Co do Eikrema - szkoda, że nie zagrał, ale takie życie. Gibson i Carrick potrzebują gry, a wynik nie był bezpieczny. Ja i tak się bardzo cieszę, że chwilkę na boisku pojawił się Morrison, który dla niejednego piłkarskiego eksperta jest najbardziej utalentowanym angielskim nastolatkiem w Anglii (ja wiem o dwóch
Polemizowałbym. Eikrem nie jest zawodnikiem, który może grać w 442. Dużo bardziej do takiej roli pasuje James, Pogba, czy Tunniclife. Morrison zresztą gra na tej samej pozycji co NorwegSkoro znalazło się miejsce na boisku dla Bebe czy Morrisona to dlaczego nie sprawdziliśmy najbardziej obiecującego zawodnika na pozycję, która potrzebuje wzmocnienia?








