Ja mam podobnie u siebie w Valencii, zawodnicy którzy są oceniani czasem na 2 gwiazdki jedynie przez scoutów mając dobre statystyki indywidualne grają na prawdę bardzo dobrze, szczególnie pewien brazylijski prawy obrońca, Douglas, czyści wszystko jak leci. Ogólnie więc nie warto brać pod uwagę opinii scoutów a jedynie wykorzystywać ich do informacji ogólnych (statystyki, lojalność, cena etc.) i samemu oceniać przydatność.
Mnie osobiście najbardziej boli, że nie ma nagłego skoku umiejętności u zawodników, albo są gotowi do gry na już, albo trzeba ich wprowadzać powoli, przez 2-3 sezony by nadawali się do gry w trudniejszych meczach.



