Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1240

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2010, 10:37

Dwóch piłkarzy przecież wystarczy. Ośrodek treningowy znajduje się poza miastem, zależy kto gdzie mieszka, niektórzy pewnie mają bardzo daleko z domu na trening. Tak czy inaczej dobrze, że Mou jest konsekwentny.

Marca jednak dalej bawi, znowu na okładce faul na Messim. :boruta:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 wrz 2010, 20:52

Tworzymy sobie sytuacje, ale po raz kolejny brakuje nam dobrego wykończenia. Ponadto defensywa Levante prezentuje się solidnie. Momentami, gdy Ronaldo (szkoda tej sytuacji sam na sam) był przy piłce od razu było przy nim 3 zawodników. Wpuściłbym Benzemę i Leona na drugą połowę. Liczę, że coś wpadnie w drugiej części.

btw. posiadanie piłki 75% :shock:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 25 wrz 2010, 20:56

0-0 HT
Strasznie irytujące to Levante. Na trybunach dzicz rodem z Alcorcon, symulowane kontuzje, gra na czas już od 15 minuty itd.

Stwarzamy sytuacje, di Maria szaleje po prawej stronie, Ronaldo wciąż szuka formy z zeszłego sezonu. Marcelo ze swoim sprytem, ambicją i szybkością jest póki co bezcenny, może technika słaba ale te pozytywne cechy na pewno to nadrabiają.

O wynik się nie martwię bo pewnie i tak wygramy strzelając więcej niż 1 bramkę.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 wrz 2010, 21:47

Zajebiście :evil: Nie możemy tracić punktów z takimi drużynami :? Levante wyraźnie postawiło na defensywę. Oddali chociaż jeden strzał?

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 25 wrz 2010, 21:51

O wynik się nie martwię bo pewnie i tak wygramy strzelając więcej niż 1 bramkę.
no nie wiem :P

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 wrz 2010, 21:58

jaka padaka , nie ogladalem pierwszej polowy ale wszedlem na forum i przeczytalem ze nie jest najgorzej i powinnismy wrzucic im kilka bramek w 2 polowie a tu sie okazuje ze padaka straszna , zero pomyslu na gre , wlasnie Igła strzela z jakiegoś śmiesznego woleja i marnuje setke , to ja już wole Benzeme który odzyskał chyba z 3 piłki już...


Pedro Leon 326 center w tamtym sezonie teraz wszedł i żadna z jego piłek nie trafiła nawet na głowe naszego piłkarza :<

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 25 wrz 2010, 21:59

Straszny mecz, idioci z Levante po każdym kontakcie z przeciwnikiem leżą średnio z 2 minuty i udają marwych :x
Alonso, Ronaldo, Higuain przeszli jakieś piłkarskie zacofanie, Ozil po pierwszych dwóch dobrych spotkaniach upodobnił się do reszty troli i wygląda to fatalnie. Za Pellegriniego byśmy rozpierdolili takie Levante z 4-1. Dawno się tak nie gotowałem w trakcie meczu.
K O M P R O M I T A C J A

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 25 wrz 2010, 22:12

mourinho dlugo nie zabawi w realu, na bank, perez woli zeby strzelali bramki a nie martwili sie o to zeby nie stracic, nie gralismy defensywnie ale nie mamy napastnika. benzema, nie bylem do niego przekonany ale mecz z espanyolem i to cos co bylo kilka minut temu pokazal ze jesli juz to on powinien grac zamiast tego ... eh. higuain jest ogolnie moim ulubionym pilkarzem, pokazal ze real mogl kupic mlokosa i wyszkolic go na swiatowej klasy goleadora. na miejscu mourinho dalbym mu odpoczac z 5 meczow, albo jakas meska rozmowa, zeby zemyslal swoje zachowanie, spasl sie grubas, dostal kontrakt i mysli ze to go zobligowalo do tego zeby grac jak raul w tamtym sezonie, juz nawet zal przytaczac ta sytuacje z 94 minuty, kazdy bramkarz PD zna ten jego zwod ktorym chce minac portero. real chyba juz nigdy nie bedzie gral dobrze, juz nawet nie wiem czy kiedys wygramy jakies trofeum, albo gramy ofensywnie jak za kadencji pellegriniego i tracimy multum bramek, albo tak jak teraz, czyli obrona ok, napad - piach. nie ma napastnika, klasycznej 9, ronaldo chyba przechodzi jakis regres kariery, spalil sie, chcial pokazac ze jest lepszy od messiego, starczylo mu tylko energii na 1 sezon. lass za khedire, benzema za higuaina, leon za ozila skoro nie ma ani canales ani kaki (nigdy nie myslalem ze to powiem, GUTI WRÓĆ), moze wtedy bedzie to lepiej wygladac. bez honoru, bez polotu, bez ambicji.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 wrz 2010, 22:26

Higuain w tej sytuacji, nie mial wyboru, brakowalo mu miejsca by zrobic cos innego niz mijanie bramkarza, ale mogl to zrobic lepiej, bardziej do boku i wtedy bramkarz moglby go co najwyzej sfaulowac.

Ta druzuna na razie nie umie strzelac goli. Real Pellegriniego by tych murarzy zniszczyl spokojnie, Real Mou umie na razie tylko bronic, a zprzodu jakies [ch**] wrzutki na wysokosci kolan, gtdy w polu karnym jest jeden zwodnik atakujacy i piecie broniacych. To dobrze, ze nie traci bramek, ale zeby nie potrafic puknac jakiegos Lvante i stworzyc sobie z nimi kilku okazji to jest przegiecie. Wlasciwie nikt nie zagral dobrze. :?

Nie wiem kiedy jakis mecz tak mnie frustrowal, trzeba by dlugo szukac.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 wrz 2010, 9:14

Apeluję o spokój. Pierwsze kwasy proponuje wylewać po Grudniowych Gran Derbi.
W sumie to trudno o spokój, gdyż Primera Division zamieniła się w twór dwóch ścigających się członów. To nie Serie A czy Bundesliga, wpadniemy w lekki kryzys i FCB która jest naszym największym problemem ucieknie nam zbyt daleko.
Zostaliśmy wyprzedzeni w tabeli, jednak jakoś się do tego przyzwyczaiłem przez ostatnie 2 latka

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 26 wrz 2010, 9:30

Carvalho pisze:"Teraz, gdy ten zespół jest budowany, ważniejszym jest gola nie stracić niż strzelić cztery. "
Czyli wykonali zadanie :] szczerze, to już przed meczem dopisywałem 3 punkty Realowi
RealFan pisze:
Nie wiem kiedy jakis mecz tak mnie frustrowal, trzeba by dlugo szukac.
Podpowiem: Lyon? Alcorcon? któreś z ostatnich czterech GD?

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 26 wrz 2010, 9:32

Wy macie siłę tolerować wyczyny Higuaina? Przecież z jego zmarnowanych patelni można by już skleić nielichą kompilację :? Tym bardziej mam żal do Maradony że kosztem Milito, zawodnika bez dwóch zdań lepszego, dał grać Gonzalo. Najbardziej wkurzający (mnie) napastnik, jakiego widziałem od czasów pojawienia się na piłkarskich salonach Toniego :o Van Nistelrooy z jedną nogą strzelałby więcej od Argentyńczyka.
To nie tak że Real nie strzela bo nie stwarza sobie sytuacji. Okazje są ale niemiłosiernie marnowane. Forma Higuaina, Benzemy czy nawet Cristiano Ronaldo jest beznadziejna. Mourinho trochę zajmie zanim piłkarze zrozumieją że wakacje kończą się dla nich w lipcu i definitywnie zerwie z "życiem jak w Madrycie".

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 wrz 2010, 11:28

To nie Serie A
'
no nie bo tu jest duopol jak w Anglii. We wloszech jest monopol :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 wrz 2010, 12:00

Obejrzałem sobie skrót i rzeczywiście Real okazji miał wiele, aby ten mecz spokojnie wygrać. Skuteczność jednak podobna jak u nas i tym razem się nie udało. Oglądając skrót zainteresowało mnie co innego ---> (1:37)

Co zrobił Ronaldo i co za to dostał :>

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 wrz 2010, 12:03

to jest ewidentne czerwo i 2 mecze bana

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”