Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1266

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 sty 2011, 21:42

Valdes nie trafił w piłkę :?:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 sty 2011, 21:50

Zdecydowanie nie trafił, piłkę ruszył nogą Cristiano, ale to teraz mało istotne.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 sty 2011, 21:57

Może i tak(skoro Mou tak stwierdził ostatnio) ja na to nawet nie zwróciłem uwagi, wydawało mi się, że Valdes prawą ręką wybił piłkę w bok. Po takich youtubowskich powtórkach ciężko mi w takiej jakości to specjalnie wyłapać, obok na podobnych filmikach metaluisa czy jakoś tam tego także nie dostrzegam mimo, że lepsza jakość.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 sty 2011, 22:05

Jarzinho ja nawet w jakosci HD widzialem ze karnego nie bylo. Najsmieszniejsze jest to ze gdyby CR7 byl faulowany to by strasznie plakal/skakal/latal obok sedziego. A on z usmiechem przyjal ta sytuacje. Nawet media nie widzialy karnego i ta sytuacja nie wzbudzila wiekszych kontrowersji jak chocby czerwona kartka dla Carvalhio na Messim. Wmiawianie (nazwijmy rzeczy po imieniu) ze byla karny jest smieszne. Zalosnym jest gdybanie co by bylo gdyby Real mial tego karnego.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 04 sty 2011, 22:55

Bienias pisze:Jarzinho ja nawet w jakosci HD widzialem ze karnego nie bylo. Najsmieszniejsze jest to ze gdyby CR7 byl faulowany to by strasznie plakal/skakal/latal obok sedziego. A on z usmiechem przyjal ta sytuacje. Nawet media nie widzialy karnego i ta sytuacja nie wzbudzila wiekszych kontrowersji jak chocby czerwona kartka dla Carvalhio na Messim. Wmiawianie (nazwijmy rzeczy po imieniu) ze byla karny jest smieszne. Zalosnym jest gdybanie co by bylo gdyby Real mial tego karnego.
Mówiąc media rozumiem że masz na myśli dwóch czołowych ciules Canal+ czyli Ołowoskiego i Laskowskiego? Karny jest bo piłkę trącił Ronaldo co było widać zarówno w HD podczas transmisji, jak i w tych powtórkach. Nikt nie robi z tego afery bo po takim wyniku nie ma sens, ale karny po prostu był. A argument z uśmiechem Ronaldo na wysokim poziomie :spoko:

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 05 sty 2011, 16:09

Nastepnym razem jak Krystyn zasmieje sie z decyzji sedziego to bedzie oznaczalo, ze nie byl faulowany :rotfl:
Poza tym to chyba jasne, ze ta sytuacja nie byla walkowana, bo wynik i wpierdol byl taki, ze nie bylo tematu po prostu, nawet Mou powiedzial, ze nie poruszal tej kwestii bezposrednio po meczu, bo ze wzgledu na okolicznosci nie mialo to i tak sensu.
Dla mnie, jak ogladalem na zywo, karnego nie bylo, moze i VV dotknal CR, ale chyba nie na karniaka, no ale pewnych rzeczy nawet na powtorkach nie widac. Pozniej z oczywistych wzgledow nie analizowalem zadnych sytuacji z tego meczu ;).

Di Maria byl faulowany, dodal sporo od siebie, ale sedzia raczej nie mial innego wyjscia niz pokazac na wapno.

Dzinek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 04 sty 2011, 12:49
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzinek » 06 sty 2011, 12:00

Był karny i to jest najwazniejsze ale jak dla mnie ta sytuacja była dosc kontrowersyjna. W Angli zaden sędzia nie pokazał by na 11- metrów za taki faul a Di Maria zachował sie jak prawdziwy lis pola karnego i nabrał sedziego dając szanse na prowadzenie w meczu i w jakims stopniu układając mecz.
Dzis Real gra CDR ciekawe czy Mourinho wywiąze sie z obietnicy i wyjdzie na mecz rezerwówką w końcu zapas 8 bramek jest czyms niemozliwym do nadrobienia przez Levante.

Wiecej ciekawostek i opisóow Primera Division i Realu w szczególnosci na http://kynek2-pilkanozna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 sty 2011, 0:06

No i pierwsza porazka w CdR.
Florentino Pérez był zmuszony opuścić Walencję i jak najszybciej powrócić do Madrytu z powodu śmierci pani Mercedes Montero, matki małżonki prezesa Realu Madryt, pani Maríi Ángeles Sandoval. Tym samym Florentino Pérez nie mógł się stawić na loży honorowej stadionu Ciutat de València na meczu 1/8 finału Copa del Rey pomiędzy Levante UD a Realem Madryt. Przed samym spotkaniem miała miejsce minuta ciszy, natomiast piłkarze Królewskich grają z czarnymi opaskami na rękawach.
nie to zebym sie czepial ale co ma tesciowa Pereza do klubu Real Madryt?

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 07 sty 2011, 0:18

nie ma placzu, przynajmniej troche rezerwowi pograli, widac ze sa slabi jak barszcz
kaka dochodzi do formy, jeszcze miesiac i bedzie orał
lepiej przegrac rezerwami niz L E D W O awansowac podstawowym skladem

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 sty 2011, 0:21

Real zagrał w tym meczu tak jakby musiał grać za karę. Niedobrze, że zmiennicy pokazali się od tak złej strony, ale generalnie wynik nie ma znaczenia.
Bienias pisze:nie to zebym sie czepial ale co ma tesciowa Pereza do klubu Real Madryt?
Hmmm nie bardzo rozumiem? W końcu to rodzina prezesa. Po śmierci różnych ludzi pojawia się minuta ciszy na stadionach.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 sty 2011, 0:24

nie to zebym sie czepial ale co ma tesciowa Pereza do klubu Real Madryt?
Pewnie tyle co Kaczyński z ekipą do Realu czy Barcelony ?

edit:
I co miał stary Puyola do Barcelony ?
Ostatnio zmieniony 07 sty 2011, 0:24 przez kaczy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 07 sty 2011, 0:24

Widocznie na nią też płacił miliony z kasy klubu :P

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 07 sty 2011, 0:25

No dla mnie akurat tez bzdura - jeszcze rozumiem ktos b. bliski ew. zasluzony dla klubu, ale tesciowa prezesa? Kpina imo.

Meczu nie ogladalem, widze ze strata niewielka. Myslalem ze rezerwy beda gryzly trawe zeby pokazac Mou ze chca walczyc o pierwsza 11 - no to widze ze pokazali :lol: Ale wynik nieistotny w sumie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 sty 2011, 0:34

I co miał stary Puyola do Barcelony ?
a byal minuta ciszy bo nie pamietam?

jak umieraja wybitni gracze Barcy to jest minuta ciszy( raczej chwilka) jak ostatnio na CN
Hmmm nie bardzo rozumiem? W końcu to rodzina prezesa. Po śmierci różnych ludzi pojawia się minuta ciszy na stadionach.
Jak dla mnie to troszke na wyrost bo np jak zginie ktos z rodziny ciecia SB to watpie zeby byla taka szopka.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 sty 2011, 1:17

Co tu dużo gadać. Osiem bramek zaliczki z pierwszego meczu obligowało Mou do wystawienia nawet ekipy złożonej z masażysty, kolesia od trawy, magazyniera, syna Zidana i kogo tam sobie by zażyczył. Fakt rezerwy powinny pokazać coś więcej, bo tak naprawdę zmiennicy są zobowiązani do pokonania jednej z najsłabszych ekip PD, lecz nie traktujmy tego meczu jak jakiejś złej przepowiedni. Celem był awans i za rok na hasło "Levande - CdR" nikt nie wspomni o porażce 0:2, lecz o zwycięstwie 8:0. No chyba, że przytoczą to pamiętliwi kibice Blaugrany.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”