A gdzie bylby Real bez Ronaldo, Barca bez Messiego, Juve bez Krasicia (albo bez Del Neriego i jeszcze bez Melo) czy nawet Tottenham bez Bale'a etc. Bzdurna teza. Eto'o jest w wysmienitej formie, ale nie gra na boisku sam. Jest pewien schemat gry w który Samu czuje sie swietnie, do tego jest zabójczo skuteczny w tym sezonie (ponad 50% z wszystkich bramek zespołu), ale nie wmawiaj, ze kazda jego bramka to taka jak dzisiaj, która sam sobie wypracował. 80% albo wiecej jego goli padało po jakimś rozegraniu, gdzie Samuel musiał tylko i az wykończyc (nie wspominajac o karnych). Eto'o jest w swietnej formie jak wielu piłkarzy i bez niego byloby ciezko, ale po to jest w Interze i zarabia ciezkie pieniadze, nie? Jednakze w zdecydowanej wiekoszosci meczów był tym, który realizował akcje dobrze lub bardzo dobrze grajacego zespołu.Boromir pisze:Ciekawi mnie, gdzie byście byli gdyby nie Eto'o.







