Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1267

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Dzinek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 04 sty 2011, 12:49
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzinek » 09 sty 2011, 11:56

oczywiscie patrząc na to z innej perspektywy porazka swiadczy o tym ze real wogóle nie ma rezer dobrze ze gra tam jeszcze ronaldo i jakos ciągnie ten zespoł co sie stanie jak on bedzie kontuzjowany? dzis chwila prawdy ciezki mecz i sie okaze na co stac real
http://kynek2-pilkanozna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 sty 2011, 13:35

Dziwny wniosek. Rezerwowych nie ma się po to, by wystawiając prawie całkowicie drugi skład, w tym wielu zawodników, którzy nie grają prawie wcale albo są po kontuzjach nie było widać większej różnicy w porównaniu z podstawowym składem. Rezerwowi mają tak dobrze funkcjonować przede wszystkim wtedy, kiedy gra ich tylko kilku. Coś więcej na tym etapie pracy Mourinho jest niemożliwe. Poza tym, wyciąganie wniosków po meczu z Levante, w którym wysiłek był po prostu całkowicie zbędny, jest co najmniej dziwne. Ronaldo był już kontuzjowany przez kilka miesięcy w ubiegłym sezonie i Real jakoś nie zginął, choć oczywiście stracił parę punktów. Każda drużyna odczułaby w mniejszym lub większym stopniu stratę piłkarza tej klasy, nie znaczy to jednak, że od razu zacznie przegrywać. Real ma kontuzjowanego Higuaina i jest to naprawdę poważny problem, więc tyle wystarczy.

Ciekawi mnie ten mecz z Villarreal. Co prawda Real na Bernabeu zazwyczaj sobie z nimi radzi (jeszcze nigdy goście nie wygrali, a i remisować rzadko im się udaje), a ponadto Villarreal jest trochę osłabiony, ale i tak może nie być łatwo. Pewnie będą chcieli grać piłką, co jest o tyle dobre, że będzie można ich kontrować, a w asekuracji tak dobrzy jak Barcelona nie są. Najważniejsza będzie dobra gra Xabiego i Lassa, bo muszą ładnie zawalczyć o środek. U siebie Real ten mecz musi po prostu wygrać i tyle. Jak nie wygra to w tej lidze Barcelona będzie miała prawie pewne mistrzostwo. Jestem dobrej myśli.

EDIT:

I jak możesz, to skończ już linkować do tego mocno przeciętnego bloga. Zdecyduj się czy chcesz dyskutować, czy spamować.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 sty 2011, 18:25

Real Madryt - Villarreal CF
Kick off 19;00
stream :arrow: http://www.quiroz-solutions.com/

Dzisiaj może być ciężko. ŻŁP, trzecia siła la liga potwierdziła dobrą dyspozycję w ostatnim meczu CdR z Valencią.
Z przed meczowych zapowiedzi wynika iż 6-2 ( nie mylić z 2-6 ; ) ) na Bernabeu wyjątkowo zabolało i dzisiaj nie będzie powtórki.
Polecam obejrzeć i mam przeczucie że będzie to bardziej otwarty mecz niż te ostatnie z Valencią czy Sevillą.

Hala !

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 sty 2011, 19:24

bardzo dobry mecz a raczej poczatek. cos czuje ze dzis padnie jeszcze pare bramek

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 sty 2011, 19:56

B.Valero.....facet który się nie łapał do 20 druzyny ligi (WBA) miesza w srodku Villarealu :mrgreen: ale widze ze się wkoncu ogarnal i gra jak należy.
Mecz jak z ligi brazylijskiej, gdzie woogole nie ma obrony i mozna wjezdzac jak w masło, to co czasami robi zolci bylo swietne, ladnie klepali.
Jesli Real chce sprzedac Lassa to po takim meczu będzie musiał doplacać.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 sty 2011, 19:58

MGiggs pisze:Jesli Real chce sprzedac Lassa to po takim meczu będzie musiał doplacać.
To nie Real chce go sprzedać, tylko sam coś mamrocze o odejściu

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 sty 2011, 19:59

Mecz dobry, bo fajne akcje są, ale defensywa Realu na kolana nie powala. Villarreal nie ma problemu by zbliżyć się do pola karnego, kilka spalonych, gdyby nie to, to pewnie byłoby pewne prowadzenie gości. Cazorla, Rossi - nieźle sobie radzą z przodu. Jakbym miał po 1 połowie stawiać, to bym na gości własnie postawił. Lepsze wrażenie na mnie zrobili, choć nie zawsze lepszy wygrywa, wiec zobaczymy.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 09 sty 2011, 19:59

Lass dzis faktycznie kiepsko, ale to zupelnie nie jego poziom, do ktorego przyzwyczail. Albo sie ogarnie albo Khedira w jego miejsce.

Ciezki mecz, gdyby nie bramka Ronaldo do szatni perspektywy bylyby kiepskie. Szkoda tych kontuzji u nas, brak Pepe w obronie az bije po oczach, Albiol to jednak nie to. Higuain tez by sie przydal...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 sty 2011, 20:00

To wszechobecne truchtanie jest za przeproszeniem wkurwiające i nie chodzi tu tylko o Lassa. Zero pressingu i odbioru piłki w środku pola, gramy zbyt statycznie, a Villarreal może sobie swobodnie klepać. Zamiast atakować zawodnika z piłką to się od niego ucieka, a ci bez piłki są kryci na radar. Tak być nie może. Na razie tyle, jak mi się będzie chciało to po meczu napiszę więcej.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 09 sty 2011, 20:03

Marcelo gra za blisko srodka. Cały czas są przeprowadzane akcje prawa strona zostawia tam zawodnika cały czas. Benzema do zmiany za Kakę.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 sty 2011, 20:06

Jak Real zacznie szybciej biegac, ruszac sie bez pilki a przede wszystkim zacznie grac pressingiem to Złp przegra. A mysle ze w drugiej polowie zepna poslady i pozamiataja.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 09 sty 2011, 20:10

Środek obrony przede wszystkim do załatania bo te bramki dla Villarealu to niestety głównie wina obrony.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 sty 2011, 20:46

3 gol Ronaldo podsumował ten mecz :rotfl: .

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 09 sty 2011, 20:46

Villareal ostatecznie spuchnal, ew. to Real wrzucil drugi bieg - cieszy bramka Kaki i nieziemska forma Ronaldo. Czasami patrzac na niego mam wrazenie, ze on jest zbudowany z czegos innego niz inni gracze... klepia sobie, klepia, pilka sie odbija - nagle Ronaldo ma pilke, przebiega pol boiska i sytuacja bramkowa, masakra. Trzecia bramka strzelona tylem.... Respet, i podziekowania w strone MU, mimo ceny.

I naleza sie duze brawa dla Villareal - strasznie ciezkie warunki postawili, nie bali sie zaatakowac, przez dluzsza chwile myslalem ze bedzie strata punktow. Przy kalectwie Sevilli w pelni zasluguja na miano 3 sily ligi.

I kolejna rzecz - gra Carvalho kiedy byl jedynym srodkowym obronca, szczegolnie gra wslizgiem w polu karnym, szacunek.
Ostatnio zmieniony 09 sty 2011, 20:50 przez cruel, łącznie zmieniany 1 raz.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 09 sty 2011, 20:49

A Mourinho jak zwykle prowokuje. Wyszedł przed ławkę gości i celebrował bramkę - dobrze wiedział co robi, wkurzył grajków i się sytuacja zagęściła :boruta:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”