AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 940

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2010, 20:35

Cassano natomiast w zespole nie chcę. Wystarczająco dużo mamy trudnych charakterów, dodatkowo nie szukamy kolejnego napastnika, nawet tak wybitnego, tylko ofensywnego pomocnika, a na tej pozycji Cassano już mnie aż tak nie przekonuje, traci część atutów. Niech mnie ktoś jednak częściej go oglądający poprawi w razie czego.
Antek u Delneriego grał za Pazzinim(Tak jak u nas Kaka' za Gilardino) i grał świetnie. Z tym, że wtedy musielibyśmy grać 4-3-1-2, bo do 4-3-3 Cassano jako ofensywny pomocnik się nie nadaje.

Adam ACM
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 14 kwie 2007, 22:17
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adam ACM » 10 lis 2010, 20:37

mete pisze:
Cassano natomiast w zespole nie chcę. Wystarczająco dużo mamy trudnych charakterów, dodatkowo nie szukamy kolejnego napastnika, nawet tak wybitnego, tylko ofensywnego pomocnika, a na tej pozycji Cassano już mnie aż tak nie przekonuje, traci część atutów. Niech mnie ktoś jednak częściej go oglądający poprawi w razie czego.
Antek u Delneriego grał za Pazzinim(Tak jak u nas Kaka' za Gilardino) i grał świetnie. Z tym, że wtedy musielibyśmy grać 4-3-1-2, bo do 4-3-3 Cassano jako ofensywny pomocnik się nie nadaje.
W 4-3-3 mógłby bez problemu grać na lewym skrzydle.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 lis 2010, 20:44

I znów mielibyśmy lewoskrzydłowego bez szybkości? Dziękuję, postoję.
Antek u Delneriego grał za Pazzinim(Tak jak u nas Kaka' za Gilardino) i grał świetnie.
Wiem, ale szukamy trequartisty, a nie podwieszonego napastnika, czy jak kto woli bardzo ofensywnego pomocnika. Boję się, że mając tam Cassano byłby bałagan na boisku jak z Robinho, z którym taktyka w ogóle nie istnieje.
No ale to dyskusja czysto hipotetyczna. Naprawdę znakomitego partnera do Eto'o Inter szuka do ataku, podobnie jak Juventus kogokolwiek klasowego do przodu. Obu ekipom Cassano jest o wiele bardziej przydatny, a fundusze wydadzą na niego te same. Dla mnie więc sytuacja jasna.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2010, 21:36

1-0 do przerwy. Ze skłonnością naszych graczy do horrorów biorę ten wynik w ciemno do końca.

Cieszy kolejna bramka Pato. Poza bramką żadna z drużyn nie stworzyła sobie szansy na gola.

Ilicic i Pastore - obaj byli poważnie brani pod uwagę przez naszych działaczy. Obaj wylądowali w Palermo i obaj odejdą za grubą kasę.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 10 lis 2010, 22:26

Atak się kruszy :roll: Co z Pato :?: :?: Groźne to było :?: Coś za dużo u niego tych kontuzji :(

Mam nadzieję, że wyniki się utrzymają 8) I proszę już bez kontuzji.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16274
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2887
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 10 lis 2010, 22:43

Kurde szkoda tego Pato, coś czuję, że na derby nie ma szans się wykurować (biorąc pod uwagę jego wcześniejsze urazy). Pomimo akcji niewykorzystanych bramki strzelili napastnicy i o to chodzi :!: A pod koniec meczu gdy Robinho podał jak kaleka do Ibry to się mecz z niedzieli przypomniał, gdzie Ibra zrobił to samo ale podając do Pato jak dobrze pamiętam. :lol: :roll:
A jeszcze jedno, Ambrosini mistrz :!: Szkoda, że go w meczu z Juventusem nie było :!:
Ostatnio zmieniony 10 lis 2010, 22:43 przez Rezus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2010, 22:43

Atak się kruszy :roll: Co z Pato :?: :?: Groźne to było :?: Coś za dużo u niego tych kontuzji :(
Bardziej mi się wydawało jakby się Kaczor przestraszył kontuzji. Zobaczymy jak to będzie. Znając MilanLab z lekkiej kontuzji może się zrobić 2 miesiące absencji.
I proszę już bez kontuzji.
Inzaghiego już wyglądała o wiele gorzej niż Alexa. W najlepszym przypadku zostaniemy na derby z Ibrą, Robinho i Kaczorem jako napastnikami w najgorszym bez Pato.


Mamy lidera! Oby do końca.

Robinho bramka strzelona, ale przy wyjściu 2-1 mógł to lepiej odegrać i wynik byłby okazalszy.

Teraz czekać na derby i na pozytywne informacje o Pato i Pippo.

Pato jak narazie standard. Kontuzje - gole - kontuzje i tak w kółku. Oby się to szybko skończyło, bo zmarnuje się wielki talent.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 lis 2010, 22:44

Babel:
wygrana w derbach jest poza naszym zasiegiem.
Dziś wylecieli ze składu Milanu Pato i Inzaghi, wymuszone zmiany. Nie zdziwię się, jeśli obu w derbach nie zobaczymy i tym samym nie zdziwię się, jeśli wynik będzie naprawdę zły dla Milanu.
Wyniki w lidze znakomite. Lazio przegrało, Inter i Juventus remisują, my wygrywamy i zostajemy liderami ligi przynajmniej na te parę dni.
Co do meczu - Zlatan obronił się ostatnim kwadransem, bo pozostały czas grał żenująco. Coś mu się gra z Pato nie podoba wyraźnie. Allegri tradycyjnie dał ciała ze zmianami - szkoda, że Jankulovskiego nie wprowadził wcześniej, dając odpocząć Zlatanowi. Co musi czuć Ronaldinho widząc, że w meczu wchodzi nawet Czech, ale nie on?
Mecz dobry, byliśmy lepsi, nawet jeśli się przyzna po karnym obu stronom - dla nas za faul na Pato, dla Palermo na faul z pierwszej połowy na Słoweńcu?
Przełamaliśmy się w meczach z nimi. Przed meczem myślałem o tym tylko, by strzelić dwa gole, bo Miccoli i tak jednego ustrzeli, ale na szczęście się myliłem.
Znakomite wejście zanotował Robinho, on jest fenomenalny w pojedynkach nawet trzech na jednego, ale tradycyjnie jedną okazję musiał popsuć. Na duży plus Flamini, Abate, Yepes, na mniejszy zasłużyli Seedorf, Pato, Ambrosini i Zlatan za końcówkę. Reszta przeciętnie, na czele z Abbiatim, który znów puszcza idiotyczną bramkę.
Ibra zrobił to samo ale podając do Pato jak dobrze pamiętam.
To nie był Robinho?

I ostatnia rzecz. Na dzień dzisiejszy formą Borriello bije Zlatana na głowę. Tego mu było trzeba, skoro się boi rywalizacji - pewnego placu w niezłej ekipie, gdzie znów będzie należał do czołówki napastników ligi. Takiego rezerwowego nam trzeba, bo Pippo nie jest w stanie jednak rozegrać całego sezonu jako zmiennik i w efekcie oglądamy Szweda na okrągło. W lecie Galliani musi pomyśleć o kimś na tę pozycję, i to pewniejszym od Paloschiego.
Ostatnio zmieniony 10 lis 2010, 22:50 przez Wilmore, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 lis 2010, 22:47

Kolejna piekna kolejka dla Milanu. Najpowazniejsi rywale do scudetto traca punkty a my wygrywamy.
Zaczne moze od Robinho. Chlopak chyba mysli ze ciagle kopie pilke na brazylijskiej plazy. Jego zagrania sa tak niechlujne ze glowa mala. Bramke strzelil ale bylo wyraznie widac ze celuje w bramkarza. I nawet trafil w niego (coz za technika coz za celnosc) tylko ze pilka wtoczyla sie do siatki. Najwazniejsza teraz informacja co z Pato i Pepe bo nie chce Robinho ogladac w meczu derbowym.

Miccoli nam dzisiaj krzywdy nie zrobil. Zagral slabo podobnie jak Pastore (moze przez kontuzje ktora najwyrazniej zlapal juz na poczatku). Palermo cos tam gralo ale nie mialem wrazenie ze wynik jest zagrozony. Bramka ktora strzelili to taki farfocel poza tym wiekszego zagrozenia nie stwarzali.
Milan wygral zasluzenie. Udowodnil ze mozna grac i wygrywac bez Pirlo i Ronaldinho. Gra nie wygladala jakos super plynnie ale Seedorf dzisiaj dal rade. Dobrze Ambrosini a to wejscie w pole karne po ktorym wywalczyl karnego (jeszcze jeden powinien byc chyba za faul na Pato a dla Palermo w pierwszej polowie po tym jak zostal skoszony Pinilla) miod orzeszki.

Jest dobrze. Z pozycji lidera przystepujemy do meczu derbowego. Bedzie sie dzialo.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2010, 22:59

Robinho gra dobrze dopóki nie dochodzi do świetnej/bardzo dobrej sytuacji - wtedy partaczy co się da. To jest raczej wina psychiki niż umiejętności. Robson absorbuje uwagę obrońców, potrafi znaleźć się w dobrej sytuacji, wyjść do piłki, przedryblować rywala. Bramka fartowna jak nic, strzelił tam gdzie nie powinien a i tak wpadło. Niech się chłop wreszcie przełamie, bo już spokojnie mógł mieć z 6 bramek w lidze. Robinho gra dobrze gdy wchodzi na pod męczonego rywala i tego powinien się Allegri trzymać. Dalej twierdze, że może być świetnym zmiennikiem tylko musi popracować na koncentracją i psychiką, bo tu widzę przyczynę partactwa w jego wykonaniu.

W lecie Galliani musi pomyśleć o kimś na tę pozycję, i to pewniejszym od Paloschiego.
Ja bym powiedział, że już w zimie trzeba nam kogoś. Na pewno znajdzie się jakiś napastnik na wylocie. Jeżeli teraz Pippo wypadnie na dłużej to jesteśmy w dupie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 lis 2010, 23:10

Chlopaczek pisze: Bedzie sie dzialo.
Wilmore pisze:i tym samym nie zdziwię się, jeśli wynik będzie naprawdę zły dla Milanu.
Uwierzcie lub nie, ale dzis Inter przezentowal sie tak jakby gral przeciw Benitezowi. Wg mnie nie bedzie sie dzialo, chyba ze Inter zmieni szkoleniowca, bo gruby nie ma wpływu na te druzyne.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 lis 2010, 23:22

Ja bym powiedział, że już w zimie trzeba nam kogoś.
Niech ktoś przyjdzie na ławkę, nawet podstarzały, byleby tych nazwisk było więcej. Cassano tego problemu nie rozwiąże, bo to w końcu inny typ napastnika.
Jednego super mamy na wypożyczeniu, ale ten się boi siedzieć na ławce. W sumie jeśli Borriello jest siebie pewny, a jak widać ma powody, to trudno się dziwić, że woli być gwiazdą 4 ekipy ligi, niż rezerwowym 1. Teraz też trudno się dziwić temu, że taki Juventus go chciał, bo kogoś takiego tam brakuje. Ale to nie temat do rozmowy o nim.
Kogoś w zimie ewidentnie trzeba, nawet na przeczekanie. Tyle że Paloschi nie spełnia pokładanych nadziei i martwię się o to, że na kolejny sezon znów zostaniemy z chimerycznym Ibrą i Pippo.
Robinho jako zmiennik jest znakomity, dziś to pokazał. Niech się tylko nauczy albo wykańczać akcje, albo oddawać piłkę przy każdej okazji, to będzie lepiej.
Uwierzcie lub nie, ale dzis Inter przezentowal sie tak jakby gral przeciw Benitezowi. Wg mnie nie bedzie sie dzialo, chyba ze Inter zmieni szkoleniowca, bo gruby nie ma wpływu na te druzyne.
To nawet nie chodzi o to, czy grają przeciw, czy nie. Nie widzę specjalnie przyszłości dla Interu pod dowolnym innym szkoleniowcem, jeśli ten im tak pasuje, bo drugiego Mourinho nie dostaną, a pewnie tylko tego oczekują.
Na mecz derbowy podejdą z maksymalnym zaangażowaniem i pewnie będą się prezentować zdecydowanie lepiej. Dodatkowo defensywa Milanu prezentuje się ostatnio tak, że sam Eto'o może stanowić przeciwwagę dla ofensywy Milanu.
Najważniejsze, że optymalna pomoc nie została rozbita. Na derby musimy wyjść z Pirlo, Gattuso i Ambrosinim na środku. Przed nimi chciałbym widzieć Ronaldinho, ale właściwie nie wiadomo, kto tam zagra - Robinho lepszy na ławce, Seedorf to już nie ta klasa, a Ronaldinho ewidentnie czymś podpadł Allegriemu.
Niby jeśli Milan zagra na miarę różnicy potencjałów między szpitalem w Interze, a sytuacją kadrową Milanu, to wynik jest oczywisty, ale jak pisałem - z Juventusem też był. I nawet okazje były, a jednak wystarczyły dwa błyski rywali i przegraliśmy pomimo masy doskonałych okazji. Takie mecze rządzą się własnymi prawami i nijak nie uważam, że Milan jest pewniakiem do zwycięstwa.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 lis 2010, 23:27

Babel pisze: Uwierzcie lub nie, ale dzis Inter przezentowal sie tak jakby gral przeciw Benitezowi. Wg mnie nie bedzie sie dzialo, chyba ze Inter zmieni szkoleniowca, bo gruby nie ma wpływu na te druzyne.
Jaka moze byc tego przyczyna? Przeniesienie krzyza?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 lis 2010, 23:34

Ja mysle, ze Benitez nie poradzilby sobie nawet z odpowiednim ustawieniem obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu. W dodatku zajechałby ich fizycznie. Tu upatruje przyczyny slabej postawy Interu.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 10 lis 2010, 23:37

Wilmore pisze:Teraz też trudno się dziwić temu, że taki Juventus go chciał, bo kogoś takiego tam brakuje.
Niekoniecznie, nam potrzeba kogoś znacznie lepszego od Iaquinty i Amauriego. Zresztą - to nie w ataku jest problem, Quaglia regularnie wyręcza nasze dwie wieże. Mamy dziurę na lewej pomocy i wyrwy na bokach obrony.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”