Yyy... tak?bartbuks pisze:Czy Wasz prezydent byłby takim idiotą i narażał się kibicom?
Tak mi się przynajmniej wydaje, że Sandro byłby do tego zdolny. Poważnie. Kiedyś (wtedy był jeszcze w klubie jako członek zarządu Laporty) chciał sprzedać Ronaldinho po jego świetnym sezonie bo wymyślił sobie, że więcej już za Dinho nie dostaniemy. Oczywiście o sprzedaży najlepszego wtedy piłkarza na świecie nie było mowy, ale to obrazuje podejście Sandro.
Teraz podpisał umowę z szejkami zrywając ponad 100-letnią tradycję bez pytania się socios o zgodę. Nie wydaje mnie się, aby opinia kibiców była dla niego czymś naprawdę ważnym.
To jasne, że Andres nie chciałby odejść, ale sama sytuacja w której prezydent (ewentualnie) zgadza się na rozmowy z piłkarzem to już w mojej opinii byłoby przegięcie.
Alves niestety zapewne odejdzie










