AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 961

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16313
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2898
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 18 gru 2010, 21:02

Co ma Boriello na głowie :?: :haha:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 gru 2010, 21:07

No niezwykła fryzura :haha:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 gru 2010, 21:12

Mexesowi dodac silikony i by mogli stworzyc z Boriello pare.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 18 gru 2010, 21:36

Sędzia ma ewidentne problemy z rękami - Menez (strasznie ordynarny się wydaje, bardzo mnie irytuje swoją grą) dwa razy celowo (!) zagrywał ręką, oba zagrania nawet na żółtą kartkę się kwalifikowały u sędziego aptekarza, a już na pewno sumując się po drugim powinien być ostrzeżony, a sędzia nic. Później w 42 minucie przy rajdzie Meneza wzdłuż pola karnego Milanu Ambrosini nieudolnie odbierając mu piłkę zagrał ręką na 18 metrze, ale ani komentatorzy, ani sędzia, tego nie zauważyli.
Chaos, chaos, chaos, jeszcze większy po zejściu Pirlo. Źle się to ogląda, bo Milan sprzed dwóch tygodni taką Romę by już zjadł, a dziś się męczy i co gorsza - z tak dysponowanym Zlatanem (pal sześć krycie, facet ma problemy ze wszystkim dziś) czarno widzę zdobycie choć jednej bramki.

Znów dobrze Boateng, był świetny na środku pola, był świetny na ofensywnym pomocniku, dziś często grając na skrzydle jest... świetny.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 gru 2010, 21:39

Adriano jest strasznie pooowoooolny. Kaaaaaaaażdy ruuuuuuch trwaaaaa wieeeeeeekiiiiiii, ale przynajmniej coś robi, jakąś główkę wygra, się zastawi i jeszcze uda mu się odegrać gdzieś piłkę. Gra Borriello natomiast wygląda tak jak jego fryzura. Z której by nie stronie się spojrzeć źlee.
Zlatan dziś nie wygląda, a to co zrobił przy sytuacji sam na sam :lol: Aż się prosi by Menez zaczął grać na Abate (albo wpuścić Vucinica jeśli jest na ławie).

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 18 gru 2010, 21:46

Niech za Adriano wejdzie Greco albo przynajmniej Totti...
albo wpuścić Vucinica jeśli jest na ławie
Nie ma. Kontuzja.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16313
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2898
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 18 gru 2010, 22:03

Nie no [k****] ręce opadają :!: Do kontuzji Pirlo jeszcze to dobrze wyglądało, ale wswzedł Seedorf, który naprawdę robi różnicę. Przecież to jest skandal to co prezentuje ten gościu :!:

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 18 gru 2010, 22:16

Allegri to klasyczny przyklad popierd****o trenera ...

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 18 gru 2010, 22:19

Milan się nie podniesie, nie ma gracza, który by ten, czy jakikolwiek mecz na 1 z tyłu pociągnął... remis będzie szczęściem. a z tak słabą Romą to wstyd przegrać aspirując o tytuł.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16313
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2898
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 18 gru 2010, 22:39

CO ZA TRAGEDIA :!: Praktycznie cała drużyna zagrała strasznie słabo, ale jak ma się coś dziać z przodu jak za nasze rozegranie odpowiada zawodnik, przy którym rów mariański nie ma takiego dna :!:

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 18 gru 2010, 22:40

Przegrana calkowicie na wlasne zyczenia , Allegri z Seedorfem plus Sedzie ktory byl nieprzyzwoicie stronniczy doprowadzali mnie momentami do szału , frajerstwo krotko mowiac . Szanse mielismy ale chyba dzis zle buty byly wybrane bo ciagle sie wywracali nasi gracze . Abate nabil Borriello przy bramce ale coz raczej nijak inaczej nie mogl . Szkoda tymbardziej ze to juz drugi tego typu mecz w sezonie najpierw z Juve , co coraz bardziej przekonuje mnie do tego ze Allegri to chłam nie trener ..

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6827
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 925

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 18 gru 2010, 22:43

Ech, nie chce mi się zbytnio rozpisywać po tym meczu, kto oglądał, ten widział jak yo wyglądało.
Jedna rzecz mi się rzuciła w oczy, po tym występie Milan powinien zaproponować Seedorfowi nowy 5-letni kontrakt i przynajmniej 5 milionów rocznie. Dzisiejszy jego występ to był popis klasy światowej.
Po zejściu Pirlo bicie głową w mur - Cassano się przyda jeśli przyjdzie.
Zlatan mógł dziś sam rozstrzygnąc to spotkanie już do przerwy, ale bardzo marnie grął, po przerwie lepiej, ale i tak słabo.
Podanie Gatusso to była czysta poezja, brawo Rino.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 gru 2010, 22:44

Gdyby Ibra był przytomny dzisaj to byście wygrali, jednak taktyka ,,wszystko na Ibre,, gdy ten miał mówiąc delikatnie słabszy dzien niewypaliła. To co zagrał pan z numerem 20 okres;e mianem komedi, w jakiej formie musi byc Dinho by grał Holender?
Roma była cienka strasznie, Adriano prezentował sie fatalnie, jedyną szansa na3 punkty była jakas akcja Meneza i tak sie stało.
Ostatnio zmieniony 18 gru 2010, 22:48 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 gru 2010, 22:46

Milan dziś wszystko zrobił najgorzej jak tylko mógł. W drugiej połowie oddał inicjatywę, dał biegać Menezowi, w dodatku Abate walnie przyczynił się do gola, potem śmiesznie przewidywalne rozegranie, które sprowadzało się do długich piłek z głębi pola, które Roma łatwo kasowała notorycznie łapiąc czy to Zlatana czy to Robinho na spalonym. Ostatecznie Roma grając bardzo przeciętny mecz, nie imponując szczególnie choćby w obronie dość łatwo wygrywa...
Milan z kiepsko dysponowanym Zlatanem wypada marnie. W dodatku brakuje kogoś kto by wziął na siebie ciężar gry.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 18 gru 2010, 22:48

Gra Borriello natomiast wygląda tak jak jego fryzura. Z której by nie stronie się spojrzeć źlee.
21:39, czyli tylko godzina tłumaczy, że napisałeś coś takiego. ;)

Mieliśmy Carlo. Ten, w kryzysowych sytuacjach tylko ze względu na własne widzimisię wprowadzał Brocchiego, nie Gourcuffa, czym podcinał skrzydła i zespołowi, i konkretnemu piłkarzowi. Carlo wtedy często nie interesował wynik, byleby zgnębić Yoanna.
Minęło parę lat, przyszedł Allegri. I drugi raz w przeciągu tygodni popełnia ten sam błąd - Ronaldinho musiał wejść na ostatnie pół godziny, jeśli nie już za Pirlo. Allegri popełnia ten sam błąd, co Carlo, a którego nijak nie można wytłumaczyć - kierując się sprawami osobistymi krzywdzi drużynę swoją niechęcią do wystawiania jedynego w ostatnich tygodniach sensownego piłkarza ofensywnego na ławce.
Ani Carlo z Gourcuffem, ani Allegri z Ronaldinho nie znajdują wytłumaczenia dla swoich decyzji - są takie sytuacje, gdy osobiste niesnaski odkłada się na bok i robi wszystko, by osiągnąć dobry wynik dla klubu, nawet kosztem współpracy z nielubianym graczem. Allegri poddał mecz własną decyzją, piłkarze mogli zagrać słabszy mecz (choć Antonini, Gattuso, Ambrosini i Boateng mnie nie zawiedli, Seedorf też zasłużył na małego plusa z Nestą), ale rolą trenera jest ich poderwać do walki, a nie pokazywać, że 0:1 nas satysfakcjonuje. Choć o tyle dobrze, że dziś to było 0:1 z Romą, a nie jak za Carlo 0:1 z jakimś Torino czy innymi płotkami.

Allegri mnie doprowadził do takiego stanu, że nawet żenującej dziś postawy napastników nie chce mi się komentować. Oni mogą mieć słabszy dzień, trener nigdy.

Swoją drogą Roma z Menezem, De Rossim, Simplicio i Adriano w składzie jeśli już musiała wygrać, to cieszę się, że po bramce Borriello. Facet zagrał naprawdę dobry mecz, gdy tylko zespołowi zaczęła się układać gra, to był jedną z jaśniejszych postaci, szkoda tylko, że w Milanie nie ma kogoś takiego na ławce, żeby zluzować Zlatana, gdy ten gra żenująco. Nie żebym się specjalnie łudził, ale ten mecz Borriello to jeszcze lepszy argument od poprzednich jego występów w Romie, by paru niedzielnym znawcom piłki przemówić do rozumu na temat jego klasy.

Na szczęście jak przyjdzie Cassano, wróci Pato, to tej fantazji z przodu będzie trochę więcej, bo tego dziś właśnie zabrakło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”