Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 487

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 27 lis 2010, 18:20

Chciałoby się powiedzieć w końcu! Łatwo i przyjemnie i mam nadzieję, że na tym nie poprzestaniemy i zaczniemy z takimi ogórkami wygrywać przekonująco. Wreszcie pojawił się ruch bez piłki, wymiana pozycji i śmiem twierdzić, że to główna przyczyna tak dobrej gry w naszym wykonaniu. Zacznę może od formacji obronnej, bo tutaj będzie najkrócej. Van der Sar oczywiście bezrobotny, przy bramce bez szans. Boczni obrońcy, zarówno Rafael, jak i Evra bardzo przyzwoicie, bez szału, ale swoje robili. Fajnie mieć drugiego Evrę na prawej obronie. Jeśli chodzi o środkowych obrońców to również bez zarzutów, choć na duże słowa uznania zasługuje Ferdinand. Bardzo swobodna, pewna gra i znowu bez faulu. Ciekawostką jest, że Anglik jeszcze w tym sezonie nie zaliczył ani jednego faulu! Vidić nieco słabiej, ale również przyzwoicie. Faktem też jest, że nie miał zbyt wiele roboty. W drugiej połowie pojawił się na boisku Evans, który wygląda bardzo mizernie. Chłop stracił pewność siebie, kilka zagrań bardzo ryzykownych i w dodatku to on był odpowiedzialny za krycie Samby przy bramce dla Blackburn. Dobrze, że dostał minuty, ale niech się weźmie w garść.

Jeśli chodzi o drugą linię może zacznę od skrzydłowych. Nani w pierwszej połowie strasznie mnie irytował. Jak zwykle symulował, opóźniał akcje. Jednak w drugiej połowie pokazał się z bardzo dobrej strony. Bramka i udział przy kilku golach. Ale to dlatego, że zaczął grać zespołowo. Niech mu da to trochę do myślenia. Po drugim skrzydle hasał Park, który zaliczył przyzwoite zawody. Zdobył bramkę i dobrze grał bez piłki. Trochę obawiałem się o środek pola Carrick-Anderson, ale niepotrzebnie. Carrick w końcu gra swobodnie i choć szału nie było, to jestem zadowolony z jego gry. Anderson zaliczył mieszany występ. Kilka zagrań bezsensownych, ale miał też sporo dobrych momentów. Świetna asysta przy bramce Naniego, a oprócz tego ważna cecha - ciąg na bramkę. Kilka rajdów było imponujących i Brazylijczyk nie raz napędzał naszą grę. W drugiej połowie pojawił się Obertan i poza spieprzoną setką nie pokazał nic.

Jeśli chodzi o atak zacznę od tego słabszego, ale niekoniecznie słabego Rooneya. Dużo niedokładności w jego grze, ale podoba mi się jego kreatywność. Kilka znakomitych podań, niekonwencjonalnych i zaskakujących. Nie wiem czy nie grał przypadkiem z jakimś urazem, bo często na zbliżeniach widać było grymas bólu na jego twarzy. Szkoda, że nie zdobył bramki, ale jego ogólną grę oceniam na plus. No i 'last but not least' Dymitar Berbatow. Bohater dzisiejszego meczu - 5 bramek. Kilka z nich przypadkowych, ale liczy się sam fakt. Ogólna gra również dobra, bardzo swobodna, co cieszy. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z rozrywki, kiedy po zdobyciu 3 bramek przeciwko Liverpoolowi, w następnych spotkaniach grał słabo. Liczę, że na konsekwentną, dobrą grę w jego wykonaniu.

I krótko oceny:

van der Sar - 7

Rafael - 7
Ferdinand - 7,5
Vidić - 7
Evra - 7

Nani - 8
Carrick - 7
Anderson - 7
Park - 7

Rooney - 7,5
Berbatow - 9

Evans - 5
Obertan - 5

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lis 2010, 18:35

Roo nie ma jeszcze optymalnej formy jednak widac ze mało mu brakuje, czuje piłke coraz lepiej, swietne podania, ładna gra z klepki... miał pecha bo berba dzisaj miał dzien konia, wszystko mu siadało, o Roo więc jestem spokojny.Ładnie dzisaj grał Anderson ale dalekie piłki jak zwykle mu nie siedziały.Ogolnie poza Evansem nie mam do kogo sie przyczepić, fajnie się ogląda Rafaela ktory bardzo pomaga w ofensywie i można powiedzieć ze mamy 2 dobrych ofensywnych obronców.

Kadra zdrowa, forma jest i czekam na ten grudzien......

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 28 lis 2010, 13:58

Obrazek

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 30 lis 2010, 21:30

Spector chyba chce pokazać, że niesłusznie go sprzedaliście. :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 lis 2010, 22:17

Jak oglądam Evansa zaczynam doceniać polczaka..........

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 30 lis 2010, 22:19

Evans 0

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 30 lis 2010, 22:24

4:0... :shock:

Aż tak słabo gracie?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 lis 2010, 22:26

Dobrze że to tylko Carling... strzał Oshea z 1 połowy to miazga..gry Evansa sie nie da opisac.
Makeda gra jeszcze slabiej od Bebe.

Nie gramy az tak słabo ale mamy Evansa na obronie......


plusy meczu

-valenci pomaga Nasa i ma wrocic w lutym :shock:
- dobry mecz Andiego
-Smalling zjada Evansa na sniadanko obecnie
-koniec popisow skrzydel Obertan-bebe w tym sezonie
-zwiekszona motywacja na lige
-kapitalny strzał oshea.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 30 lis 2010, 22:52

O co chodzi z tym fantastycznym strzałem Johna? :) Myśle, iż Obertan dostał już chyba wystarczająco dużo szans żeby go sprzedać, ponoć nawet Bayern go chce :lol: W styczniu niech Ferg sciągnie Cleva spowrotem, Valencia sie wykuruje i może jakoś to bedzie.

Evans aż tak źle?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 lis 2010, 22:55

Strzał Oshea jest nie do opisania słowami, licze ze ktos zrobi z tego plik na jutubie. Evans dzisaj...... brakuje slowa, nawet Silvestre takich jaj nie odwalal.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 30 lis 2010, 23:01



Piekielna bomba Johna :lol2:

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 30 lis 2010, 23:04

Ten filmik powinien być zatytułowany "if you watch this 100 times you will still laugh". Dzięki ci Dżon. Przynajmniej trochę się dziś jeszcze pośmieje :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lis 2010, 23:57

To Evans juz nie jest lepszy od Pique? :(

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 gru 2010, 0:02

Niektórym od poniedziałkowego wieczoru naprawdę ostro odjebało :?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 01 gru 2010, 0:04

To Evans juz nie jest lepszy od Pique? :(
Nie. Można powiedzieć, że sięgnął dna. W gruncie rzeczy możecie sobie podać rękę :lol: Problem jednak w tym, że Jonny wcześniej czy później się otrząśnie, a ty mizerny poziom będziesz już chyba prezentował zawsze.

Żałosny mecz. Szkoda było marnować czas na tą mizerię.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”