City remisuje do przerwy w Blackpool. Obie drużyny dochodziły do okazji strzeleckich.
Jeśli nie będzie mocnego uderzenia po wyjściu z szatni, może skończyć się jak z Sunderlandem.
Myślę że Lech w Czwartek będzie w stanie coś namieszać, chociaż pewnie skończy się 2-0 w plecki
ps.







