Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 462

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 25 wrz 2010, 10:25

Na Scholesa i Giggsa zawsze czekają kontrakty, to oni decydują czy zagrają jeszcze przez sezon, ostatnio obaj mówili że chcieli by zagrać jeszcze rok. Wydaje mi się ze Gary może skończyć karierę po tym sezonie. Z Owenem może być różnie bo przebijają się młodzi zawodnicy do pierwszej drużyny, ale pokazał ostatnio że dalej potrafi strzelać.
OH ma ten sezon na udowodnienie że może jeszcze grać na najwyższym poziomie, trenuje już z pierwszą drużyną, SAF powiedział że był zaskoczony jak dobrze Sobie radzi, może gdzieś za 2-3 tygodnie zagra w meczu rezerw, a potem jakiś Curling Cup...

shimmy
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 22 wrz 2010, 13:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: shimmy » 25 wrz 2010, 13:09

Scholesa i Giggsa może wyeliminować jedynie kontuzja jeżeli chodzi o przedłużenie kontraktu. Myślę, że z Garym będzie podobnie i przedłuży kontrakt jeszcze o rok. Hargraves wg mnie wyleci ponieważ nawet jak wróci to ciężko mu będzie grać na wysokim poziomie i zarazem znowu nie złapać kontuzji podobnie jak u Smitha było gdy połamał fatalnie nogę. Owen jest dla mnie zagadkowy wolę się nie wypowiadać.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 wrz 2010, 15:04

Kompletnie z dupy to pytanie ale na angielskim forum Arsenalu jest dyskusja nt. Czy Fabregas zasługuje na status legendy i ktoś rzucił tekst "To taka sama sytuacja jak z Ronaldo w Man Utd.. czy kibice postawią go w jednym szeregu z zawodnikami typu Cantona, Best, Law, Edwards czy Giggs?"

No więc wiem że jest tu sporo kibiców Man Utd i chcialbym poznac wasze opinie :mrgreen:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 25 wrz 2010, 15:44

Nie jestem kibicem MU,ale odpowiedź jest chyba oczywista - w barwach tego klubu stał się najlepszym pilarzem świata (ZP),zdobył mistrzostwo(a),wygrał LM...był kluczowym graczem tego zespołu,zaliczał w niektórych sezonach powyżej 20 bramek i asyst...Z drugiej strony są tylko 3 ale:
- charakter (metroseksualny,zadufany w sobie laluś),z czego wynikają później takie kwiatki jak notoryczne nurkowanie,nadal ma pewne problemy w sferze mentalnej (lubi sobie popłakać),
- incydent z Rooneyem z MŚ 2006,na miejscu prosiaka chyba bym go zaje**ł,a wiadomo - Rooney to tubylec,swego czasu kreowany na drugiego Pele (sic!)...lekko po tym zdarzeniu nie miał...
- odejście do Realu,jakoś specjalnie nie oponował,a z niektórych informacji tzw. 'inside' wynikało,że wręcz nalegał na transfer...

No cóż legendą klubową na miarę Maldiniego to on nie będzie,ale pewien szacunek na 99% nadal ma (tak samo jak Szewa czy Kaka' w ACM).

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 25 wrz 2010, 15:46

Ronaldo grał u nas dłużej niż Cantona, więc mogę smiało go postawić w jednym rzędzie z Francuzem bo wpływ na naszą grę miał przeogromny , ale nigdy wymienię go w jednym rzędzie z zawodnikami typu sir Bobby Charlton czy Ryan Giggs którzy poświęcili Manchesterowi całą karierę.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 wrz 2010, 15:51

Wielki szacunek wśród kibiców Ron ma i będzie miał na pewno. Nadal przecież ekipa śpiewa na meczach przyśpiewki na jego cześć, ale co do legendy...Tutaj są zdania podzielone. Dla niektórych przecież na status legendy zasługują np. Schmeichel, Beckham, czy Neville, a dla innych nie.
Ronaldo grał u nas dłużej niż Cantona, więc mogę smiało go postawić w jednym rzędzie z Francuzem bo wpływ na naszą grę miał przeogromny , ale nigdy wymienię go w jednym rzędzie z zawodnikami typu sir Bobby Charlton czy Ryan Giggs którzy poświęcili Manchesterowi całą karierę.
Tutaj nie chodzi przecież tylko o staż. Eric swoim zachowaniem na boisku jak i poza nim dowiódł i dalej dowodzi jak bardzo United jest mu bliskie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 wrz 2010, 15:54

Taką legendą jak Giggs czy Charlton nie będzie, wątpie że będzie na równi z Cantona ktorego kibice kochają i będa kochać nadal , ale to jest związane z charakterem obu panów,Eric miał to coś co kibice na wyspach wręcz kochaja,Ronaldo to jak pisał Mazur, wizalnie się na takiego nie nadaje. Legenda jest taka jak Kaka w MIlanie, a jest jeszcze Szewczenko nie pisząc o Maldinim czy Baressim.

shimmy
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 22 wrz 2010, 13:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: shimmy » 25 wrz 2010, 16:04

Moim zdaniem nie będzie nigdy legendą w Manchesterze ponieważ na taki status nie pracuje się wbrew pozorom "tylko grą". Poza boiskiem też trzeba się wykazać no i przede wszystkim nikt np. nie wymienia Roy Keane'a którego uważam za absolutną legendę mimo tego przykrego końca gry w barwach diabłów. Moim zdaniem za dużo było tych rzeczy in minus jeśli chodzi o Ronaldo. Wypłynął u nas osiągnął swoje a potem próbował uciec na wszystkie sposoby no i wyleciał jak ptak z gniazda zadowolony ect. Jak na legendę to słabe papiery.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 26 wrz 2010, 14:37

79' 2-2 Wygląda na to że 2 bramki po plecach wchodzą United w nawyk. Wydaję mi się że w tamtym sezonie gdy Carrick z Fletchrem garli jako środkowi obrońcy i mieliście plagę kontuzji nie traciliście tyle bramek w każdym meczu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 wrz 2010, 15:06

Jeden z nielicznych meczy MU w ostatnich latach ktorego nie widziałem,wynik mnie jakoś nie dziwi bo w defensywie gramy kiepsko a Bolton to mistrzowie gry w powietrzu, choć widze po skladzie że ez grali bez swojego środka obrony. Z Rio to ja już sam nie wiem jak sprawa wygląda,raz gra raz wirus... teraz Valencia i Wyjazd na Sunderland..cóż trzeba byc optymista

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 26 wrz 2010, 15:13

No i git. Jesteśmy w świetnej formie. Jeszcze nie przegraliśmy w tym sezonie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 wrz 2010, 15:22

Ja tylko powiem ze Bolton gra bardzo dobrze w tym sezonie, remis u siebie z Fulham gdzie powini lekko wygrać,remis z Birmingham gdzie od staniu 0-2 w 10 wyciągneli na 2-2,wygrana z West Hamem na wyjezdzie, remis na Aston Villi gdzie byli zespołem lepszym.Naprawde graja dobrze,sam musze mecz zobaczyć ale widze starą spiewke,Evans słabo Roo żenada. czekam az ktoś napisze coś wiecej o tym spotkaniu.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 26 wrz 2010, 15:26

To ja wkleję swój post z innego forum.

Ja pierdole. Jeżeli chcemy zdobyć mistrzostwo musimy wygrywać takie mecze. Ja rozumiem, że w Anglii z każdym na wyjeździe się gra ciężko, tym bardziej z Boltonem, który już trochę ma doświadczenia w Premier League. Ale w poprzednich sezonach potrafiliśmy wygrywać takie spotkania. Dobrze, że Chelsea nie wygrała, bo byłoby tragicznie. A tak 3 punkty straty, więc prawie nic. Choć mógł być tylko jeden.

Najlepszy w naszych barwach Nani - gol i asysta. Nie zagrał nic wielkiego, ale zagraliśmy przeciętny mecz i na tle drużyny prezentował się dobrze.

Co się stało z naszą defensywą? Czy to jest ten zespół, który bił rekordy pod względem czystych kont? Niech Ferdinand wraca do gry. Razem z Vidiciem tworzą znakomitą parę i na pewno byłoby dużo spokojniej na tyłach.

Scholes i Fletcher bez rewelacji. Scholes posłał parę fajnych piłek, ale miałem wrażenie, że linia pomocy jest zbyt daleko od linii ataku. Nie wiem czy to przez słabą grę bez piłki czy też dobre ustawianie się Boltonu. Pewnie trochę tego i tego.

Rooney i Berbatow grali dzisiaj beznadziejnie. Berbatow to wręcz chyba najgorszy w naszych szeregach - kompletnie niewidoczny. Rooney w pierwszej połowie aktywny, ale też bardzo niedokładny. Oczekuję od niego większej efektywności.

Jeśli chodzi o zmiany, to oczywiście należy pochwalić Owena za zdobytą bramkę i ogólnie za walkę. Macheda od razu zrobił świetną akcję z Berbatowem, a później niewidoczny. Park beznadziejnie.

Trzeba się trochę zastanowić nad występami w tym sezonie, bo tracimy za dużo punktów. Ale jednocześnie należy też dostrzec pozytywy. To tylko trzy punkty. Od tej pory zaczynamy grać i koniec z traceniem punktów z drużynami pokroju Boltonu. Chciałbym, żeby tak naprawdę było.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 wrz 2010, 21:27

Giggs i Rooney wypadają na kilka tygodni, Scholes na 10 dni i robi się nieciekawie, a już niebawem trudny mecz z Sunderlandem :| Trzeba mieć nadzieję, że do formy szybko wrócą Carrick i Anderson, a Owen nie złapie kontuzji...

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 wrz 2010, 19:48

Valencia: Cesar - Miguel, Navarro, Maduro, Mathieu - Hernandez, Albelda, Costa, Mata, Dominguez - Soldado.
Rezerwowi: Moya, Feghouli, Saltor, R. Costa, Topal, Aduriz, Fernandes.

Man Utd: Van der Sar - Rafael, Ferdiannd, Vidić, Evra - Fletcher, Carrick, Anderson - Nani, Berbatow, Park.
Rezerwowi: Kuszczak, Owen, Smalling, O'Shea, Hernandez, Macheda,

Tak jak myslalem 4-5-1, wiec Berba będzie umierał :mrgreen: ,cieszy powrót Rio. Bede z remisu zadowolony choc czuje ze bedzie bardzo ciezko

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”