protekcjonalnie, ale nie wiem czy mi się uda.

Kim Ty jesteś, abym ja Ci (i każdemu z osobna bo każdy wchodzi o pisze to samo) zapodawał wszystko na tacy? Nie trzeba długo szukać. Zechcesz to znajdziesz a jak Ci się nie chce to zastanowiłbym się nad sensem angażowania w dyskusję.

Nie rozumiem jak to jest, że jedni przed wzięciem udziału w dyskusji potrafią przynajmniej pobieżnie zapoznać się z dotychczasowym jej przebiegiem a inni leją na wszystkich tak jakby to do nich należało się dostosowywać :roll:

Wskazówka - ogarnij przynajmniej ostatnie kilka stron tematu. Nie licz jednak na to, że znajdziesz gdzieś posty kibiców Barcelony nakazujące ukamieniowanie Alvesa. To by było tak samo nienaturalne jak posty kibiców MU nakazujące ukamieniowanie Scholesa czy posty kibiców Real o ukamieniowaniu Pepe etc. Tę zależność też wyjaśniałem.
MGiggs pisze:Koles wpierdziela sie w zela 2 WYprostowanymi nogami a Ty coś piszesz o zwykłym podcieciu.Nic tylko Ci polac za to :beer:
A dzięki chętnie się napiję. Faulu nie widziałem i pisałem ironicznie bo spodobało mi się określenie RealFana i ciekaw byłem czy sytuacja będzie podobna. Teraz już byś nie polał co nie?
MGiggs pisze:Chciałbym widziec Leosia w Premiership i kosy podobnego kalibru jakie Ronaldo zbierał co kolejke grajac w MU.
Typowy fetysz fanów Premiership. Prawdziwa gra to taka kiedy trzeszczą kości \o/
MGiggs pisze:Messi jest takim samym zwodnikiem jak każdy.
To też pisałem, ale skąd możesz wiedzieć skoro nie czytasz postów :think:

Załamać się można po prostu.

Żeby było śmieszniej to jako pierwszy głos w sprawie ochrony piłkarzy zabrał w tym sezonie nie kto inny jak Jose Mourinho po kontuzji Cristiano. Mówił mniej więcej to samo co Guardiola i to samo powtarzam ja, ale wiadomo jak to jest pomiędzy kibicami. Wytyczne są takie, aby się nie zgadzać :roll:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 wrz 2010, 0:57

Typowy fetysz fanów Premiership. Prawdziwa gra to taka kiedy trzeszczą kości \o/
A potem Ferguson powie, że zawodnicy Bayernu są fe, bo kopali Rooneya w kostkę, którą miał kontuzjowaną. Oj.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 wrz 2010, 1:09

Owszem, mógł zrobić to inaczej. Nie miał jednak czasu na myślenie jak to zrobić, by było dla rywala najlepiej i instynktownie wybrał interwencję nogą, co jest dla piłkarza naturalne. To nie jest jakieś bardzo dziwne. Piłkarze wyróżniający się szybkością, jak Messi, Ronaldo czy Robben zawsze byli faulowani i wiele razy w znacznie brutalniejszy sposób. I jeszcze nie raz będą w kolejnych meczach.
Mentor pisze:Żeby było śmieszniej to jako pierwszy głos w sprawie ochrony piłkarzy zabrał w tym sezonie nie kto inny jak Jose Mourinho po kontuzji Cristiano. Mówił mniej więcej to samo co Guardiola i to samo powtarzam ja, ale wiadomo jak to jest pomiędzy kibicami. Wytyczne są takie, aby się nie zgadzać
Pytanie w takim razie. Czy ktoś napisał, że nie należy chronić zdrowia piłkarzy?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 wrz 2010, 1:10

Dodam jeszcze, że nie oczekuję odpowiedzi na mojego ostatniego posta. Nie mam zamiaru dłużej drążyć tego tematu bo różnice leżą chyba głębiej niż w samej interpretacji tego nieszczęsnego faulu Czecha czy ostrej gry jako takiej. Napisałem na ten temat już wystarczająco i nie mam nic więcej do dodania. Pewnie i tak mnie nie posłuchacie, ale widząc swój wpis może będę się pilnował, aby nie odpisywać. Tak będzie lepiej dla moich nerwów.


Dzisiaj mecz ze Sportingiem. Fajerwerków się nie spodziewam i oczekuję jedynie zwycięstwa. Z pierwszym zespołem trenuje nie tylko Thiago, ale i Nolito, który ostatnio świetnie się spisywał w Barcy B i podobno ma szanse na występ choć ta byłbym mocno zaskoczony gdyby zagrał choć minutę. Zielone światło od lekarzy dostał również powracający po kontuzji Jeffren, ale ten długo pauzował i pewnie ma sporo zaległości treningowych do nadrobienia.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 wrz 2010, 1:13

Nie sądziłem że wejście Ujfalusiego wyglądało aż tak obrzydliwie :o Tak na dobrą sprawę Messi powinien się cieszyć że Czech nie złamał mu kostki, lub co gorsza śródstopia. Może nie o złośliwości, ale o bezmyślności obrońcy Atletico dobitnie świadczy ujęcie jakie zapodał Mentor i prawdę mówiąc nie ma usprawiedliwienia na to co zrobił. Niemniej plus za to że szybko zorientował się, iż mógł załatwić Leo naprawdę długą przerwę w grze i publicznie przeprosił za faul.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 wrz 2010, 2:15

Żaden zawodnik nie potrzebuje specjalnej ochrony na boisku, wystarczy, że sędziowie będą wyłapywać specjalne faule i je nagradzać albo po prostu nie pozwolą na taką grę jak pozwolili Atletico. Wystarczyło, że wywaliłby Domingueza, a później przytemperował Simao. Jeśli tego nie robi, dochodzi później do brutalniejszej gry i tu docelowo nie mam na myśli faulu Czecha na Messim. On wiedział, że Leo nie zatrzyma i spokojnie mógł go chwycić za koszulkę, konsekwencje byłby takie same dla niego, a może i lepiej by było bo tak ma 2 mecze na trybunach.

3 zawodników wypadło- Messi, Jeffren dopiero wrócił, a Abidal jest na Martynice z powodu pogrzebu dziadka, więc i Thiago i Nolito pewnie w kadrze na mecz z Gijon będą. Zobaczymy co Pep wymyśli, może szanse otrzyma Adriano, Bojan może zająć miejsce Leo, albo ktoś z duetu Mascherano-Keita od początku a Andresito do napadu. Milito także za dużo od początku sezonu się nie nagrał, więc i on może być w wyjściowym składzie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 wrz 2010, 2:34

Nie wiem naprawdę o co chodzi RealFanowi. Mówisz, że on tylko chciał przerwać akcje, to mógł mu sprzedać zwykłą że tak powiem kose, lekko go kopnąć po goleniach, a nie wchodzić wyprostowaną nogą i jeszcze tak układać stopę, no sorry Taylor w starciu z Eduardo też chciał wybić piłkę i się wslizgnąć :rotfl:

Parafrazując Twoje słowa
Tak się nie robi wślizgów. Tak się nie gra w piłkę. To nie był żaden nieszczęśliwy wypadek, bo wpadnięcie w rywala było nieuniknione.
Tak sie nie przerywa akcji. Tak się nie gra w piłkę. To nie był żaden nieszczęśliwy wypadek, bo wpadnięcię wyprostowanej nogi w nogę Messiego było nieuniknione.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”