Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1250

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 14 lis 2010, 20:40

zero techniki pfff co za bzdura , zero zwodu kolejna bzdura . może i nie ma tego przyśpieszenia co rok temu i może idzie jak czołg ale gra dość dobrze i gdyby nie bramkarz to by strzelił ładna bramkę. nie rozumiem czemu nie ma wiecej zmian czyzby walke talke sie popsuło ?



edit : bronił jak zaklęty a wypluł takie coś haha :D dobrze że czołgu się przepchał :D


a teraz CASSILASSSS :D
Ostatnio zmieniony 14 lis 2010, 20:43 przez Etus2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 14 lis 2010, 20:42

no sorry, pochwalilem brakarza i blad, zganilem benzeme i prawie bramke strzelil xD a tu gonzalo dobil, napewno ma technike ale jego tusza sprawia ze jest ona obnizona o 50%, rusza sie jak czolg i w swoich ruchach jest strasznie przewidywalny
wazne zeby byly 3pkt
Ostatnio zmieniony 14 lis 2010, 20:45 przez sigane pepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 14 lis 2010, 20:44

No w końcu, ale jakiś napastnik by się przydał bo Igła słabo się przykłada, Benzeme zjadł i myśli, że może jest dobrze.

Główka Benzyny :) do czegoś sie przydało nasze francuskie 35 baniek :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 lis 2010, 21:10

Niewiele brakowało, a byłoby jak w zeszłym sezonie.

Trudny mecz, pajace na trybunach i Sporting grający jak o życie, bramkarz broniący wszystko, sędzia utrudniający zadanie, nieprzyjemna atmosfera, ale jest [k****], jest! Niby to tylko mecz ze Sportingiem, lecz wszystkie okoliczności sprawiają, że satysfakcja po zwycięstwie jest ogromna.

Ramos cały mecz grał nieźle, ale ten błąd zaraz po golu Higuaina to [*]

Benzema tym razem nie dał tak dobrej zmiany jak w niektórych z poprzednich spotkań, grał średnio, a wprowadził się przyjęciem piłki ręką, ale ostatecznie oddał dobry strzał (wiadomo, bramkarz miał dziś formę) i miał kluczowy udział przy zwycięskim golu.

Tak trudny mecz to nie tylko zasługa zacięcie walczącego Sportingu, ale też słabszych niż zwykle Ozila, Di Marii i Cristiano (bardzo dużo podwajany i faulowany). Ten ostatni jednak na koniec pokazał fajną indywidualną akcję, wymusił faul i czerwoną kartkę, co jeszcze bardziej wszystkich na stadionie podburzyło. :mrgreen:

No i jeszcze Mourarka pod koniec.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 14 lis 2010, 21:21

mas,mas,mas,mas ;D CR7 dobrze to zrobił ;D chyba się wkurzył że te aktorzenie mu z Milanem nie wyszło bo dzisiaj podnosił się najszybciej ze wszystkich ;)


Ozil i Di Maria dzisiaj straszna padaka , choć jeden ładny strzał ten drugi oddał trzeba przyznać ale i tak końcowa ocena marnie .

Ramos się chyba naoglądał rugby bo kilka razy powalał rywala w iście fizyczny sposób.O co chodziło z tym jego zejściem do szatni ? bo nie kminie do tej pory..:>

Na wyróżnienie zasługuje chyba jako tako Marcelo bo nikt inny oprócz niego nie przypadł mi do gustu dzisiaj, jak tak dalej bedzie grać i z lepszymi rywalami pokaże się z tak dobrej strony to zapowiada się nam lewa obrona obsadzona na jakieś 10lat co najmniej :D

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 14 lis 2010, 21:24

Etus2 pisze:O co chodziło z tym jego zejściem do szatni ?
Założył gacie z numerem bodajże 3 i sędzia kazał mu lecieć zmienić na 4.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 lis 2010, 22:24

Niech Jose zarzuca każdemu kto przegrywa z Barceloną byle co. Przynajmniej rosną szansę, że wreszcie ktoś taki jak Gijon nie straci, a może i coś strzeli i urwie punkty Realowi. Dzisiaj Sporting był naładowany aż miło było patrzeć, gdyby tak wychodzili na każdego to pewnie byli by znacznie wyżej.
Zapodajcie tą sytuację ze spalonym, bo Orłowski jak zawsze nie do końca był zorientowany, a jak wiadomo w Hiszpanii powtórkę to można zobaczyć dopiero w skrótach w internecie.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 20 lis 2010, 22:52

Kolejny bezsensowny błąd Ikera kosztuje nas stratę bramki. Poza tym dosyć dobry mecz w naszym wykonaniu. Szkoda, że nikt nie widzi Khediry wychodzącego na czystą pozycję, w 1 połowie chyba 3 razy bardzo dobrze podłączył się pod akcje ofensywną, ale nikt nie raczył mu podać.

Lennon
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 20 lis 2010, 0:30
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lennon » 20 lis 2010, 23:02

Prawda jest taka, że Llorente przy bramce był na spalonym. :)
Ps. Cris strzelił :jupi:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 lis 2010, 23:04

Niesamowite...

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 20 lis 2010, 23:55

5:1, ale trzeba ponarzekać...

Wynik jest nieco mylący, nie graliśmy na tyle dobrze, aby zasłużyć na taki wynik. Pozwalaliśmy Baskom na zbyt wiele, być może taki był zamiar, żeby oszczędzać siły, ale momentami było dosyć niebezpiecznie... Mou się chyba wkurzył o tego karniaka Ramosa :lol: Słaabe zmiany, Lass zaliczył parę głupich strat, Benzema też nie najlepiej. Di Maria i Ozil słabiutko.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 lis 2010, 23:56

Premo pisze:Mou się chyba wkurzył o tego karniaka Ramosa :lol:
Właśnie miałem spytać. Jak to się stało że w ogóle do niego podszedł? :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 21 lis 2010, 0:02

ja jakoś nie widziałem niebezpieczeństwa w grze Basków , klepali i klapali i nic im z tego nie wychodziło bo żadnych czystych pozycji sobie nie wypracowywali. Mieli farta że sędzia był ślepy i uznał ta bramke (swoja droga w I polowie Higuain wyszedl sam na sam z bramkarzem i sedzia odgwizdal spalonego ktorego nie bylo...). Jak tylko przyśpieszaliśmy to padały bramki. Mi się podobał ten mecz i według mnie rezultat słuszny. Lass rzeczywiscie tragedia a Benzemie brakuje minut i chęci gry partnerów bo przy takim 4:1 ani Maryśka ani CR7 nie cisneli za bardzo. Słabo Marcelo w defensywie , szczególnie w I połowie gdzie dużo akcji klepali Baskowie , na szczescie w 2giej juz sie poprawił.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 lis 2010, 0:30

Trochę za dużo błędów w defensywie. Nie chodzi o gola, po prostu o kilka razy za dużo było niebezpiecznie. Pierwsza połowa w wykonaniu Marcelo była być może jego najgorszą połówką w tym sezonie. Co prawda z Barceloną Real na pewno w obronie zagra inaczej, przede wszystkim trochę bardziej cofnięty, ale powinno być więcej spokoju.

Mecz potoczył się tak, jak miał. Dość szybkie 1:0, potem 2:0 i spokojne punktowanie z kontry. Gol kontaktowy trochę to popsuł i w wyniku Real musiał się bardziej spiąć po przerwie, by podwyższyć wynik, ale generalnie cel został osiągnięty. Miało być spokojne zwycięstwo i było. Najważniejsze, że ofensywa funkcjonuje, Cristiano włożył trzy bramki pomimo dnia dobroci z oddanym karnym. Wygląda to dobrze. Nie wiem, co dzisiaj "grała" Almeria przeciw Barcelonie, ale musiało być śmiesznie, albo jak kto woli żałośnie. Może chociaż ekipa Gmocha się tak nie wypnie do ruchania.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 21 lis 2010, 9:23

Niektórzy mają albo słabą pamięć albo wybiórczą, bo Athletic już na początku spotkania mogło wyjść na prowadzenie, piłkę z linii bramkowej wybił bodajże Pepe. Potem w okolicy 20-30 minuty goście wyprowadzili dwie groźne akcje i w samej końcówce pierwszej połowy mogli doprowadzić do wyrównania. Po golu Cristiano poszedłem do domu, więc nie wiem co było dalej. Real miał dużo więcej z samej gry i więcej sytuacji, ale pisanie że Baskowie nie mieli nic groźnego jest niedorzeczne. No i pytanie, był karny na Ronaldo?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”