Żeby nie było - przeczytałem cały Twój post Lordzie. Generalnie zgadzam się z Chlopaczkiem à propos Twojego podobieństwa do pewnego golfisty...
Nie mam zamiaru kłócić się o Milan, stanie na Interze. Ostatni akapit, szczególnie fragment dotyczący niebiesko-czarnej drużyny z Mediolanu, ociera się o demagogię. Nie lubię Interu (delikatnie mówiąc), jednak stwierdzenie, iż w zeszłym sezonie wygrywał z lepszymi (rozumiem, że w domyśle jest "OD INTERU") zespołami to kpina. Jeśli podopieczni pewnego portugalskiego trenera zdobyli wszystko, co mogli, to byli NAJLEPSI w całej Europie...



