Ostatnio jakiś włoski specjalista o mercato udzielił wywiadu, w którym powiedział, że Milan i Inter walczą o Cassano, więc na rzeczy coś jest na pewno. Co innego odpuścić Pandeva a co innego Antka. Łysy nie jest głupi i wie, że takie szanse się często nie zdarzają.Póki nie będzie oficjalnej informacji, że Cassano zagra w Interze, to nie przekreślałbym szans na ściągnięcie go do Milanu. Tak więc pozostaje czekać do rozpoczęcia okienka. Jego transfer pociągnąłby za sobą pozbycie się Ronaldinho, ale jakoś strasznie trudno mi uwierzyć, żeby Silvio tak go puścił, swojego pupilka.
Przykład Silvy i Pato. Obaj przeszli spokojną, bezbolesną aklimatyzację w nowym klubie i dzięki temu od razu po uzyskaniu pozwolenia na grę stali się ważnymi ogniwami w drużynie(no Silvie zajęło to jeszcze kilka kolejek). Wilmore już o tym pisał, że lepiej, żeby Allegri pracował z nimi już od zimy a nie od lata. Dodatkowo o ile mnie pamięć nie myli to przerwie letniej mamy Copa America a Luiz jest pewniakiem w kadrze Menezesa. Oczywiście ważna jest też sprawa kontrkandydatów o ich podpis. W lecie będzie na pewno większa rywalizacja a co za tym idzie wyższa cena.Ściąganie ich w zimie trochę nie do końca sensowne w kwestii piłkarskiej - nie będą mogli zagrać w LM. Być może zimowe transfery maja na cele uprzedzenie innych zainteresowanych klubów, a jest ich całkiem sporo.
Tu by mogli zrobić identycznie jak z Silvą. Kupić i nie zgłaszać do żadnych rozgrywek. Niech spokojnie wyleczy kontuzję i niech trenuje pod okiem Seedorfa. Jednak nawet dla największego optymisty transfery Luiza, Coentrao i Ganso w jednym okienku są nie realne. Jest to kwota około 50 baniek a takiej kasy w zimie się nie wydaje.Oprócz wyżej wymienionych często pojawia się także Paulo Henrique
Jak dla mnie realne jest takie mercato zimowie: Matri, Coentro/Luiz i może Cassano.
Sakho na boku obrony nie ma żadnych atutów, aby grać tam w naszej formacji. Na boku potrzebujemy bardzo dobrych graczy w ofensywie(Serginho, Cafu), ponieważ nie gramy skrzydłowymi.Pojawia się też Sakho, który może grać zarówno na środku jak i na lewej obronie i jest obrońcą lepszym niż Coentrao.
Ganso to taki typowy rozgrywający. Świetne podanie, strzał z dystansu, dobrze czyta grę, potrafi zwolnić tempo i przyśpieszyć. Dla mnie(po obserwacjach jego gry w Santosie i jednym meczu w kadrze Canarinhos) to gracz, który bardziej przypomina mi Rui Costę niż Kakę(który nigdy rozgrywającym nie był). Szkoda bardzo tak ciężkiej kontuzji, której doznał, ale jest młody i myślę, ze się w pełni wykuruję. Co do ceny to myślę, ze kontuzja jak i niechęć Paulo do podpisania nowej umowy znacząco ją obniżyły. Jak dla mnie za 15 baniek można go wyciągnąć(i takie kwoty pojawiają się w plotkach).Nie mam pojęcia, jak wygląda sytuacja tego faceta, ile jest wart, co sobą prezentuje, ciężko więc oceniać, nawet Hondę widziałem więcej razy.
Właśnie miałem o tym pisać. Nie wiem jak krystalizuję się sytaucja Zieglera w Sampdorii(chcę nowy kontrakt czy nie?) natomiast Taiwo chyba nie podpisze nowej umowy. O ile na początku sezonu deklarował o chęci kontynuowania kariery w Marsylii to ostatnio nie jest chętny do takich rozmów. Pasowałoby wykorzystać taką szansę.W przyszłym roku kończą się kontrakty Taiwo i Zieglera. Każdy z nich miałby pewny plac w Milanie od zaraz, dodatkowo za parę tygodni można już z nimi negocjować. Wtedy ściągnąć jednego z nich w lecie, Coentrao w styczniu i od nowego sezonu na bokach kwartet Antonini, Ziegler/Taiwo, Coentrao i Abate, wspierani doświadczonym Zambrottą na emeryturze, czy kimś nowym.






