Poza tym zacytowałeś mój fragment w którym pisałem o ważnych meczach a nie meczach z klasowymi zespołami co jest dla mnie tym bardziej niezrozumiałe skoro opierasz się na meczu towarzyskim
rozumiem jakby CR przebiegł 100metrów i zawodnikom hiszpańskim nie chciało się wystawiać nóg by zabrać mu piłkę , jednak sposób w jaki umieścił piłkę w siatce jest dobrym przykładem że tamta teza to bajka bo chyba nie chcesz powiedzieć że Pique by nie robił wślizgu , Casillas by wyciągnął tego loba a Busqets odebrał by 50 piłek w tamtym meczu. Był to mecz towarzyski ale strzelenie bramki mając na przeciwko siebie najlepszą drużyne świata i zrobienie to w taki sposób nie może nie być potwierdzeniem że CR strzela silnym zespołom bramki tylko dlatego że niby "im się nie chciało".W Hiszpanii ta przegrana była dużo większym wydarzeniem niż przegrana z Argentyną a to dlatego że grała podstawowa 11 i nikt nie umniejszał wyczynu Ronaldo.



