Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 01 sty 2011, 15:42

No i sędzia odkupił swoje winy bo nam karniaka też nie dał :lol:

Nie zasłużyliśmy na 3 pkt., pewnie nawet na 1 niezbyt, ale mało mnie to teraz obchodzi. Tyle razy w tym sezonie sfrajerzyliśmy, więc miło, że tym razem tej sztuki dokonał przeciwnik.

Nie mogę znieść tego, że w tej drużynie jest miejsce dla takich zawodników jak Obertan :roll:

Wróć do „Anglia”