AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 956

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 13:32

czy Prince by się sprawdził w roli któregoś z nich śmiem wątpić.
Jako ofensywny pomocnik w dwóch meczach dwa gole i asysta. Owszem, z Brescią tylko gol i ogólnie słaby mecz, ale
jest dzisiaj decydujący
co jeszcze ważniejsze nie jest graczem dobrze trzymającym pozycję, dobrze czytającym grę rywala i asekurującym wszystko.
Oglądając jego występ z Ceseną czy Catanią, a dzisiejszy, gołym okiem widzi się kolosalną różnicę.
Nigdzie nie stwierdziłem, że facet już jest na poziomie najlepszych - bo mu do tego bardzo daleko. Ma jednak potencjał, by w swoim czasie spokojnie do nich dojść, bo jest w końcu młodym piłkarzem, Gattuso w jego wieku nie był tak obiecujący, a warunki miał te same - duża agresja, nie odstawianie nogi, do tego był uboższy o technikę użytkową i predyspozycje fizyczne.
Przed chłopakiem wiele pracy, zwłaszcza z psychologiem, bo jeśli nawet nauczy się odbioru na miarę Cambiasso, to nic mu z tego nie wyjdzie, jeśli będzie wślizgi wykonywał na wysokości krocza i kolekcjonował kartki w totalnie niegroźnych sytuacjach. Tak czy siak już teraz jest w najlepszej formie spośród pomocników Milanu, a wiele przed nim. Najważniejsze, żeby Allegri miał wizję dla Prince'a, by chłopak nie padł ofiarą własnej uniwersalności - bo może być numerem dwa na ofensywnym pomocniku czy grać różnorodnie na środku pola, a właśnie wbicie go w ramy jednego ustawienia na boisku teraz mu się najbardziej przyda, by z niego wyciągnąć, co najlepsze.

Co do ustawienia - Allegri ostatnio długo grał bez rozgrywającego i to może być ustawienie na dłużej, bo Pirlo drugi mecz nic nie gra, a zespół grając jakby bez niego prowadzi spokojnie na trudnym terenie. Boateng wtedy w linii pomocy obok dwójki Ambro-Rino byłby bezcenny dla utrzymania płynności gry.

Zaimponował mi dziś Allegri zmianą pozycji Pirlo. Ciekawe, ilu widzów to zauważyło. ;)
Drugi znaczny plus dla niego za wprowadzenie Strassera w 53 minucie za Gattuso. No, to jest nareszcie dobry test dla Rodneya.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 gru 2010, 13:47

Max rozbujal sie ze zmianami :o

Abbiati chwila szalenstwa ktora mogla i chyba powinna kosztowac go czerwona kartke.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 gru 2010, 13:49

Jako ofensywny pomocnik w dwóch meczach dwa gole i asysta. Owszem, z Brescią tylko gol i ogólnie słaby mecz, ale
Bo i do roli typowego ofensywnego pomocnika mu najbliżej. W Boatenga jako w defensywnego pomocnika nie wierzę i porównywanie go do Gattuso czy innych czołowych DM'ów ligi jest dla mnie bezzasadne. Prince nie jest mocny ani taktycznie, ani w odbiorze. Taki Sissoko był taktycznie nieokrzesany bo za słabo trzymał pozycję czy asekurował, ale przez piorunujące umiejętności w odbiorze i niesamowite warunki fizycznie nie stanowiło to wielkiego problemu. Prine nie tylko taktycznie odstaje, ale odstaje też w odbiorze, a warunków fizycznych na miarę wielkiego malijczyka też nie ma. Kreatorem środka pola Boateng też nie jest bo nie ma długiego podania czy takiej wizji gry jaką na tej pozycji trzeba mieć, a do topowych ofensywnych pomocników jak Pastore, Jovetic czy Hamsik też raczej nie doskoczy. Boateng to piłkarz wszechstronny, pomocnik dla liderów danych ról w środku pomocy i tyle.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 13:58

Zaimponował mi dziś Allegri zmianą pozycji Pirlo. Ciekawe, ilu widzów to zauważyło. ;)
Drugi znaczny plus dla niego za wprowadzenie Strassera w 53 minucie za Gattuso. No, to jest nareszcie dobry test dla Rodneya.
Pirlo gra jako lewy pomocnik. Raz już chyba taki manewr zrobił Ancelotti. Z Beckhamem na prawej i Andreą na lewej.

Ogólnie można trochę zarzucić Allegriemu, ale napewno na plus gra defensywy(nawet Abate gra dobrze), pressing i to, że bez większych problemów pokonujemy średniaki Seria A.

Ronaldinho znów nawet nie powąchał murawy. W takim wypadku nie widzę sensu trzymania go do końca sezonu i opłacania jego pensji.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 14:05

Pirlo gra jako lewy pomocnik. Raz już chyba taki manewr zrobił Ancelotti. Z Beckhamem na prawej i Andreą na lewej.
Nie pamiętam tego mówiąc szczerze, ale to świetna decyzja - zaczął grać wyżej i z miejsca zaliczył asystę, przy okazji zmuszał swoim ustawieniem Strassera i Ambrosiniego do przesuwania się w sektory, gdzie była piłka. W obecnej dyspozycji Pirlo jako pierwszy przed obroną pomocnik to zaproszenie do strzałów z dystansu.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 14:07

Seedorf zrobił swoje po wejściu na murawę - wywalczył karnego.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 gru 2010, 14:09

Boateng to piłkarz wszechstronny, pomocnik dla liderów danych ról w środku pomocy i tyle.
A czy odwazylbys sie wystawic Prince'a obok Momo lub Melo bez Marchisio na lewej stronie,czyli skrzydlach obsadzonych przez Pepe i Milosa ? Juve podobnie jak Atleti gra 4-4-2 (choc ja uparcie twierdze,ze prawidlowe okreslenie tego systemu to 4-2-2-2),wiec chcialbym poznac Twoje zdanie w tej kwestii.

Di Vaio... :roll:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 gru 2010, 14:09

Seedorf obstawil BTS ale Abbiati nie dal :lol:

Ronaldinho wydaje sie skonczony w Milanie. Szkoda. Jest jeszcze w takim wieku ze moglby duzo dac druzynie.

Awatar użytkownika
Przemo1955
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 27 lis 2010, 16:23
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przemo1955 » 12 gru 2010, 14:19

Dlaczego jest juz skończony. Mnie się wydaje, że on powoli powraca do swojej formy z lat świetnosci. Dowodzi o tym choćby pwołanie ostatnio do reprezentacji.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 14:20

Mecze oglądaj, jego sytuacją się zainteresuj, to się dowiesz, dlaczego. ;) Prawdopodobnie za miesiąc nie będzie go już nawet na kontynencie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 14:20

Mnie się wydaje, że on powoli powraca do swojej formy z lat świetnosci.
Tak powraca grzejąc ławkę.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 gru 2010, 14:23

Przemo1955 pisze:Dlaczego jest juz skończony. Mnie się wydaje, że on powoli powraca do swojej formy z lat świetnosci. Dowodzi o tym choćby pwołanie ostatnio do reprezentacji.
A choćby dlatego, że przekłada imprezowanie nad dobro drużyny.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11157
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 gru 2010, 14:29

A choćby dlatego, że przekłada imprezowanie nad dobro drużyny.
Tu bym polemizował. Te historię o jego życiu nocnym to często mity i opowieści z dupy. Złapią go gdzieś raz na 2 miesiące, gdzie jest trzeźwy pije red bulle i robią z tego nie wiadomo co. Inną sprawą jest to że lata świetności ma już za sobą dodatkowo Allegri wymaga od chłopaków z przodu ciągłego pressingu czego Ronnie nie dawał nawet grając w Barcelonie. W tamtym sezonie był w gorszej dyspozycji fizycznej a mimo wszystko grał, teraz przyszedł nowy coach i trochę się pozmieniało mimo że R80 jest chudszy i może trochę więcej biegać Allegri nie widzi dla niego miejsca w składzie i to on będzie na koniec sezonu rozliczany za tą decyzje.

3 punkty i czekamy co zrobi Roma i Juve :twisted:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 gru 2010, 14:34

Dr.Football1 pisze:
Boateng to piłkarz wszechstronny, pomocnik dla liderów danych ról w środku pomocy i tyle.
A czy odwazylbys sie wystawic Prince'a obok Momo lub Melo bez Marchisio na lewej stronie,czyli skrzydlach obsadzonych przez Pepe i Milosa ? Juve podobnie jak Atleti gra 4-4-2 (choc ja uparcie twierdze,ze prawidlowe okreslenie tego systemu to 4-2-2-2),wiec chcialbym poznac Twoje zdanie w tej kwestii.
Ni chuchu....
Melo potrzebuje obok siebie kreatora środka pola, który by brał na siebie rozrzucanie gry ze środka pomocy, a Momo ostatniego pomocnika, który by trzymał pozycję w defensywnej pomoc za plecami latającego wszędzie Momo. Pod tym względem świetny był Zanetti bo rola grającego bardzo głęboko defensywnego pomocnika mu bardzo pasowała a i długie piłki zagrywał dobre. Gdy Momo nie ma kogoś takiego koło siebie robi się koszmarny bałagan na boisku.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 14:37

A choćby dlatego, że przekłada imprezowanie nad dobro drużyny.
W ciągu ostatnich X miesięcy słychać było o jednej imprezie - obiedzie z Didą koło 1 w nocy po powrocie ze zgrupowania. Żadnych dyskotek, prywatnych dancingów, nic. Więc nie przesadzajmy.

Spokojne 3:0, chciałoby się powiedzieć - tak grają mistrzowie, Milan dziś wyszedł na boisko i nie zostawił żadnych nadziei rywalom na punkt. Świetne jest to nastawienie zespołu od meczu z Bari, brakowało takiego zdecydowania w Milanie od... 6 lat? :lol:

Oceny wybranych piłkarzy:
Abbiati bardzo się rozwinął pod okiem nowego trenera bramkarzy ściągniętego z Cagliari przez Allegriego. Wybronił karnego, kilka niegroźnych sytuacji, świetny strzał z początku mecz, bardzo dobry występ - in minus na jego konto sytuacja, o której pisał Chlopaczek.
Abate coraz lepiej, dziś więcej akcji pod bramką rywali, bardzo mnie to cieszy. Bonera również zagrał pewnie, co dowodzi tylko tego, że to może być solidny zmiennik na dwóch pozycjach, jeśli jest zdrowy, a jego błędy z przeszłości wynikają z braku ciągłości w grze spowodowanej urazami.
Boateng zagrał kapitalnie i kolejny raz pokazał potencjał - Milan musi go prędko wykupić, na co pewnie pójdą środki na zimowego ofensywnego pomocnika. ;) Aż zacieram ręce z myślą o końcu sezonu widząc, jakie postępy zrobił w trakcie czterech miesięcy gry - jest o wiele bardziej zdyscyplinowany taktycznie, bardziej uporządkowany w ruchach na boisku, właściwie w każdym elemencie wykonał postęp widoczny gołym okiem, a jest przecież młody i bez doświadczenia. To też rzutuje na jego ocenę - to nie jest piłkarz jak Aquilani czy Melo, który przyszedł do zespołu grać od razu pierwsze skrzypce, a zawodnik, który miał się poduczać przy lepszych i grzać ławę, tymczasem przez dołek formy Gattuso wyrasta na najlepszego pomocnika (grającego solidnie na dwóch pozycjach) lidera Serie A - to o czymś świadczy. I to nie ze względu na dwa równe mecze, ale na fakt, że od sierpnia właściwie w każdym spotkaniu gra równo, a jeśli już zmienia poziom - to wchodzi na wyższy. Tym większe jest to zaskoczenie, że nie był jako taki piłkarz sprowadzany. Możliwe, że też dopiero na koniec sezonu, po rozegraniu 38, a nie 15, dobrych meczów Boatenga kibice rywali docenią, zobaczymy.
Strasser - udowodnił dziś to, czego się po nim spodziewałem oglądając go w primaverze. Jest bardzo dojrzały jak na swój wiek, spokojny, pewny siebie, nie popełnia głupich błędów, na efektowniejsze zagrania decyduje się, gdy jest pewien swego. Nic wybitnego dziś nie zagrał, ale wszedł na odpowiedzialną pozycję w zespole, który miał przeważać w środku pola i nie zawiódł. Oby jak najwięcej takich wejść Rodneya, choć póki co ponad poziom dzisiejszego rywala nie wskoczy. Spodobało mi się jego psychiczne nastawienie do meczu.
Pirlo - grał dziś na trzech pozycjach, jako ofensywny pomocnik, cofnięty rozgrywający i lewy-środek pomocy. Najlepiej na tej ostatniej pozycji, gdy był częściej pod grą, a miał mniej zadań defensywnych, zaliczył asystę przy golu Zlatan, ale nie błyszczał specjalnie. Ciekaw jestem, co dla niego wymyśli Allegri na mecz z Romą.

Jestem optymistą względem kolejnego weekendu - Roma gra dobrze, ale przy takiej grze w defensywie jestem w miarę spokojny o to, że na San Siro jednak wygramy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”