
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 28 lis 2010, 20:52
Cris7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 lis 2010, 21:03
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 28 lis 2010, 21:06
MeToYou

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 lis 2010, 21:26
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lis 2010, 21:36
Guardiola:Czego obawia się pan najbardziej w Barcelonie? „Całej drużyny. Podchodzimy jednak do tego meczu jak do każdego innego. (…) Postaramy się znaleźć 'nie najmocniejszy' punkt Barcelony, bo nie chcę powiedzieć, że 'najsłabszy'.
„Jutro wielki mecz, ale nie zdecyduje o mistrzostwie. Przed nami wiele meczów”.
„Ciężko powiedzieć kto jest faworytem. W tych meczach możesz mieć 10 punktów więcej w tabeli, ale i tak trudno powiedzieć kto jest lepszy”.
Na początku konferencji padło pytanie jaką jedenastką zagra Madryt: „Tą samą co zawsze”.
„Barcelona jest bardziej zadowolona, że sędziuje Iturralde. Madryt jest mniej zadowolony. Statystyki mówią same za siebie”.
„Nie martwi mnie to jak przyjmą mnie kibice na Camp Nou. Nie znam żadnego trenera, który martwiłby się tym, czy kibice stoją po jego stronie w trakcie meczu”.
„Liga a Liga Mistrzów czy Puchar Króla to dwie różne bajki. Po tym meczu życie będzie trwać dalej”.
Koniec krótkiej konferencji Mourinho. Real wylatuje niebawem do stolicy Katalonii.
Dziennikarze ONA fm zwracają uwagę na to, że konferencja prasowa Mourinho rozpoczęła się z półgodzinnym opóźnieniem, przez co runda pytań została wyraźnie skrócona.
Marca i As już podchwyciły przesłanie z wyjątkowo spokojnej konferencji Mourinho: „Barça jest szczęśliwa z wyboru Iturralde”.
Jeśli chodzi o przywołany tutaj aspekt przygotowania mentalnego to również nie wyobrażam sobie jak można robić z niego atut któregoś z zespołów. To, że będą w tym El Clasico debiutanci oznacza tylko tyle, że nie wiemy czego się po nich spodziewać, ale to działa w obydwie strony. Mogą się czuć nieco stłamszeni, ale równie dobrze dodatkowa adrenalina może w nich wyzwolić dodatkowe zasoby, że tak się wyrażę.„Oczekuję fantastycznego meczu”.
Oczkuje pan podobnego meczu jak ten w półfinale z Interem? „Mecz z Interem to już historia. (…) Spodziewam się konfrontacji dwóch świetnych drużyn. (…) Madryt potrafi świetnie kontratakować. My na pewno będziemy atakować”.
Reakcja na słowa Mourinho o Iturralde? „Nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie”.
Dlaczego trening o 18:00? „Wiele naszych drużyn młodzieżowych grało dzisiaj swoje mecze. (…) To, że przemawiam po Mourinho to czysty przypadek.(...) Nie słuchałem konferencji Mourinho”.
Wyjściowa jedenastka na poniedziałek przygotowana? „Jeszcze nie do końca”
„Mam przeczucie jak zagra Madryt. W tym sensie mecz będzie dość przewidywalny”.
„Madryt zawsze był bardzo silną drużyną. Nie ważne kto jest trenerem Realu. (…) Kibice podziwiają nas bardziej za futbol jaki gramy niż za tytuły. To nie ulegnie jutro zmianie w zależności od tego jaki będzie wynik”.
„Postaramy się być sobą”.
„To bardzo ważny mecz, ale nie decydujący o mistrzostwie”.
Przeżywa pan ten mecz bardziej niż inne? „Podchodzę do nie z radością, że jestem na uprzywilejowanej pozycji”.
Czy Messiego motywuje fakt, że przeciwko drużynom Mourinho nigdy nie strzelił gola? „Nie. Jest zmotywowany tak samo jak zawsze”.
„Madryt zawsze był drużyną grającą z kontrataku. Takie jest moje zdanie”. "Jest duża szansa na to, że Real będzie czekać na nas na swojej połowie".
Czy zobaczymy jutro Barcelonę bardziej ostrożną niż zwykle? „Nie. Od 2,5 lat gramy taki sam futbol i nie zmienimy się na jeden tydzień. Jutrzejszy mecz nie jest żadnym wyjątkiem”.
Skąd tak dobra forma strzelecka Iniesty w tym sezonie? „Andres nigdy nie był świetnym strzelcem w kategoriach młodzieżowych. Oby jego obecna passa trwała jak najdłużej”.
Dziennikarz węgierskiej telewizji pyta kto może być bohaterem jutrzejszego starcia: „Może być ich wielu. Żadnego Węgra niestety nie mamy”.
Pytanie angielskiego dziennikarza: czego się pan nauczył po konfrontacji z Interem Mourinho: ”Zawsze się czegoś uczę od naszych rywali”.
Guardiola stwierdził też, że plusem w tym roku jest to, że jego drużyna nie podchodzi do meczu z Madrytem z nastawieniem wygrania go 5-0 przed gwizdkiem arbitra, nie ma takiej presji i przekonania w prasie, że jego zespół musi wygrać.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 28 lis 2010, 21:40
Z całym szacunkiem dla Milanu... Barcelona to moim subiektywnym okiem nieco wyższa półka.RealFan pisze: Jeśli Real mógł w takich okolicznościach wyrównać na San Siro, to dlaczego miałby bać się Barcelony? I to jeszcze z Mourinho, czyli mistrzem przygotowania mentalnego każdej swojej drużyny.
Barcelona zagrała w tym roku więcej spotkań z mocniejszymi rywalami (Valencia, Villarreal, Sevilla) i zdała egzamin na piątke. Głównie na tym się opieram piejąc z zachwytu nad ich grą.RealFan pisze:Nie wiem w czym przejawia się to, że Barcelona prezentuje się w tym sezonie lepiej. Nie pokazuje tego nic.
jasna sprawaRealFan pisze:Ty wierzysz w zwycięstwo Barcelony, ja wierzę w zwycięstwo Realu, ale wpływu na wynik to nie ma.
MeToYou
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 28 lis 2010, 21:55
Barcelona zagrała w tym roku więcej spotkań z mocniejszymi rywalami (Valencia, Villarreal, Sevilla) i zdała egzamin na piątke. Głównie na tym się opieram piejąc z zachwytu nad ich grą.
Etus2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 28 lis 2010, 21:55
a niedawno Ronaldo i jego Portugalia w meczu z Hiszpanią? Ktoś chce powiedzieć, ze Hiszpania nie jest zespołem klasowym?Mentor pisze:Dla mnie ciekawostka (bo tak to odbieram) o Ronaldo nie strzelającym bramek w ważnych meczach jest tyle samo warta co Messi nie strzelający bramek zespołom Mourinho.
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lis 2010, 22:00
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 lis 2010, 22:05
Nie w tym rzecz. Milan jest słabszy od Barcelony, ale to lider Serie A, więc drużyna z najwyższej półki. Tu chodzi o ten element mentalny. Tamten mecz pokazał, że z psychiką w Realu jest dobrze.MeToYou pisze:Z całym szacunkiem dla Milanu... Barcelona to moim subiektywnym okiem nieco wyższa półka.
Nie widzę powodu, byś nie zachwycał się grą Barcelony, ale generalnie wie widzę też jakiejś znaczącej różnicy poziomu w którąkolwiek ze stron w dotychczasowej grze obydwu drużyn w tym sezonie. To, że Real i Barcelona mają trochę inny terminarz niczego nie przesądza. Na jakim kto jest poziomie zobaczymy jutro. Rywale ligowi po prostu za mocno odstają. Aczkolwiek Barcelona jest oczywiście faworytem tego spotkania z kilku powszechnie znanych powodów.MeToYou pisze:Barcelona zagrała w tym roku więcej spotkań z mocniejszymi rywalami (Valencia, Villarreal, Sevilla) i zdała egzamin na piątke. Głównie na tym się opieram piejąc z zachwytu nad ich grą.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 28 lis 2010, 22:06
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lis 2010, 22:08
Powtórzę zatem raz jeszcze. Wysnuwasz taki wniosek na podstawie meczu towarzyskiego?Aker pisze:Bardziej zmierzałem do tego, że tezę o Ronaldo nie umiejącym strzelać klasowym zespołom można włożyć miedzy bajki.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 lis 2010, 22:17
Ja oglądałem w Multikinie Wisłę z Odrą. Ciekawe doświadczenie. Nie jest to tego typu efekt, że chowasz głowę jak piłka leci w Twoją stronę, ale bardzo fajnie widać głębie. Warto się przejść, bo robi to ciekawe wrażenie i nie przeszkadza w oglądaniu.Cris7 pisze:Czy oglądał ktoś kiedyś mecz w 3D w jakimś lokalu? Bo nie wiem, cz jutro się nie wybrać.
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 28 lis 2010, 22:32
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 28 lis 2010, 22:33
Poza tym zacytowałeś mój fragment w którym pisałem o ważnych meczach a nie meczach z klasowymi zespołami co jest dla mnie tym bardziej niezrozumiałe skoro opierasz się na meczu towarzyskim
Etus2
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio