Sędzia chyba gwizdnął tam spalonego, ale to pewnie tylko po to, aby ratować twarz Daniemu
Tak czy siak solidnie zapracował sobie na miejsce w kompilacjach o największych pudłach [']
Ogólnie jednak miazga. Wiadomo, że oczekiwałem zwycięstwa, ale RSSS to rewelacja rozgrywek a poza tym bałem się, że trochę odpuścimy po ostatnich wynikach, ale jednak nie trafiłem z przewidywaniami - była symfonia.
Messi po końcowym gwizdku wyglądał na zawiedzionego - wszak dopiero nabierał tempa.
Pedro El Crack Total. Od pewnego czasu jest w znakomitej formie i dzisiaj znowu był świetny (dwie asysty + perfekcyjna praktycznie gra) i szkoda tylko, że nie strzelił gola, ale przyzwyczajamy się już do tego, że w swoim drugim sezonie Pedro pracuje więcej dla zespołu niż dla siebie.
Generalnie było super i tyle. Nie śmiałbym oczekiwać więcej. Plan jak do tej pory jest realizowany perfekcyjnie a więc słabsza forma powinna przyjść dopiero za jakiś miesiąc
[EDIT]
Widzę poprzedni wpis. Nie będę wdawał się w polemikę bo to było jasne jak słońce, że taki wpisy będą. Nie zjawiskowa Barcelona a rywal co się położył/przestraszył. Jak Arsenal przed rokiem.





