AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 923

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
18%
Antonio Conte
2
12%
Massimiliano Allegri
5
29%
Gian Piero Ventura
4
24%
Fatih Terim
2
12%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 wrz 2010, 21:47

Suareza to chyba molestowali w dziecinstwie bo teraz tylko go dotknac palcem a sie kladzie i placze. Inna sprawa ze to jak ogral Neste to klasa. Dawno nie widzialem zeby ktos tak osmieszyl Wlocha.
Ajax generalnie sprawia lepsze wrazenie. Bardzo podoba mi sie ich gra pressingiem i wyprzedzanie naszych zawodnikow w srodku pola. Irytuje mnie ich rozgrywanie pilki ze Stekelenburgiem.

Milan wyczekujacy na swoja szanse i nawet niezle to wychodzi. Gdyby nie fatalne pudlo Robinho moglibysmy prowadzic. Dwa piekne podania Seedorfa. Niemniej jestesmy w tym meczu slabsi.
Zobaczymy jak to bedzie po przerwie.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 28 wrz 2010, 21:54

Jeśli oglądacie mecz to powiedzcie mi co się stało, że Anita tak wcześnie został zmieniony.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 28 wrz 2010, 21:55

emdżej pisze:Jeśli oglądacie mecz to powiedzcie mi co się stało, że Anita tak wcześnie został zmieniony.
kontuzja po starciu z Zambrottą, faul jakich wiele.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 wrz 2010, 21:56

Zderzyl sie/zostal sfaulowany przez Zambrotte.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 28 wrz 2010, 21:57

Oby nic poważnego bo chłopak ma życiową formę.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6784
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 916

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 28 wrz 2010, 22:29

Ja pierdole, to co Milan ostatnio gra, to jest totalna żenada. Jak Milan jedzie na Ajax i zadowala się remisem, przez 30 min nie wychodząc z własnej połowy to ja dziękuję za taki Milan. A Allegri zupełnie chyba stracił głowę - mógł poczekać ze zmianami do 95 min.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 wrz 2010, 22:42

A mnie się podobało. Allegri podjął znakomitą decyzję zmieniając ustawienie z 1-4-3-3 na 1-4-3-1-2, dzięki czemu formacje zaczęły współpracować między sobą i nie było już tak, że między piłkarzami jest kilkadziesiąt metrów luzu, przez co Cesena czy Lazio wyglądają na lepsze ekipy. Milan postawił na przeczekanie, uważne korzystanie z tego, co Ajax zrobi, i nie było tak źle - mieliśmy w meczu więcej okazji od Holendrów, podjęliśmy rękawice w walce na kości (sędzia to pomyłka, kilka kartek żółtych w meczu za dużo, parę razy dawał się nabierać piłkarzom obu ekip na faule, zwłaszcza Suarezowi, do przerwy pozwalał na wszystko, a po przerwie każdy kontakt karał kartką), nie daliśmy się stłamsić i od początku graliśmy swoje.
O ile taktycznie wyglądało to obiecująco (a może by tak na dłużej postawić na dwójkę w ataku?), o tyle Allegri dał strasznie ciała ze zmianami. Aż się prosiło o spróbowanie Ronaldinho na trequartiście zamiast Seedorfa/Pirlo (obaj dziś słabi, choć Seedorf broni się asystą i kilkoma naprawdę świetnymi podaniami, jednak jeśli chodzi o ciągłość akcji to był dramat), bardzo rozsądnie zdjął Flaminiego. Po cholerę wszedł Abate - nikt się nie dowie.

Gattuso wraca do wybitnej formy, kilka lat nie widziałem go w tej dyspozycji, jeśli się w niej utrzyma, to aż szkoda będzie marnować dwóch z trójki Flamini/Ambrosini/Gattuso na ławce, bo Ambrosini sprzed urazu i dzisiejszy Gattuso to klasa jak w 2007 roku. Uzupełnić to Seedorfem na pozycji Pirlo i Boatengiem jako rozgrywającym i może być świetnie. Ale nikt w Milanie chyba nie pozwoli sobie na trzymanie dwójki Brazylijczyków na ławce. :roll:

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6784
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 916

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 28 wrz 2010, 22:51

NIe rozumiem co Ci się mogło podobać? I co to jest za taktyka "na przeczekanie"? Milan powinien grać swoją pilkę i nie dawać rozgrywać tak swobodnie piłki przeciwnikowi, a nie cofać się w 10 na własną połowę i rozpaczliwie się momentami bronić. Przez całą drugą połowę Milan stworzył dosłownie JEDNĄ okazję do zdobyci bramki (kiedy Boateng z ostrego kąta strzelił w Stekelenburga). Ja kibicuje Milanowi, najbardziej utytułowanej drużynie świata, a nie przeciętnej ekipie, która gra na przeczekanie. Robinho póki co to jest totalna pomyłka, zachowuje się na boisku jakby miał autyzm, a nie był zawodowym piłkarzem. Granie wspólne Pirlo i Seedorfa zabija tą drużynę i jej ofensywne poczynania. Jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy, że Milan ma najlepszą ofensywę na świecie - dobre sobie - średnio ostatnio strzelamy jedną bramkę na mecz :boruta: I nie byłoby problemu, gdyby Milan grał z meczu na mecz coraz lepiej, ale tak nie jest. Moim zdaniem każdy kolejny mecz jest coraz słabszy i zupełnie nie widać pomysłu na grę. Sorry, ale ja oczekuję od tej drużyny znacznie więcej niż taktykę na przeczekanie w meczu ze słabym Ajaxem. Wiosna w pucharach będzie taka, że w grupie zajmiemy 2 miejsce, trafimy na silnego przeciwnika i znowu pożegnamy się z LM w 1/8.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16220
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2867
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 28 wrz 2010, 22:58

Co by nie było graliśmy na wyjeździe, może mogli trochę mocniej poatakować ale kontrola na boisku była. Naprawdę świetna gra Gattuso, cieszy bo już dawno się go takiego nie oglądało. Ale to co zrobił Robinho sam na sam... :roll:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 wrz 2010, 23:01

NIe rozumiem co Ci się mogło podobać?
To, że dopinając dopiero kwestie taktyczne i od nowa budując zespół na tle rywala dużo lepszego kondycyjnie zaprezentowaliśmy się korzystnie grając co prawda mocno defensywnie, ale jednak wykonując plan minimum i nie dając poszaleć rywalom.
I co to jest za taktyka "na przeczekanie"?
Tylko głupiec nie dostosowuje taktyki do rywala. Z takim Suarezem i spółką w 4-3-3 by nie było czego po nas zbierać, bo defensywnie tam prezentujemy się o wiele gorzej od dzisiejszego Milanu.
Milan powinien grać swoją pilkę i nie dawać rozgrywać tak swobodnie piłki przeciwnikowi
Halo, mamy rok 2010, cieszymy się z transferu Robinho, a nie 2001 i doskonałe okienko. Kilka lat temu tak zespół wyglądał w meczach z ManU, Barceloną, Juventusem, a teraz tak wygląda w meczach z Ajaxem. Też chciałbym widzieć taki Milan, jakiego oczekujesz, ale bądźmy poważni - w początkowej fazie budowy drużyny, gdy większość piłkarzy gra co trzy dni wyczerpujące mecze, gdy zawodzą pewne kwestie taktyczne, co jest modyfikowane z meczu na mecz - nie można od piłkarzy oczekiwać zbyt wiele. Ajax to żadna potęga, ale my też nie jesteśmy nie tylko super mocni kadrowo, ale też w bardzo kiepskiej formie. Byliśmy dziś od Holendrów lepsi, zmarnowaliśmy to, co mieliśmy, bardzo dobrze, że się nie otworzyliśmy za bardzo - to minimum tego, czego się spodziewałem, ale mnie satysfakcjonuje jak na obecne warunki. Zwłaszcza to, jak kontrolowaliśmy przebieg gry, ani przez sekundę nie broniliśmy się "rozpaczliwie", jak piszesz, nie dopuszczaliśmy rywali do świetnych okazji (chyba że po pułapkach ofsajdowych).

Futbol to nie jest taka gra, w której miesiąc po rozpoczęciu rozgrywek z całkowicie przemeblowaną ofensywą i kontuzjami u trzonu zespołu będziesz wygrywał wszystko. Allegri nie popełnia tak kretyńskich błędów jak Leonardo rok temu, ale błędy popełnia. Jak i rok temu - rozliczać jego Milan będę w styczniu, teraz niech się wykrystalizuje wizja zespołu, bo na razie co mecz widzimy inaczej ustawiony Milan, niektóre elementy sprawdzone zostają, inne są zmieniane. To samo było rok temu, więc i teraz nie ma co panikować.
Allegri stosuje rotację, więc i Pirlo i Seedorf wiecznie grać nie będą. Niestety, ale skład mamy taki, że jeden z nich grać musi - i mam nadzieję, że będzie to Seedorf na pozycji Andrei. W sparingach prezentował się tam fenomenalnie, jako ofensywny pomocnik... Nie te lata już, zwłaszcza na tle Boatenga.
Kolejny mecz gramy z Parmą na wyjeździe, to również nie jest potęga, Pato podobno ma wrócić (wrócił?) do treningów, może wzmocni zespół w najbliższych dniach. Chciałbym zobaczyć w sobotę Milan w tym ustawieniu, co dziś, ale zupełnie inaczej nastawiony.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 wrz 2010, 1:49

Zgadzam sie z Wilmore ze nie bylo tak zle. W drugiej polowie wyrownalismy gre i chociaz nie udalo sie wygrac wynik jest korzystny. Nad stylem gry nie ma co za bardzo sie rozwodzic bo ja go jeszcze nie widze. Forma Milanu pozostawia wiele do zyczenia wierze ze z czasem bedzie wygladac to coraz lepiej. Powoli do przodu. Mamy 4 punkty w LM i tylko dwa straty do lidera w lidze wloskiej. To dobra pozycja wyjsciowa a na narzekanie zawsze czas bedzie jezeli okaze sie to konieczne.

Wczoraj najbardziej podobal mi sie Silva i Seedorf. Bardzo fajnie Gattuso na ktorym juz powoli stawialem krzyzyk najwyrazniej przedwczesnie. Joden sprawili nam duzo problemow szczegolnie w pierwszej polowie. W drugiej troche spuscili z tonu i nalezy ja zapisac po stronie Milanu. Sedziowanie mi sie srednio podobalo. Arbiter za bardzo machal kartkami szczegolnie w nasza strone. Teraz dwa mecze z Realem i dobrze by bylo ugrac przynajmniej trzy punkty a idealem gdybysmy po tych spotkaniach wyprzedzili krolewskich w tabeli.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19853
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 718

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 29 wrz 2010, 8:37

Wydaję się, że Milan nie zagrał tak źle jak niektórzy piszą. Ajax, którego główną siłą jest ofensywa nie zrobił nam wiele krzywdy. Dodatkowo graliśmy pierwszy raz od dawna takim ustawieniem i wyglądało to całkiem przyzwoicie.

Ibrahimovic robi swoje. Jak to Galliani powiedział piękne ma nogi. :)
Robinho póki co to jest totalna pomyłka, zachowuje się na boisku jakby miał autyzm, a nie był zawodowym piłkarzem.
Radzę nie oceniać piłkarza po 2 meczach, który praktycznie nie przepracował okresu przygotowawczego. W meczu z Genuą i wczoraj widać już było przeblyski dobrej gry Robsona. Owszem wczoraj zmarnował setkę, ale widać, że potrafi znaleźć się w takiej sytuacji i to jest dobry prognostyk. Wygrał kilka pojedynków jeden na jeden. Czego chcieć więcej od piłkarza, kupionego 31 sierpnia?? Jeżeli w styczniu będzie prezentował się słabo to będzie można mówić o pomyłce, ale na pewno nie teraz. Jestem przekonany, że Robson będzie dobrym wzmocnieniem a przy obecnej formie Dinho zajmie jego miejsce w pierwszej jedenastce. Robinho aby prezentować pełnie możliwości musi osiągnąć pełną formę fizyczną, a tego nie da się zrobić w miesiąc.

W weekend mecz z Parmą i Galliani zapowiada powrót Pato i to cieszy. Pewnie nie zagra od początku, ale jakieś minuty dostanie. Prawdopodobnie zmieni się z Robinho, który zagrał 2 pełne mecze.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 29 wrz 2010, 18:05

Jestem podobnego zdania co niektórzy odnośnie tego że Milan nie zagrał źle, szału nie było ale momentami wyglądało to na poukładaną grę. Na pewno pozwalaliśmy na zbyt wiele, za mało walki o piłkę zwłaszcza w pierwszej połowie.
Ajax miał za dużo miejsca na tworzenie akcji a jak Nesta daje się przejść w taki sposób to już nic nie pomoże :D
Co do gry ofensywnej to Pirlo wczoraj nie grał źle. Dał kilka niezłych piłek i nie miał głupich strat. Seedorf miejscami bardzo dobrze ale można się przyczepić ( jak zawsze ) bo miejscami czuł się chyba zbyt pewnie.
Robinho wczoraj zachował się fatalnie gdy był sam na sam bo mógł zrobić dosłownie wszystko a od piłkarza tej klasy trzeba wymagać tego że piłka pewnie wyląduje w bramce. Poza tą okazją wcale nie grał źle, był aktywny i też nie tracił głupio piłek.
Ibra zrobił swoje, jestem pod wrażeniem jego umiejętności gry ciałem, przepychania się i zastawiania się nawet z 2 zawodnikami obok siebie i trudną piłką do przyjęcia. Miejscami za wolno i oddał 2 niepotrzebne strzały a raczej podania do bramkarza.

Z Realem a Madrycie możemy spokojnie zremisować.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2241
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 29 wrz 2010, 18:23

Łukasz_ pisze:Co do gry ofensywnej to Pirlo wczoraj nie grał źle.

Ja mam odmienne zdanie.Pirlo zagrał bardzo słabe zawody ponieważ każda piłka, która chciał zagrać była niedokładna i przewidywalna.Można było zaobserwować, że nawet jak zauważył Ibrę czy Robinho wychodzącego na prostopadłą piłkę to ciężko było mu dokopać.

Co do gry to w pierwszej części mało gry pozycyjnej Milanu, przeważał Ajax, ale nie wyglądało to jak oblężenie.Jedyne co mnie cieszy, że mimo małej aktywności w ataku Seedorf potrafił zagrać jedną, dwie piłki dzięki czemu mieliśmy stu procentowe sytuacje.

II połówka słabsza, ale zaś bardziej na naszą korzyść.Przez cały mecz najlepszy był Gattuso bo świetnie walczył.Nikogo więcej nie mogę wymienić bo nie zagrali dobrych zawodów.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 29 wrz 2010, 18:33

Moim zdaniem kilka pomysłów na akcje miał niezłych, kilka wyszło ale były również niedokładne podania. Nie twierdzę że zagrał świetny mecz ale nie było też bardzo słabo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”