Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1252

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 24 lis 2010, 17:38

zmien opinie ogladajac mecze Realu , szczegolnie te z poprzedniego sezonu bo straszne brednie koleś piszesz , Higuain miał bramke co jakieś 3 strzały z tego co pamiętam i była to najlepsza skuteczność w całej lidzę . Obecny sezon ma sie nijak do tego co gral w poprzednim a mówienie że Karim wystrzeli nie wiadomo jak z formą ma się nijak do rzeczywistości bo jak Pipita wróci do formy to tak naprawdę nie ma napastnika który by go posadził na ławce.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 lis 2010, 18:10

Etus2 pisze:zmien opinie ogladajac mecze Realu , szczegolnie te z poprzedniego sezonu bo straszne brednie koleś piszesz
Jak chcesz merytorycznej dyskusji, zmień formę treści bo to nie główna. Jeśli nie umiesz inaczej argumentować swojej opinii, radzę się podszkolić. Koleś... :roll:
Etus2 pisze:Higuain miał bramke co jakieś 3 strzały z tego co pamiętam i była to najlepsza skuteczność w całej lidzę
Tak, pamiętam poprzedni sezon dzięki któremu wyrobił sobie markę supersnajpera. W Hiszpanii jednak jak pewnie zauważyłeś (albo i nie) generalnie więcej się strzela i łatwiej dochodzi do sytuacji strzeleckich. Przy całym entuzjazmie do jego formy zapominacie jak wcześniej wieszaliście na nim psy, gdy nie trafiał do pustej bramki, bądź też seryjnie marnował setki.
Etus2 pisze:Obecny sezon ma sie nijak do tego co gral w poprzednim
Traktujesz zatem poprzedni sezon jako normę. OK, Twoja sprawa, ale...
Etus2 pisze:a mówienie że Karim wystrzeli nie wiadomo jak z formą ma się nijak do rzeczywistości
... nie pisałem że wystrzeli na pewno, przypomniałem jedynie że Benzema wciąż ma ogromny potencjał (większy od Higuaina) który mam nadzieję wreszcie wykorzysta gdy już się ogarnie i skupi na tym za co dostaje olbrzymie pieniądze. Szczególnie że teraz macie Mourinho.
Etus2 pisze:bo jak Pipita wróci do formy to tak naprawdę nie ma napastnika który by go posadził na ławce.
I twierdzisz tak na podstawie zaledwie jednego naprawdę zajebistego sezonu w jego wykonaniu czekając na ten powrót formy, dzięki której w maju 2011 zakończy rozgrywki La Liga z bilansem 30+? Niejako skazałeś go na zajebistość, mimo że obecny sezon pokazuje co innego.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4459
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 618
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 lis 2010, 18:43

Salas11 pisze:Benzema wciąż ma ogromny potencjał (większy od Higuaina)
Proszę Cię, następnym razem dodaj z łaski swojej "moim zdaniem"...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 lis 2010, 18:44

10 pisze:Proszę Cię, następnym razem dodaj z łaski swojej "moim zdaniem"...
Obiecuję :wink:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19912
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 24 lis 2010, 18:45

... nie pisałem że wystrzeli na pewno, przypomniałem jedynie że Benzema wciąż ma ogromny potencjał (większy od Higuaina) który mam nadzieję wreszcie wykorzysta gdy już się ogarnie i skupi na tym za co dostaje olbrzymie pieniądze. Szczególnie że teraz macie Mourinho.
Benzema rozegrał jeden naprawdę dobry sezon we Francji, a Higuain regularnie strzela bramki w jednym z największych klubów świata, gdzie presja jest o wiele większa niż w lidze francuskiej. Benzema został zbyt podkolorowany przez media i nie powiedziałbym, że ma większy potencjał od Gonzalo.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6562
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 24 lis 2010, 18:59

Była już toczona dyskusja na temat, kto lepszy:
http://www.pilka.pl/forum/wlochy/ac-mil ... ml#p452887 do końca strony 666, a potem kontynuacja tutaj:
http://www.pilka.pl/forum/hiszpania/rea ... ml#p453091 :wink:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 lis 2010, 19:18

FCB keres pisze:Była już toczona dyskusja na temat, kto lepszy:
I jak widać zdania są podzielone :P

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 24 lis 2010, 20:02

jeden zajebisty sezon ? sorry ale 2 sezony temu zagrał 2653min i zdobył 23 bramki , to jest słaby wynik ? ma 23 lata i 56 bramek w La Liga.


w pierwszym sezonie na SB Benzema kupiony za 35 mln rozegrał tyle samo spotkań co Higuain kupiony za 20mln ich statystyki


27 meczów Benzemy i 9 bramek
27 meczów Higuaina i 9 bramek

tylko że : Francuz rozegrał 1308 minut a Argentyńczyk 864.

ktoś z takim wielkim talentem jak Benzema nie powinnien mieć więc problemów z pierwszą 11 wg Ciebie , teraz przeczytaj opinie Mou o tych dwóch piłkarzach.

We Włoszech ma się mniej okazji ? to Zlatan jest jakimś fenomenem , grał w Barcy która była druga w ilości stworzonych sytuacji (za Realem), był 8 w ilości strzałów na bramkę i ustrzelił dla niej 21 bramek , teraz gra w Milanie i ma już 11 goli, jak tak dalej pójdzie to skończy sezon mając koło 30 więc twoja teoria nie trzyma się kupy , chyba że uważasz Barce bądź Szweda za słabych.

jeszcze statystyka szweda z pierwszego sezonu w Barcy

2063min - 41 meczów -21 bramek - 94 strzały z czego 47 w bramkę(sama liga) , te statystyki są gorsze od tych z sezonu 07/08 i 08/09 w Interze gdzie zdobywał więcej bramek , odpowiednio 22 i 29

Jak widać jeden z najlepszych napastników na świecie spisywał się gorzej w lidze w której jest niby więcej okazji do zdobycia bramki więc albo we Włoszech macie same cioty na bramkach albo bredzisz.

Benzema został zbyt podkolorowany przez media i nie powiedziałbym, że ma większy potencjał od Gonzalo.
polać mu :D

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 lis 2010, 20:11

Etus2 pisze:Jak widać jeden z najlepszych napastników na świecie spisywał się gorzej w lidze w której jest niby więcej okazji do zdobycia bramki więc albo we Włoszech macie same cioty na bramkach albo bredzisz.
Bredzę Etusie, rozgryzłeś mnie :( Żyj dalej statystykami.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lis 2010, 20:19

Tyle, ze nie tylko statystyki, a takze gra przemawia na korzysc Higuaina. Benzema teraz musi pokazac swoja wyzszosc na boisku, a Jose nie bedzie robil nic pod niego, tylko by idowodnic wyzszosc Francuza. Nic mu nie bedzie z opinii wiekszego talentu jak bedzie gral gorzej. Powiem szczerze, ze sam bylem zwolennikiem talentu Karima, ale przez gre w Realu uwazam, ze opinie o nim byly nieco przesadzone. Choc na pewno moze grac lepiej i to co teraz prezentuje to nie szczyt ego mozliwosci.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 24 lis 2010, 21:06

Higuain kosztował 13 baniek a nie 20...

Poza tym jak dla mnie są to piłkarze o innej charakterystyce i bardzo ciężko ich porównywać. Fakt jest taki że Benzema ma niesamowity potencjał którego jeszcze nie pokazuje w pełni. Potrafi grać świetnie kombinacyjnie i ma wprost niesamowity spokój. Z drugiej jednak strony jak dla mnie nie jest to typowa dziewiątka, gość który zdobywa dużo goli. Kimś takim znowu jest Higuain. Jeśli Francuz się w końcu ogarnie i zacznie grać na miarę swoich możliwości to będziemy mieć z niego dużo korzyści. Jeśli się nie ogarnie to pewnie się go pozbędziemy żeby odzyskać choć część kasy którą na niego wydaliśmy.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 24 lis 2010, 21:22

Higuain kosztował 13 baniek a nie 20...


mój błąd ;)


jak dla mnie to obaj nie sa takimi 9tkami jak Pippo czy Ruud ale z drugiej strony sa bardzo podobni , obaj cofaja sie dosc czesto i obaj schodza na boki szukajac innych drog do bramki niz wyczekiwanie na linii spalonego badz w polu karnym.

Awatar użytkownika
Filipczak
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 24 lis 2010, 19:47
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Filipczak » 24 lis 2010, 22:17

Karim jest kolejnym piłkarzem,który udowadnia,że miażdżenie w gorszej lidze nie oznacza powtórki w lidze Hiszpańskiej. Oceniam go,jednak na plus.Chłopak ma ambicje.Poprzedni nieudany sezon dobrze na niego wpłynął. Benzema przypomina mi Luisa Suareza.Ciekaw jestem jak on by sobie poradził w Realu lub Barcelonie.
Higuain to zawodnik bramkostrzelny.Gonzalo i CR nabijają bramki Madrytowi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 lis 2010, 22:33

Jak już tak się rozpisaliście na ten temat, to i ja dorzucę swoją opinię. Jak wszyscy wiedzą zwolennikiem talentu Benzemy nie byłem nigdy i uważałem go za przepompowany balon, ale spokojnie, będzie obiektywnie.

Higuain typową 9-tką nie był... jeszcze dwa sezony temu. Odkąd z Realu odszedł Ruud, Pipita nominalnie gra tylko jako najbardziej wysunięty napastnik i na tej pozycji jest najefektywniejszy. W tym sezonie faktycznie nie jest w swojej najwyższej formie, ale też nie jest aż tak źle, jak mogłoby się wydawać. Jego trochę gorsze statystyki strzeleckie wynikają nie tyle z braku skuteczności - (oczywiście kilka dobrych sytuacji zmarnował, jak każdy, dla przykładu Cristiano wczoraj nie trafił w sytuacji sam na sam), miał też trochę pecha (kilka słupków, ze dwa razy piłkę zmierzającą do bramki wybijał obrońca) - co z zadań, które dał mu Mourinho. Mou nie chce typowego snajpera, wymaga od napastnika, by był bardzo ruchliwy wszerz boiska (Higuaina pełno po prawej stronie, Benzemy jeszcze więcej po lewej), wymaga też większego niż w zeszłym sezonie udziału w grze defensywnej, głębszego cofania się i udziału w rozgrywaniu piłki. Nie da się ukryć, że w tym ostatnim elemencie kiedyś, gdy był drugim napastnikiem, sprawiał lepsze wrażenie niż teraz, ale pewnie gdyby miał znów na niej grać, wyglądałoby to inaczej. Osobiście wolałbym, by zamiast tego zwiększonego udziału w kreowaniu akcji, co idzie mu gorzej niż Benzemie (o tym potem) i przez to bywa niewidoczny, bardziej skupiał się na tym, co umie najlepiej. Ustawić się, pokazać do podania wciąż potrafi jak mało kto. Nie zatracił umiejętności gry obiema nogami, wciąż potrafi sam wypracować sobie sytuację i gdy już pojawia się na swojej pozycji wciąż pozostaje bardzo groźny. Osobiście nie mogę się doczekać tej najlepszej wersji Pipity, bo wtedy dodatkowe zadania nie będą miały większego znaczenia. Spadki formy jednak się zdarzają, a mówcie co chcecie, ale w ostatnim czasie Higuain zaczął strzelać gole częściej niż na początku sezonu. Strzelił z Milanem, z Atletico ustrzelił tylko słupek, potem były mecze z Murcią, Sportingiem i Bilbao - w każdym z tych spotkań trafiał do siatki,a gdyby nie parę niesłusznie pokazanych spalonych mógłby mieć w tych meczach lepszy dorobek - a z Ajaxem nie grał. Higuainowi brakuje trochę formy do tego by być bardziej aktywnym w grze i lepiej wywiązywać się z zadań gry szeroko, rzadziej znikać, ale w strzelaniu goli zanotował już w ostatnich meczach progres i chyba może być tylko lepiej.

Benzema natomiast ma lepsze predyspozycje do bycia drugim napastnikiem. Tak jak napisał brylancik, to nie jest typowa 9-tka. Raczej nie jest typem gościa, który strzela gola w każdym meczu, nawet we Francji nie strzelał wcale aż tak dużo, a do zmiany ligi adaptuje się naprawdę długo. Wydaje się, że nabrał trochę masy, biega prawie jak czołg. Jego wzrost formy może tylko cieszyć i oby poprawiał się nadal. Dużo lepiej jednak pokazuje się z boku boiska, w grze kombinacyjnej, jest pod grą i na pewno jej obecnie nie kaleczy jak w zeszłym sezonie. Ba, robi sporo dobrego współpracując z Cristiano czy z Marcelo. Niestety w polu karnym wciąż nie potrafi się tak do końca odnaleźć, nie dochodzi do sytuacji tak często jak Higuain, ostatnio nawet zaczął strzelać jakieś bramki, ale szpica to raczej nie jest miejsce, gdzie czuje się najlepiej. Być może byłby nawet lepszym zmiennikiem dla Cristiano niż dla Higuaina, aczkolwiek on sam kiedyś wypowiadał się, że chce być głównym atakującym. Kto wie, może i wraz z kolejnymi meczami zacznie się lepiej ustawiać i pokazywać do podań jako środkowy napastnik. Postępy robi w różnych elementach, więc czemu w tym by nie mógł. To czego potrzeba Karimowi do regularnej gry w pierwszym składzie to poza tym, co robi w sporej części spotkań, regularne trafianie do siatki. Bez tego to Higuain będzie podstawowym napastnikiem, a jeśli w pełni odzyska formę to będzie na tej pozycji nie do wygryzienia. Tak czy inaczej od Benzemy zależy dużo, żaden inny zmienik nie gra tak dużo, co on i gdy będzie dobrze dysponowany, to Mourinho będzie mu dawał regularnie sporo minut, bo po prostu nie będzie mógł robić inaczej.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lis 2010, 10:39

Na BO pojawil sie bardzo ciekawy artykul. Wreszcie duzo faktow, moze wreszcie poznacie troche waszej historii

http://www.blaugrana.pl/news/6138/rapor ... alent.html

- Sędziowskim; działania Jose Plazy jako prezydenta Państwowego Kolegium Sędziowskiego (Colegio Nacional de Arbitros, CNA) okazały się krzywdzące dla interesów Barçy. Plaza był odpowiedzialny za desygnowanie arbitrów na poszczególne mecze w trzech różnych okresach kierowania sektorem sędziowskim w CNA. W tych 13 sezonach, 11 razy triumfował Real Madryt, a pozostałe 2 mistrzostwa trafiły do Atletico.

Jose Plaza: 13 sezonów, w których desygnował sędziów: 67-68, 68-69, 69-70, 75-76, 76-77, 77-78, 78-79, 79-80, 85-86, 86-87, 87-88, 88-89, 89-90.

1. Rzuty karne: Różnica (między Barceloną a Realem) 34 „jedenastek” podyktowanych na korzyść RM.

2. Żółte kartki: w 7 sezonach więcej piłkarzy ukaranych żółtymi kartkami w Barcelonie, w 2 sezonach więcej żółtych kartek w RM, 1 sezon – remis. Łącznie: 441 żółtych kartek dla FCB, 363 dla RM. 78 więcej dla FCB.

3. Czerwone kartki: w 9 sezonach więcej wykluczeń w FCB, w 2 sezonach – więcej czerwonych dla RM, 2 sezony – remis. Łącznie: 40 czerwonych kartek dla FCB, 25 dla RM.

4. Mistrzostwa Hiszpanii: 11 – Real Madryt, 2 – Atletico Madryt, 0 – FCB.

10 sezonów bez Jose Plazy na czele Kolegium Sędziowskiego: 70-71, 71-72, 72-73, 73-74, 74-75, 80-81, 81-82, 82-83, 83-84, 84-85.

1. Rzuty karne: Różnica na korzyść RM zmniejsza się z 34 do 15.

2. Żółte kartki: Statystyki wyrównują się – po 5 sezonów RM i FCB mają więcej żółtych kartek. Różnica maleje z 78 do „zaledwie” 18.

3. Czerwone kartki: Tutaj następuje totalna zmiana. W 6 sezonach więcej czerwonych kartek otrzymują piłkarze RM, w 3 sezonach więcej wykluczeń ma FCB, w 1 sezonie jest remis. Łącznie: 9 czerwonych kartek więcej dla RM.

4. Mistrzostwa Hiszpanii: Spektakularne wyniki: 2 tytuły dla RM, 2 – FCB, 2 – Real Sociedad, 2 – Athletic, 1 – Valencia, 1 – Atletico.

Jose Plaza stery w Państwowym Kolegium Sędziowskim (hiszp. CNA) objął w sezonie 1967-68 i swoje obowiązki pełnił do zakończenia sezonu 1969-70. Podał się do dymisji, ponieważ nie zgodził się z decyzją o zawieszeniu Gurucety za skandaliczne sędziowanie słynnego meczu Barçy z Realem Madryt w Pucharze Hiszpanii.
i wisienka na mistrzostwach
To w tej epoce arbiter Antonio Camacho zdradził, co powiedział Plaza: ”...dopóki ja będę prezydentem, Barcelona ligi nie wygra...”.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”