Legalizacia marihuany - Strona 11

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Czy jesteś za legalizacja narkotyków miekkich ?

Jestem przeciwny legalizacji narkotyków mi?kkich
63
37%
Jest mi to oboj?tne
25
15%
Jestem za legalizacją narkotyków mi?kkich
82
48%
Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 03 sie 2006, 21:36

Co do legalizacji jestem na TAK z wielu powodow ktore zostaly tutaj juz wymienione pare razy :)

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Patol
Skład B
Skład B
Posty: 98
Rejestracja: 05 sie 2006, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Grodziec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Patol » 11 sie 2006, 0:03

Moj brat jest za tak bo pali(maryske), ale ja mowie stanowcze NIE

ktosiak
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 23 lip 2006, 18:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ktosiak » 26 sie 2006, 12:28

Jestem przeciw, a tak poważnie to w Polsce palenie to zwykłe szpanowanie i nic więcej http://www.pilka.pl/forum/images/smiles/icon_lol.gif
Laughing

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 26 sie 2006, 12:40

Mi to rybka, i tak nie palę. Wisi mi czy ludzie palili, palą, będą palili i tak na legalizacji bym nie zyskał, bo jak już wspomniałem- nie palę.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 sie 2006, 12:51

ktosiak pisze:Jestem przeciw, a tak poważnie to w Polsce palenie to zwykłe szpanowanie i nic więcej

Szpanowie ? to jest jeszcze coś takiego w Polsce ? bo czy tu szpanować ? Nie wiem czy powinnem z Tobą zaczynać rozmowe bo może Ty masz małe pojecie o temacie i widziałeś jak koledzy palili na przystanku PKS pojeżdzając to szkoły :? Mamy 2006 rok - i takie czasy że teraz chyba już nie ma takich mitów szpanowanie :? Jak nowa M5 na ulicy nie wzbuda zainteresowanie - chyba że z pod igły Hammana i ktoś sie zna :P - a Ty piszesz spanowanie :> - w tych czasach ? nie no oczywiscie szanujemy ich ...

bragiel
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 14 maja 2005, 12:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bragiel » 30 sie 2006, 16:22

Oczywiście, jak każdy człowiek, który ma rozum i potrafi logicznie myśleć, jestem przeciwny legalizacji marihuany.
Powodów ku temu jest bez liku.
Pierwszy i podstawowy jest taki, że zwiększy się dostępność do ścierwa-owszem jest ono obecnie dość populrane, niestety coraz bardziej, tym niemniej dotyczy to głównie dużych miast. Na prowincji dostępność tegoi narkotyku jest mniejsza.
Legalizacja spowoduje to, że trawa będzie dostępna wszędzie i praktycznie dla każdego , tak jak obecnie alkohol .Każde dziecko będzie mogło kupić sobie ten narkotyk, chocia poprzez zawsze uczynnych meneli podsklepowych, którzy za pare złotych nabędą dla dziecka marihuanę w punkcie w którym byłaby ona sprzedawana, w razie jej zalegazliowania.(najpewniej byłyby to oczywiście apteki).

Obecnie nabycie ścierwa wiąże się jednak z mniejszym, lub większym wysiłkime organizacyjno-finansowym , co ma spore działanie odciągające od jego zakupu.

Druga sprawa to kwestia samej marihuany.
Tetrahydrokanbinol jest wciąż substacnją do końca nie zbadaną , jest zaliczany do research chemicals -ciągle nie znamy jakie ma dokładnie działanie , jakie ma skutki uboczne, jak odziałuje na mózg i czy jest to tylko odziaływanie na receptory kanabiodwe, czy też ma wpływ na OUN.
Na pewno -do momemtu całkowitego poznania tej substancji nie może być mowy o jej legalizacji.

Trzecia sprawa-jeżeliby nawet ewentualnie plusy ( o ile takowe istnieją) przewyższały skutki uboczne zażywania thc, to absolutnie przekreśla ten związek metoda jaką jest on w 99 % procentach przyjmowany przez jego konsumentów-czyli palenie.
Palenie jest najgorszą, najbardziej szkodliwą metodą, jaką człowiek może przyjąć daną substancję.
Nie ma co się tu rozpisywać , bo jets to oczywiste-dym w płucach nie jest czymś naturalnym, pożądanym, zdrowym-prędzej czyh później prowadzi do zaburzeń w płucach, a większości przypadków do raka.
Bardziej naturalną , zdrową i bezpieczną metodą jest już przyjmowanie substancji dożylnie niż jej palenie.

Sprawa czwarta- wystarczy popatrzeć na trawiarzy by zobaczyć jakie są skutki palenia trawy. Zamulenie, zaniki pamięci, trudności z mową, rozkojarzenie i porównać je z korzyściami , które praktycznie są żadne.
Nawet rzekome właściwości antydepresyjne trawy, są mocno dyskusyjne i nie potwierdzone empirycznymi badaniami.

Ogólnie są w Polsce środowiska promujące trawe -wiadomo jaki mają w tym interes.
Potem widzę takich przyćpanych nastolatków , bełkoczących od rzeczy ,,Gandzia rulez .Niech JAh nas prowadzi".
Niestety trawa zaczyna wypierać alkohol, który w rozsądnych dawkach , jest bezpieczny a przede wszystkim całkowicie zbadany i wiadomo jakie są konsekwencje jego używania.

Modę na trawę, którą usiłuje się nakręcać w mediach , a którą podchywiciły nastolatki uważam za idiotyzm i uważam , że na trawie nikt jescze dobrze nie wyszedł.

Osobiście nigdy nie wyrażę zgody by moje państwo czerpało zyski z narkotyków-a tak stałoby się gdyby zalegazlizowano trawę.

Awatar użytkownika
Don Ilien
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 01 paź 2006, 20:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kolumbijska plantacja kokainy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Ilien » 02 paź 2006, 21:24

bragiel pisze:Legalizacja spowoduje to, że trawa będzie dostępna wszędzie i praktycznie dla każdego , tak jak obecnie alkohol .Każde dziecko będzie mogło kupić sobie ten narkotyk, chocia poprzez zawsze uczynnych meneli podsklepowych, którzy za pare złotych nabędą dla dziecka marihuanę w punkcie w którym byłaby ona sprzedawana, w razie jej zalegazliowania.(najpewniej byłyby to oczywiście apteki).
Na jakim swiecie Ty zyjesz? :lol: Myslisz, ze jezeli marihuana została by zalegalizowana to mógłbys ją sobie gdziesz kupic (jak podajesz w aptece) wziąsc do domu i wypalic? :lol: Jezeli tak to sie mylisz. Przykład Holandii. Najbardziej tolerancyjnego i 'wolnego' kraju swiata. Nie ma czegos takiego jak kupienie sobie maryhy w aptece/sklepie. Zajarac mozna w specjalnych kafejkach (do których dzieci - o które sie tak obawiasz - nie miały by wstępu). Palic mozna tylko na terenie lokalu. Nie wolno takze wynosic, co jest sprawdzane. Zapalenie poza danym lokalem jest karane jak złapanie w Polsce na ćpaniu. Warto takze dodac, ze to nie marihuana jest dostępna, a Skun.

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 02 paź 2006, 23:54

człowieku Twój post jest dla mnie śmieszny, byłes w ogole w Holandii ?

"Zajarac mozna w specjalnych kafejkach" - chociazby przyklad Amsterdamu gdzie wszedzie mozna palic, oprocz wyznaczonych sektorów a miescie

"Palic mozna tylko na terenie lokalu. " - :-D tia.. spokojnie mozna palic w miescie, przechodzący policjanci mijaja Cie z usmiechem jezeli nie palisz w zabronionym miejscu.

"Nie wolno takze wynosic, co jest sprawdzane." to mnie w ogole rozbiło, widac ze nie byles w coffie shopie na terenie Holandii

" Zapalenie poza danym lokalem jest karane jak złapanie w Polsce na ćpaniu. Warto takze dodac, ze to nie marihuana jest dostępna, a Skun." lol jakich mało

dodam, ze kolega kiedy byl w coffie shopie, spotkal tam cala rodzinkę, gdzie Tata i Mama palili sobie marysie, a dzieci zajadały sie ciasteczkami ( wiadomo z czym ) :]

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 03 paź 2006, 9:09

kolega Baqu ma 100% racji. Jest jednak różnica między Polska,a Holandia. Sa nia obywatele, ktorzy niestety w Polsce sa zbyt prymitywni(co jest spowodowane wieloma czynnikami blablabla, nie chce nikogo obrażac) i jesli bylby wolny dostep do tego narkotyku to cala frajda jaka z tego czerpie przerodzilaby sie w odraze.
Jesli zyje sie w kraju glupich ludzi(Pis u rzadu, tysiace demonstrujacych przeciw tvn, sluchacze RM, slowik publicznosci dla stachurskiego etc) to szkoda byloby, dajac im takie narzedzie, niszczyc te plaszczyzne mojego zycia, ktora pozostaje w wiekszym stopniu nienaruszona przez bandy tlumanow.
Jest dobrze jak jest, a kolega Zaza to lepiej niech wiecej nie pali, bo przeszkadza mu to w należytej koncentracji przed klawiatura.

PS Zaza zmien podpis, bo krew mnie zalewa jak ktos w tak glupi(jescze pewnie nieswiadomy) sposob bezczesci tak dobry film.
Ostatnio zmieniony 19 paź 2006, 18:15 przez LaRage, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Don Ilien
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 01 paź 2006, 20:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kolumbijska plantacja kokainy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Ilien » 03 paź 2006, 16:32

Według prawa z 2004 roku palenie w miejscach publicznych jest karalne.
Baqu pisze:tia.. spokojnie mozna palic w miescie, przechodzący policjanci mijaja Cie z usmiechem jezeli nie palisz w zabronionym miejscu.
Zacytuje wywiad z członkiem Holenderskiego Funduszu Polityki Narkotykowej "Użycie jest u nas legalne, a posiadanie jest nielegalne. W praktyce nie jest możliwe zostać aresztowanym za posiadanie marihuany. Policjant sam ocenia czy jest to rzecz ważna, za którą należy aresztować. Mimo że coś podlega aresztowaniu to policjant może zadecydować, że nie ma sensu aresztować danej osoby."

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 03 paź 2006, 16:49

nie znam dokładnie prawa holenderskiego... ogolnie rzecz biorąc to kompletnie się na nim nie znam, po prostu napisałem to co wiem z doświadczenia nie tylko mojego ale również kolegów nie raz odwiedzających kraj tulipanów. Możliwe tez ze od 2004 roku przepisy sie troszke zmieniły, takze nie wiem czy jest ono nadal aktualne ? z tego co wiem posiadanie do 3g przy sobie jest legalne, legalne jest rowniez posiadanie narkotykow przez osoby, ktore sa od nich uzaleznione.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 paź 2006, 13:35

A odwracając kota ogonem - czy naprawde sądzi jeden z drugim że gdy palenie było by "legalne" to nastąpił by nagły wzrost palaczy ? - nie wiem 12 latki zaczeli ćmić ? - czy nawet górnicy czy lekarze po pracy ?


Popatrzcie co teraz sie dzieje. Kto chce palić pali i nikt mi nie powie że "Nie ma" - kryzys ['] itd. Wiec w czym problem ?

Była by "legalna" czyli w wyznaczonych miejscach - czyli teraz nie jest "legalna" ? Chce palić na chacie - pale na chacie - chce jechać za miasto nawet w las - jade. Chce bakać w barze - bakam, jak trzeba nawet zamknie sie tylko dla "towarzystwa" Wiec w czym problem ? Sami Swoi - gibonki i legal :]

Przeciesz jak była by "legalna" to nie palił byś na W 11 czy w Kościele - wiec tylko może zyskać - My palacze i państwo.

Bo gdy nie ma prawa i tak jest palenie :] Nie mam racji ? Było i bedzie palnie - bo niby Policja walczy ... ale łapie pionków :? Znam takich który zaliczyli wpadki :roll: a mimo to po czasie wrócili do zabawy - czyli co zmieńmy proces resocjalizacji ? Chyba lepiej prawo :] Lepiej na tym wyjdziemy ... wszyscy.
LaRage pisze:Jest dobrze jak jest, a kolega Zaza to lepiej niech wiecej nie pali, bo przeszkadza mu to w należytej koncentracji przed klawiatura.

Miło mi :wink: Kolega Zaza ma to do siebie że ma twardą głowe :] I obojetnie ile spali umnie sie dostosować do sytuacji, nawet "awaryjnej" czy w czasie kontroli drogowej, zadymy ... czy w czasie sexu. Najważniejsza jest kontrola nad faza :] Ale dziękuje za troske :wink: Również życze zdrowia !

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 paź 2006, 14:18

Ja tam nie palę i nie będę, ale Zaza ma sporo racji.

Jak ktoś chce palić to będzie palił, proste. Sam znam kilka osób lubiących sobie zjarać i jakoś nie mają problemów ze zdobyciem maryszki :wink: Znaleźć dobrą miejscówkę do palenia to też nie problem :P



Obrazek Obrazek
:P :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 paź 2006, 14:32

To tak jak nie może pic i prowadzić :? a ilu pijanych kierowców jest łapanych :? A ilu dojedzie do celu, a ilu nie dojedzie ? Głupota - bo każdy wie że pijany kierowca może spowodować 3 razy wieksze zagrożenie niż ktoś na fazie sączacy sok pomarańczowy :P Zreszta mimo zakazu jest jak jest :]

"Nie może pić i prowadzić ... ale może palic i palać" :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Legalizacia marihuany

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 paź 2010, 11:37

Witam. Odświeżam temat gdyż ostatnio na topie jest sprawa z Dopalaczami, o których chyba każdy już słyszał.
Sam miałem okazję dwukrotnie próbować tego gówna.
Ostatnimi czasy wzmogła się nagonka, i co chwila organizowane są jakieś anty-akcje.
Teraz media zalewają nas informacjami o osobnikach przebywających w szpitalu po kontakcie z ziółkami. W dzisiaj zmarł 20 letni chłopaczek, a moim Kołobrzegu 12-latek walczy o życie.
Jeśli dalej tak ma być, to powinni to zamknąć jak najszybciej. Jednak ci ludzie wcześniej odpowiednio się przygotowali i mieli na uwadze wszystkie prawne paragrafy. Nie będzie tak łatwo.

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”