Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 467

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4459
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 618
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 13 lis 2010, 23:56

Ok, alw to jednak rozwiązanie doraźne. Brakuje nam drugiego konia, który ciągnąłby ten wózek.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 lis 2010, 0:10

10 pisze:Ok, alw to jednak rozwiązanie doraźne. Brakuje nam drugiego konia, który ciągnąłby ten wózek.
tak by było optymalnie, ale Marchisio jako rozwiązanie niesystemowe moim zdaniem sprawdza się naprawdę dobrze. Inna sprawa, że strasznie jestem ciekaw jakby wyglądało lewe skrzydło, gdyby na boku obrony grał ktoś z bardzo dużymi umiejętnościami w ofensywnej pomocy. Taki mantyk z Marchisio schodzącym do środka i robiącym miejsce wpadającemu z lewej obrony skrzydłowym. Np Coentrao, który w zasadzie większość kariery spędził w ofensywnej pomocy a w reprezentacji czy Benfice w zeszłym sezonie na boku obrony wyglądał świetnie. Zresztą watr na lewym skrzydle może robić też Quagliarella, któremu zejścia do boków ewidentnie służą.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4459
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 618
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 14 lis 2010, 0:25

Jakoś nie mam przekonania do piłkarzy z Portugalii. Wystarczyłby mi Tremoulinas - też chłopak wrzucać potrafi.

Awatar użytkownika
Il Padrino
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 331
Rejestracja: 12 maja 2009, 22:55
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Il Padrino » 14 lis 2010, 0:43

@Loczkerson,
Ja rozumiem, ze to dopiero 2 sezon Bonucciego w Serie A (wczesniej jeden w Serie B z 40 meczami na koncie), ale mimo wszystko, po zawodniku za 15,5 mln spodziewam sie wiecej. Nikt nie kazal wykladac tej kwoty na mlodego Wlocha, zreszta byl ciekawszy do wyciagniecia - Ranocchia. Jestem strasznie ciekawy jak wygladalaby wspolpraca Ranocchi z Chiellinim i jakos dziwnie buzia mi sie cieszy na sama mysl o takiej parze obroncow. Ale Ranocchia pol roku kontuzji, nie chcieli ryzykowac, wiec bedzie gral w Interze. Bonucci poki co mnie nie przekonuje, a najbardziej denerwuje mnie ten jego dziwny nawyk, gdy w okolicach pola karnego biegnie wprost w niego przeciwnik z pilka - stoi w miejscu i albo przeciwnik go bez problemu minie, albo Bonucci 'podlozy haka' i mamy rzut wolny.

Co do Marchisio, to ostatnio gra bardzo dobrze. Szczegolnie w odbiorze sie wyroznia. Duzo biega, charuje jak mrowka.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 lis 2010, 1:06

Z Ranocchią był ten problem, że zagrał kilkanaście meczów i wyleciał na długie miesiące. Ściągnięcie go i wstawienie z miejsca do pierwszej 11 nie mając dla niego żadnej alternatywy by było bardzo ryzykowne. Inter miał czas, więc dla nich Ranocchia był optymalnym rozwiązaniem. Zresztą nie wiemy, czy Genoa nie powiedziała, że koniecznie chcą Ranocchię w tym sezonie w swojej kadrze, co by nie było dziwne.
Mi przed sezonem najbardziej zależało by przyszedł Kjaer, który grał dobre 2 lata na bardzo wysokim poziomie i pewnie by się bardzo fajnie uzupełniał z Chiellinim, ale, że przyszedł Bonucci mnie nie martwi bo to też zdolny chłopak.
A, że za 15 baniek? Jest młody, jeśli się sprawdzi i będzie grał na dobrym poziomie przez wiele lat to cena jest niewielka. Lepiej tak niż wydać nawet połowę tego na 30-latka, który pogra 3 lata i zdziadzieje.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 lis 2010, 1:29

Karny prawidlowy. Bez dyskusji, takie karne powinno sie gwizdac zawsze, bo tak stanowia przepisy. Nie powinniscie miec zadnych watpliwosci.
Szkoda tego remisu, bo bylismy zespolem lepszym. O ile w I polowie Roma miala jakies tam sytuacje na zdobycie bramki, o tyle mimo iz druga polowka duzo gorsza w naszym wykonaniu, to rywale nie stworzyli zadnej bardzo groznej sytuacji.
Oby jutro w dwoch pozostalych meczach na szczycie padl rowniez remis.
Chiellini kozak. Traore fatalna zmiana, Koles byl zenujacy. Drewniany Sorensen prezentowal sie lepiej. Mimo ze to byl dopiero jego pierwszy mecz w naszych barwach, dodatkowo dopiero co wrocil po kontuzji, to ze 100% pewnoscia moge stwierdzic, ze trza koniecznie kogos kupic na lewa strone, bo Traore to zwykly przecietniak. Oczy bolaly od ogladania go. Loczkerson prawisz, ze dobry technicznie? Gdzie ty to przyuwazyles, bo z cala pewnoscia nie w dzisiejszym meczu. :shock:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 lis 2010, 1:32

Piłka mu nie uciekała i raz nieźle poszedł do przodu. W stosunku do tego co pokazywał w obronie czy jakie miał kłopoty z podaniem do blisko stojącego rywala, wypadł w tym względzie nieźle. :lol:
Ale fakt pozostaje faktem. Cienki był dziś.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 lis 2010, 1:48

Powiem szczerze Loczkerson, ze ogladalem mecz w gronie kilkunastu kibicow Juve i za kazdym razem gdy pilke mial Traore mieliscmy strach w oczach. Nie wiem jakie kryteria przyjales, ze napisales ze jest dobry technicznie, ale na podstawie tego tylko spotkania nie da sie tego stwierdzic. :mrgreen: Piszesz, ze pilka mu po autach nie uciekala, ale akurat po jego stronie bylo najwieksze zagrozenie ze strony Romy, a i na aucie pilka czesto ladowala. :D Raz poszedl dobrze do przodu, ale i tak stracil. Byl cholernie niepewny i po pierwszych jego zagraniu po wjesciu dalo sie juz to odczuc. Wielkich nadziei, ze stanie sie naszym wybawca na lewej stronie i zawodnikiem podstawowego skladu, prezentujacym odpowiedni pozniom, miec nie powinnismy. Wystarczy porownac jego gre z gra gowniarza Sorensena, ktory w moim odczuciu, mimo ze bledu wielkiego nie popelnil gral rowniez slabo, zwlaszcza jego walory ofensywne sa zenujace, Traore byl duzo slabszy.
Na srodek moze sie Dunczyk nada i w przyszlosci stanie sie godnym zmiennikiem dla Giorgio i Leo, ale na boku ni uja go nie widze. Wiec albo wygryzie Bonucciego za kilka lat, albo bedzie pierwszym rezerwowym na srodku obrony. Mimo to byl lepszy od Traore.

Kurde szkoda tego remisu. W II polowie zabraklo Alberto. W I gral genialnie, takiego zawodnika nam bylo trzeba, w II zabraklo juz sil, ale mimo wszystko zaczyna to dobrze wygladac. W perspektywie kolejnych sezonow trzeba wzmocnic tylko 4 pozycje: boki obrony, lewa pomoc i kogos na srodek ataku (Dzeko :mrgreen:). Wowczas bedzie elegancko i jezeli omina naszych zawodnikow kontuzje, moga wrocic dawne lata normalnosci w lidze wloskiej z Juve na czele, czego sobie i Wam serdecznie zycze. :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 lis 2010, 2:04

Marotta o karnym:
"Jesteśmy rozczarowani, ponieważ po więcej niż pozytywnym występie, zwłaszcza przy tylu kontuzjach, jest wiele wątpliwości dotyczących pewnych sytuacji. To była identyczna sytuacja jak w meczu Milan-Palermo w zeszłą środę, kiedy Boateng wyskoczył do rzutu wolnego wykonanego przez Miccoliego, ale wtedy rzut karny nie został podyktowany. Domagamy się równego sędziowania, ponieważ na boisku osiągamy więcej, niż wskazuje na to tabela." Odnośnie karnego Marotta dodaje: "Reguła numer 18 dotyczy przeciętnego wyczucia. Widziałem powtórkę dziesiątki razy: Pepe wyskoczył plecami w stronę piłki, a rzut wolny Tottiego był silny i z bliskiej odległości. Wystarczy znać podstawowe prawa biodynamiki, żeby zrozumieć, że jeśli zawodnik skacze, odwraca się, jego ręce ruszają się automatycznie. Ten karny bardzo wpłynął na obraz spotkania. Nawet w przerwie oni o tym rozmawiali i myślę, że gdy nie on, wygralibyśmy to spotkanie. Czy to rekompensata za niepodyktowaną jedenastkę na Mexesie? Gdyby tak było, byłoby jeszcze gorzej."
Ja się z nim zgadzam w 100%.
Wystarczy porownac jego gre z gra gowniarza Sorensena, ktory w moim odczuciu, mimo ze bledu wielkiego nie popelnil gral rowniez slabo, zwlaszcza jego walory ofensywne sa zenujace
Sorensen to środkowy obrońca i na prawej obronie pasuje jak słoń w składzie porcelany. Tyle, że w defensywie wyglądał całkiem dobrze, a biorąc pod uwagę na jakim jest etapie kariery i z kim się mierzył to w moim odczuciu i tak jest duży sukces. Przed meczem wyszły mi oczy na wierzch jak zobaczyłem go na prawej obronie, bo myślałem, że zagra Salihamidzic, ale chłopak sobie poradził i Del Neri wraz z Bonuccim nie przypadkowo wypowiedzieli się w ciepłych słowach o nim po meczu. Przed nim jeszcze daleka droga do piłkarskiej dorosłości, ale debiut obiecujący. Tym bardziej, że to jeszcze przed chwilą było nawet dla mnie całkowicie anonimowe nazwisko.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 lis 2010, 2:46

Mówiłem, że Traore to słabiak i nie macie co na niego liczyć :lol: ale trzeba przyznać że dopiero wrócił do gry, to pierwsze 45 minut jakie rozegrał w sezonie, w okresie przygotowawczym nie grał ani minuty. Więc może się jeszcze rozkręci, chociaż nie liczyłbym na to ;)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 14 lis 2010, 11:24

Jak dla mnie jego droga powinna wyglądac tak jak Chielliniego. Na początku bok obrony gdzie jest mniejsza odpowiedzialnośc a potem przejście na środek. Jak porównam sobie pierwsze mecze Giorgio w naszym składzie i teraz młodego, to czapki z głów dla niego. I brawa dla Delneriego za jaja.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 14 lis 2010, 19:19

Pieprzeni królowie remisów! Najgorszy wynik jaki mogłem zobaczyć to 9 remis na 16 rozegranych meczy w tym sezonie! ehh nienawidzę podziału punktów i nawet nie przemawia za mną to, że teoretycznie powinni ten mecz wygrać

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 lis 2010, 14:41

Amauri skręcił sobie kolano i pewnie wypadanie na 2 miesiące. Pech, bo nie jest to jeden z takich urazów jak w Interze gdzie wszystkiemu winne są błędy w treningu i zawodnicy jak muchy padają po urazach mięśni. W dodatku pech dość istotny. Bynajmniej nie dlatego, że Amauri jest istotnym zawodnikiem dla JUVE, ale dlatego, że miał być w styczniu sprzedany i sprawa może się skomplikować :(
Swoją drogą w morzu plotek o zimowych wzmocnieniach (głównie napastnicy w miejsce Amauriego i prawi obrońcy) jest jedno nazwisko, które mi się szczególnie podoba. Balazs Dzsudzsak. Nie znam się na holenderskiej piłce, ale facet statystyki ma szokujące. Dużo lepsze od Afellay'a, którego chciały wszystkie kluby europy. W zeszłym sezonie 18 goli i 19 asyst, a w tym już 14 goli i 15 asyst :shock: (wliczając reprezentacje gdzie ma 3 gole i 3 asysty). Lewonożny, dobry technicznie, dobre dośrodkowanie, dobry strzał, świetnie ułożone uderzenie lewą nogą z wolnych, ma 23 lata i dobre 3 lata na wysokim poziomie w PSV, a w dodatku podobno by miał kosztować w okolicach 10 mln €. Czego chcieć więcej?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 lis 2010, 17:12

Nie wiem, czy ktoś wstawiał ostatni wywiad Aquilani'ego dla Sky Sports, więc na wszelki wypadek ja to zrobię:
lfc.pl pisze:Alberto Aquilani wyjawił, że nie chce wracać do Liverpoolu po zakończeniu okresu wypożyczenia w Juventusie. Ponadto Włoch chciałby, żeby do drużyny z Turynu dołączył obrońca, Glen Johnson.

Przyszłość Johnsona jest obiektem spekulacji od pewnego czasu, który miał krytycznie odnieść się do trenera, Roy’a Hodgsona.

Mówiło się, że Anglik jest nieszczęśliwy pod wodzą Hodgsona, i coraz częściej myśli nad opuszczeniem Anfield.

Juventus byłby zainteresowany sprowadzeniem na długi okres prawego pomocnika The Reds.

Aquilani, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Turynie twierdzi, że Johnson byłby znakomitym uzupełnieniem we włoskiej drużynie.

- Którego z zawodników Liverpoolu chciałbym w Juventusie? Nie chcę urazić kilku moich kolegów stamtąd, ale byłby to Glen Johnson - powiedział Alberto.

Aquilani wyraził także nadzieję, że jego wypożyczenie zamieni się w normalną umowę i pozostanie on graczem Juventusu.

- Mam nadzieję, że przekonałem zarząd Juventusu, by wykupili mnie z Liverpoolu.

- W Juve chcę otworzyć nową erę dla tej drużyny.

- Szesnaście milinów euro to dużo, ale można będzie negocjować.

- Juventus to duża szansa dla mnie, której nie mogę zaprzepaścić. Opuszczenie Włoch nie jest łatwe, zmierzyłem się już z wieloma zmianami w życiu.
:maruda:

Może jak Roy wreszcie wyleci, to Aquilani zmieni zdanie. Jednak obecnie wszystko wskazuje na to, że Alberto w barwach Liverpoolu już nie zobaczę. Pozostaje tylko pogratulować Roy'owi polityki transferowej...

Aquilani oddany na wypożyczenia, Pacheco przesunięty do rezerw... Ech... Dobrze, że jest Poulsen, bo bez niego Liverpool byłby jeszcze niżej w tabeli.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 lis 2010, 20:40

wydaje mi się, że bez względu na to co się będzie działo w Liverpoolu Alberto będzie robił wszystko by zostać w JUVE. Na chwilę obecną można powiedzieć, że Marotta musiałby być szaleńcem by Aquilaniego nie wykupić. Zresztą i Marotta i Del Neri są bardzo zadowoleni z Aquilaniego. Del Neri mówi o Alberto, że ten jest nieoceniony bo daje JUVE płynność w formacji pomocy. Nie tylko kreuje grę i wnosi dużo techniki w środku pola, ale też bardzo dużo pracuje w obronie. Sam Aquilni mówił, że trener oczekuje od niego więcej pracy w obronie niż grał do tej pory i jest bardziej środkowym pomocnikiem niż rozgrywającym i tak też Alberto gra. Marotta niedawno powiedział, że "Aquilani i Quagliarella są obecnie wypożyczeni, ale radzą sobie bardzo dobrze. Zachodzą więc wszelkie przesłanki co do tego, że definitywnie wykupimy prawa do ich kart zawodniczych".

Czyli Damian, raczej pozamiatane.

A odnośnie Johnsona, to jak wygląda jego przyszłość? Bo widuje się plotki, że Glen może odejść już zimą. Realne czy głupie ploty? Bo o nim też media piszą w kontekście JUVE.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”