Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 121

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VADER » 07 gru 2010, 12:20

Troszkę się dziwię moi drodzy, iż na innych forach internetowych mimo awansu Kolejorza do 1/16 finału Ligii Europejskiej można przeczytać tyle jadowitych komentarzy, że aż głowa boli. Skąd w internautach tyle nienawiści do klubu który nas naprawdę w niezłym stylu reprezentuje w europejskich pucharach? Czyżby zazdrość lub zawiść, że ich klub nie gra o wysoką stawkę? Wyśmiewany jest też Rudnevs który tyle już uczynił dobrego dla Lecha (o tym piłkarzu napisałem kilka tygodni temu na moim blogu cały jeden temat). Chyba ów ci kibice którzy tyle wylewają pomyj na Lecha zapominają, że dzięki tym dobrym występom Poznaniaków nasza federacja zbiera punkty do rankingu który za 2 lata spowodować może, że polskie kluby będą mieć krótszą i łatwiejszą drogę do fazy grupowej LM lub LE. Bardziej rozgarnięci kibice to zrozumieją i uszanują działania Lecha Poznań by zaszedł jak najdalej w LE, a ci internauci którzy tak plują jadem nie mogąc znieść obecnej sytuacji pokazują przyznać to trzeba z ręką na sercu brak kultury i zdrowego rozsądku. Szkoda nawet komentować ich wypociny:)
Podoba mi się za to postawa dyrektora sportowego Lecha pana Pogorzelczyka i właściciela Lecha pana Rutkowskiego którzy nie mają zamiaru w nieskończoność przedłużać negocjacji w sprawie nowego kontraktu z Manuelem Arboledą - wreszcie podjęli prawdziwą męską decyzję (choć nadal nie rozumiem czemu zrezygnowali i to w taki sposób z Jacka Zielińskiego na dzień przed meczem z Man.City). Mistrz Polski przedstawił Kolumbijczykowi gotowy do podpisania dokument, który gwarantuje mu zarobki na poziomie 400 tysięcy euro rocznie. Piłkarz żąda o 100 tysięcy euro więcej. Szanuję Arboledę za jego waleczność na boisku, ale chyba troszeczkę chłopakowi sodóweczka odbiła. Lech nie ma zamiaru spełnić żądań finansowych Arboledy. Niedawno właściciel Kolejorza Jacek Rutkowski mówił, że w planowanych wydatkach na pierwszy zespół jest miejsce na to, by jeden, góra dwóch zawodników zarabiało rocznie 400 tysięcy euro i znajdowało się w ten sposób na czubku piramidy wynagrodzeń. Powyżej tej sumy nikt w Lechu nie będzie zarabiał. To że inne w Polsce kluby wydają więcej kasy w budżecie niż mogą zarobić co się wiąże z długami to ich sprawa – mi styl prowadzenia Lecha przez właścicieli tego klubu się podoba – nie pozwalają sobie wchodzić na głowę. Skoro Arboleda stawia takie warunki to w Legii skoro tam Go chcą to ową kasę otrzyma, ale pytanie jest tylko takie czy popularny w Poznaniu MANIEK jak mówi się o Arboledzie od nowego sezonu w stolicy będzie profesjonalnie traktowany jako piłkarz, czy podobnie jak wielu piłkarzy którzy przechodzą do Legii spocznie na laurach licząc pieniążki które wpadną na konto po każdym meczu.

ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MOJEGO BLOGA

Awatar użytkownika
Przemo1955
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 27 lis 2010, 16:23
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przemo1955 » 07 gru 2010, 14:59

Jeśli Lech naprawdę chce zaistnieć na arenie europejskiej musi popisać się udanymi transferami. Lige polska maja juz z glowy pozostaje jedynie liga europy. Ten europejski puchar wiąże się z duzymi pieniedzmi, ktore bardzo lechowi sa potrzebne. Kolejorz jak i inne polskie kluby, kiedy tylko znajda dobrego pilkarza odrazu musza go sprzedac gdyz przeciętna angielska druzyna moze mu zapenic wieksze wynagrodzenie niz Poznan. To jest smutna lecz prawdziwa sytuacja polskiego futbolu, wiec cieszmy sie ze nawet w takiej sytuacji lechowi udalo się osiągną tak znaczący sukces.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 16 gru 2010, 21:00

Po losowaniu grup miała być walka Lecha w grupie śmierci,ale i niestety odpadnięcie z po sześciu meczach( ilu z was po losowaniu mówiło że Lech przejdzie kosztem Juventusu?) a tu proszę awans i to bez jakiegokolwiek przypadku co jest chyba najlepsze w przypadku Kolejorza.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 gru 2010, 21:18

Fajnie Lech zapunktował sporo w tym sezonie, mam nadzieję, że jeszcze coś dołoży. Szkoda, że dzisiaj nie udało się ugrać 1 miejsca, ale to już nie zależało tylko od Kolejorza. Jutro liczę na jakąś potężną i rozpoznawalną ekipę, choć przyznam się, że do końca nie wiem jak jest z tym rozstawieniami, szczególnie jeśli chodzi o ekipy dokoptowane z LM. Porto, Ajax, PSV, Villarreal wyglądają ciekawie.
Co do Lecha w lidze- 2-3 dobre wzmocnienia i gra na normalnym swoim poziomie spokojnie może wywindować drużynę szybko do czuba tabeli.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 16 gru 2010, 21:20

Niech trafią wreszcie na Niemców. Miłe wspomnienia z Schalke wrócą. 8)

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 16 gru 2010, 21:21

Ja bym chętnie obejral mecz Lecha z FC Basel o ile będzie możliwy.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2010, 21:28 przez Shlubb, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 16 gru 2010, 21:27

Jarzinho pisze:do końca nie wiem jak jest z tym rozstawieniami, szczególnie jeśli chodzi o ekipy dokoptowane z LM.
Rozstawieni są zwycięzcy grup w LE i 4 drużyny z LM z lepszym wynikiem. Czyli Spartak, Braga, Ajax i chyba Twente.

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 17 gru 2010, 15:58

No i jest Braga. Moim zdaniem mocny zespół, który jak widać w Lidze Mistrzów ugrał aż 9 punktów, co uważam za wynik bardzo dobry (Milan awansował mając punktów 8 ). Będzie na pewno bardzo ciężko, Braga to solidny zespół z naprawdę ciekawym napastnikiem (Matheus on się chyba nazywa). Jednak z drugiej strony myślę sobie tak: pokonaliśmy najbogatszy klub na świecie, więc czemu nie pokonać i Bragi.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 17 gru 2010, 17:00

Braga gra bardzo taki trudny portugalski footbol. Do Ligi Mistrzów awasowało eliminując Celtic i Sevillę. To na pewno trudny rywal ale rywal dla lecha do przejścia.

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 17 gru 2010, 17:05

Nie miałem okazji jeszcze w tym sezonie obejrzeć tego zespołu. Ale patrzę, że dzisiaj grają ligowy mecz, więc może się pokuszę o obejrzenie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 gru 2010, 12:24

Problemem Lecha będzie to co zawsze w przypadku gier wiosną naszych ekip, brak gry. Liga ruszy 12 dni później niż pierwsze spotkanie z Bragą. Do tego dochodzi obóz jaki im zaserwuje Bakero. Rywal nie jest tak mocny i o takiej renomie jaki mógłby być, ale i tak to drużyna, która z powodzeniem walczyła w dobrej grupie w LM. Lech nie jest faworytem, ale może wygrać ten dwumecz.

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 18 gru 2010, 12:44

Ale dla Lecha runda wiosenna zacznie się już 20 lutego, czyli 3 dni po meczu z Bragą, kiedy to podejmą warszawską Polonię w ramach Pucharu Polski.

Miałem wczoraj okazję oglądać zespół Bragi w potyczce ligowej z Academicą. Obie ekipy dzielił tylko punkt w tabeli, więc spotkanie wydawało się być wyrównane. Nic bardziej mylnego. Wynik 5:0 mówi sam za siebie. To co dało się zauważyć, to na pewno to, że 3 bramki gospodarze zdobyli po strzałach głową, natomiast pozostałe gole wpadły z dośrodkowania (strzał nogą) i po małym zamieszaniu w polu karnym (gol po dobitce). Braga absolutnie kontrolowała cały przebieg spotkania, choć posiadanie piłki 50-50 mówi co innego. Warto zaznaczyć, że Braga kończyła mecz w 10.
Jeżeli chodzi o bramkarza, to trudno się wypowiadać na tle takiego rywala. Miał mało okazji to interwencji, ale to co trzeba było, to bronił. Całkiem skoczny, z niezłym refleksem, dobrze łapiący piłkę.
Jeżeli chodzi o obronę, to na środku mają takich dwóch Arboledów, którzy w powietrzu kasują dosłownie wszystko. Z grą na ziemi jest już trochę gorzej, ale generalnie nie wygląda to źle. Boczni obrońcy bardzo często włączają się do akcji ofensywnych, stąd bardzo dużo miejsca w tych sektorach boiska.
Pomoc. Hmm... Taktyka Bragi jest bardzo prosta. Kiedy środkowy pomocnik jest przy piłce, ta natychmiast leci do boku. Przez cały mecz Braga grała z wykorzystaniem skrzydłowych. Szczególnie zapadł mi w pamięci piłkarz grający po prawej stronie (czyli po stronie Henriqueza), bardzo szybki z dobrym dryblingiem. Ciężko będzie go zatrzymać. Tak jak mówiłem, Braga 4 gole zdobyła po dośrodkowaniach, więc ten obszar boiska będzie wymagał szczególnej uwagi przez Lechitów.
Atak. Nie grał tym razem Matheus. Zamiast niego był równie dobrze grający głową piłkarz, może nie wysoki, ale bardzo skoczny. Arboleda będzie musiał się sporo napracować, aby go zatrzymać.
Podsumowując, Braga zagrała naprawdę dobry mecz, jednak trzeba też spojrzeć na klasę rywala, która nie była najwyższa. Po jednym obejrzanym spotkaniu za dużo nie da się powiedzieć, ale tak jak mówię, rażące jest to, w jaki sposób Braga zdobywa bramki, a są to najczęściej dośrodkowania. Na to piłkarze Lecha muszą zwrócić uwagę.

Awatar użytkownika
kotor27
Skład C
Skład C
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2010, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań / Manchester

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kotor27 » 30 gru 2010, 14:14

Braga to zespół dobry co nieobliczalny raz okazale wyga a zaraz niespodziewanie przegra lub zremisuje więc ciężko wywnioskować w jakiej formie zagra przeciwko Lechowi z drugiej strony Lech ma przerwę zimową co też ich jakby nie patrzeć osłabia ale sądzę że zespół taki jak Braga jest do przejścia :) tylko potem czeka najprawdopodobniej Liverpool

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 30 gru 2010, 19:48

kotor27 pisze:z drugiej strony Lech ma przerwę zimową co też ich jakby nie patrzeć osłabia
A w jaki sposób, jeżeli można spytać?

Awatar użytkownika
kotor27
Skład C
Skład C
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2010, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań / Manchester

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kotor27 » 30 gru 2010, 20:18

większość lig nie ma przerwy między połową grudnia a połową lutego więc np. taka liga angielska czy hiszpańska kluby z tej ligi są w rytmie meczowym a tak jak w polskich klubach parę sparingów to nie to samo co kilka kolejek i walka o punkty :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”