Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 479

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 paź 2010, 14:42

Jak dla mnie wszystkie zakupy Fergusona tego lata wyglądają świetnie. Smalling kolejny raz zagrał bardzo solidne zawody, Hernandez spełnia chyba najbardziej optymistyczne oczekiwania(od początku byłem pozytywnie nastawiony do tego transferu, bo to nie był zawodnik z nikąd), a Bebe wygląda na zawodnika z dużym potencjałem i coraz mniejsze powody do psioczenia mają dziennikarze, którzy wydają się tylko czekać na potknięcie Portugalczyka. Dośrodkowania ma dobre, wczoraj mu jedno nie wyszło, ale sam pamiętam, że conajmniej 2 miał celne, które stworzyły Machedzie dobre sytuacje.

Co do Eikrema - szkoda, że nie zagrał, ale takie życie. Gibson i Carrick potrzebują gry, a wynik nie był bezpieczny. Ja i tak się bardzo cieszę, że chwilkę na boisku pojawił się Morrison, który dla niejednego piłkarskiego eksperta jest najbardziej utalentowanym angielskim nastolatkiem w Anglii (ja wiem o dwóch :lol: i to nie z obozu United :P). Materiał na wielkiego zawodnika.
Skoro znalazło się miejsce na boisku dla Bebe czy Morrisona to dlaczego nie sprawdziliśmy najbardziej obiecującego zawodnika na pozycję, która potrzebuje wzmocnienia?
Polemizowałbym. Eikrem nie jest zawodnikiem, który może grać w 442. Dużo bardziej do takiej roli pasuje James, Pogba, czy Tunniclife. Morrison zresztą gra na tej samej pozycji co Norweg 8)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 paź 2010, 14:46

Co do Bebe to fakt wygląda nieco chaotycznie i brakuje mu ogłady taktycznej, ale widać w nim potencjał. Te Dryblingi jeszcze takie nieco na zwolnionym tempie, ogórasy w Portugalii dały się na to nabierać tutaj jest cieżej, ale z czasem z pewnością będzie lepiej. Co do dośrodkowań to pamiętam, że miał wczoraj parę złych w tym jedno fatalne, ale miał też przynajmniej ze dwa- trzy dobre w tym jedno znakomite gdzie wyłożył Machedzie patelnie, a ten koncertowo spieprzył z 8-10 metrów będą sam waląc nad poprzeczką. Trzeba jeszcze poczekać z ocenami, z pewnością jak pisałem potencjał w nim jest, czy na taką kwotą za jaką przybył to się dopiero okaże, a właściwie to dopiero kolejne lata to pokazą.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 paź 2010, 14:52

red85 pisze:Morrison, który dla niejednego piłkarskiego eksperta jest najbardziej utalentowanym angielskim nastolatkiem w Anglii
to ponoć Winter stwierdził, że ten Morrison (nie widziałem na oczy, a moze widziałem, ale nie kojarzę) będzie lepszym piłkarzem od Wilshere'a i Gibbsa. Ja tam nie wiem, bo jak mówie, nie widziałem go na oczy, ale Winter raczej u mnie za eksperta nie robi, bo cały poprzedni rok spędził na wpychaniu Owena do kadry na MŚ :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 paź 2010, 15:38

To, że potencjał Bebe ma to nie ulega wątpliwości ale tak jak pisałem bardzo długa droga przed nim. Tyle, że uważam, że równie duży potencjał ma kilku naszych wychowanków. Wokół nich nie ma jednak takiego szumu bo nie przychodzili jako anonimowi z piętnem bezdomnego za sporą kasę. Bebe to być może będzie melodia przyszłości, jak dla mnie w tym ani w przyszłym sezonie to nie będzie realne wzmocnienie naszego składu. Obym się mylił.

Ze Smallingiem jest trochę inaczej. W chwili obecnej gra lepiej od np. takiego Evansa i ma zadatki żeby być "nowym" Rio ale jest jak dla mnie wciąż zbyt niepewny i chaotyczny. Wczoraj wyglądał nieźle ale postawa obrony w drugiej połowie nie była dobra. Druga bramka to już w ogóle dramat na miarę naszej Ekstraklasy. Po Angliku jednak obiecuję sobie sporo i liczę, że jeszcze będzie pewnym punktem naszej obrony.

Ciekawe jaki skład będzie wystawiał Ferguson na Puchar Anglii, przynajmniej we wcześniejszych rundach szanse również powinni dostawać młodsi mimo, że prestiż rozgrywek będzie nieporównywalnie większy od CC. Takie mecze jak wczoraj mogą dać sporo tym chłopakom, tacy piłkarze jak Jarvis, były eks diabeł Ebanks-Blake, Foley czy Doyle to nie są anonimowi gracze. Obyśmy grali w tych pucharach jak najdłużej.

Jak już jesteśmy przy Owenie to znowu kontuzja i nie będzie grał kilka tygodni. Przyszedł za darmo, z marketingowego punktu widzenia to była dobra decyzja ale nie ma sensu go dłużej trzymać na OT.
Polemizowałbym. Eikrem nie jest zawodnikiem, który może grać w 442. Dużo bardziej do takiej roli pasuje James, Pogba, czy Tunniclife. Morrison zresztą gra na tej samej pozycji co Norweg 8)
IMO to, że bardziej pasuje mu gra w innym ustawieniu nie znaczy, że nie można go próbować w tym co zagraliśmy wczoraj. Tym bardziej, że zbyt wielu szans na grę w pierwszym składzie United to on w tym sezonie nie dostanie.

/Edit

Nie lubię Szadkowskiego ale akurat ten artykuł mi się spodobał:

http://www.sport.pl/pilka/1,65080,85637 ... ie_ma.html

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 paź 2010, 15:47

to ponoć Winter stwierdził, że ten Morrison (nie widziałem na oczy, a moze widziałem, ale nie kojarzę) będzie lepszym piłkarzem od Wilshere'a i Gibbsa. Ja tam nie wiem, bo jak mówie, nie widziałem go na oczy, ale Winter raczej u mnie za eksperta nie robi, bo cały poprzedni rok spędził na wpychaniu Owena do kadry na MŚ :lol:
Ostatnio również jakiś dyrektor szkółki (czy coś takiego) Manchesteru City.
IMO to, że bardziej pasuje mu gra w innym ustawieniu nie znaczy, że nie można go próbować w tym co zagraliśmy wczoraj.
Ale za kogo ? Wszyscy, którzy zagrali wczoraj potrzebują minut, bo moga być w tym sezonie bardzo potrzebni.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 paź 2010, 16:04

red85 pisze:Ale za kogo ? Wszyscy, którzy zagrali wczoraj potrzebują minut, bo moga być w tym sezonie bardzo potrzebni.
Zgadza się ale nie musiał przecież grać 90 minut, mógł go wpuścić na 20-30 minut. Carrick akurat ostatnio nie narzeka na brak minut - 70' z WBA, 90' z Bursasporem i 20' ze Stoke. Gibson tych minut potrzebował trochę bardziej ale nie znaczy to, że obaj musieli grać 90'.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 paź 2010, 1:28

Smalling- cóz po debiucie na OT, czyli paru minutach z WHU, bałem sie co to za koleś. Mecze z Rangersami i Turkami bardzo solidne ,zrobił głupiego karnego(sedzia nie widział) lecz to były mecze w ktorych rywala woogole nie atakowali.Teraz zagrał z rywalem ktory atakował(szczegolnie 2 połowa) dodatkowo nie miał za soba Edvina a zestresowanego Amosa, dziecinnie grajacego Evansa i krola Nevilla.Mimi słabiutkiej gry kolegow z lini obrony,bramkarza oraz srodkowych pomocników ktorzy woogole nie asekurowali srodka zagrał dobrze, wygrywał pojedynki,dobrze sie ustawial,asekurował,mecz na duży plus.Dla mnie to 3 srodkowy obronca do gry w MU, facet jest w duzo lepszej formie od Evansa a Wes niech walczy z Rafaelem o 1 skład ale na boku.

Bebe- cóz moge powiedziec, niezły dziekus, szybki,cholernie silny i bardzo zadziorny i waleczny. Z piłka jest gorzej choc prowadzi piłke lepiej od naszych reprezentantow, dosrodkowania srednie,gol przypadkowy ale mecz na plus. Surowy materiał na dobrego skrzydłowego.Gdyby Obertan był tak zadziorny i silny jak Bebe byłby jednym zciekawych graczy w Premiership na skrzydle.W ciągu 2 lat moze sie uda z niego zrobic dobrego kopacza, powtorze jeszcze raz, materiał jest a fizycznosci można mu zazdroscic.

Chicharito to naprawde wielki talent, mam tylko nadzieje ze za 3 lata kiedy będzie gwiazda nie przypomni sobie że w dziecinstwie marzyła mu sie gra w Realu a jego matka kibicuje Barcelonie

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 paź 2010, 14:06

Dzisiaj pierwszy mecz z drużyną z aspiracjami do TOP4 (Liverpool w tym sezonie chyba ma inne cele :P). Zapowiada się porządne widowisko na OT. Tottenham to drużyna nieobliczalna, która jednego dnia gra świetnie by dwa dni później gubić punkty z cieniasami. United w tym sezonie nie jest niestety w tym aspekcie wiele lepsze. W Spursach trzeba będzie szczególnie uważać na Bale'a, który jest w kosmicznej formie i Van der Vaarta. Ciekawe kogo zobaczymy na prawej obronie ale podejrzewam, że Fergie postawi na O'shea, oby Walijczyk nie zrobił z niego wiatraka. Gorzej może być ze środkiem gdzie ostatnio jest bardzo słabo, zapewne zagra duet Fletcher - Scholes, oby dziś zagrali lepiej niż ostatnio bo ich postawa może być kluczem do sukcesu. Po dobrych zawodach we wtorek na skrzydle obok Naniego, dobrze byłoby zobaczyć Parka. Poza tym musimy liczyć, że Javier dalej jest w gazie i dziś znow coś strzeli.

shimmy
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 22 wrz 2010, 13:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: shimmy » 31 paź 2010, 9:58

Bramka którą strzelił Nani była żenująca. Rozumiem, że trzeba wygrywać itd. Gdzie w tym wszystkim duch gry :( Farsa i tyle. Pomijając fakt, że powinien ze dwa razy wylecieć z boiska za ściemnianie. Fakt jest jeden trzy punkty w kiepskim stylu zostały na OT i za kilka tygodni nikt nie będzie pamiętał jaką bramkę strzelił Portugalczyk.

Co do samego spotkania to Flecher pokazał się w bardzo dobrze tak samo Carrick. Muszę pochwalić golkipera gości na prawdę przyjemnie się oglądało jego interwencje.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 31 paź 2010, 10:08

shimmy pisze:Bramka którą strzelił Nani była żenująca.
Zarzuci ktoś linkiem do tej żenady? :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 paź 2010, 10:10

tu masz cały skrót, plus analiza w MOTD
http://www.101greatgoals.com/videodispl ... d-7383529/

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 31 paź 2010, 10:39

Dzięki fieldy :ok:

Cóż... Nani pracuje chyba na miano największego pajaca Premier League :? Nawet po popędzającym klepnięciu w plecy Gomesa musiał odstawiać szopki jak po ciężkim ciosie. To co się wydarzyło później... no właśnie, co to w ogóle było? :shock: Nie ogarniam tej sytuacji :lol:

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 31 paź 2010, 11:35

Bramka jak najbardziej prawidłowa. Sędzia nie odgwizdał przewinienia, więc Nani miał prawo wbić piłkę do siatki. A czy faul powinien być odgwizdany to już inna kwestia, podobnie jak wartości moralne, którymi kieruje się Nani. Swoją drogą, zaliczył wczoraj asystę i bramkę, ale ogólnie irytowała mnie jego gra. Podobali mi się natomiast Rafael, oczywiście dwójka stoperów oraz Park i Carrick.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 31 paź 2010, 18:48

Czas podumowac spotkanie,ktore w mojej ocenie było dobre w naszym wykonaniu.
Harry ustawił drużyne fatalnie taktycznie, nie wiem co on chce zwojować z Modricem w środku gdyż ten nie potrafi grać w defensywie,przegrywa wiekszosc pojedynków silowych, a VDV tez mistrzem defensywy nie jest.Dodając ze jedynym DM był Jenas ktory nigdy dobrym DM nie był mielismy obraz jaki mielismy, zero asekuracji ze strony srodka pola, masa wolnego miejsca dla graczy MU pomiedzy lina obrony a pomocy, Park,berbatov nani mieli bardzo dużo miejsca.ustawiajac tak zespol dodatkowo stawiajac keana do 1 skladu,Harry kopnąl sie w czoło. Nie szło grac wysokich piłek na Croucha ktory by te zgrywał.
Rozumiem ze Harry chce wcisnąc modrica to składu kosztem DM, bo Bale jest nie do wyciagniecia(dawna pozycja chorwata) a VDV to gracz kluczowy gracz i bedzie gral gdy bedzie zdrowy, wcisniecie Modrica powoduje ze Spursi graja piłke Hiszpanska, z duza iloscia podan, niestety bez piłki są bezradni jak dzieci we mgle.

Co do MU, bardzo dobry mecz parka, swietny strzał w słupek,niezmordowany na całym boisku,duża ilosc dobrych zagrań.Swietny mecz Rafaela ktory nie dał pograć Balemu,niezły naniego. Ferguson dokonał bardzo dobrej zmiany, wpuszczajac Scholsa za Berbe co spowodowalo kontrole środka pola i brak szans bramkowych dla rywali.
Czytałem ze SAF nie kupi nikogo w zimie, cholernie mnie to martwi.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 lis 2010, 21:33

Coś poważnego stało się Naniemu ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”