Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 23 gru 2010, 11:32

Z kelnerami Benzema, jest elegancki. Gorzej było gdy miał w miarę kumatych obrońców np. Sevilli. Nie wiedział jak ma biegać. Z Levante było widać jego ciągły pressing, i dobre wykończenie, skorzystał z prezentów obrony. Pierwszy gol w stylu prawdziwego Ronaldo, ten rowerek jak bym widział dobrego Ronaldo.

Te 8:0 nie cieszy mnie wcale, jeszcze w głowie mam 5 od Blaugrana. Szkoda, że na początku sezonu straciliśmy punkty z ogórkami, których słaby Benzema wykończył w pierwszych 30 minutach...

Wróć do „Hiszpania”