Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 790

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 sty 2011, 3:51

^^ :lol:

Co do meczu to napisaliśmy już wszystko co mieliśmy, ja skomentuję tylko kilku zawodników.

Na początku na plus.. i to bardzo duży. JOHAN DJOUROU. Narzekałem, że znowu gra ale bardzo możliwe, że tylko dzięki niemu dalej walczymy o finał. Ten koleś od kilku meczów niszczy, świetne główki, krycie, wślizgi.. ogólnie znakomity. Żeby tylko się nie kontuzjonował, może być naszym nowym Campbellem (jeśli trochę przypakuje) ;) :lol:

Na plus jeszcze Gibbs - dobrze w obronie i w ataku dużo nam dawał - więcej, niż daje Clichy. Szkoda, że Francuz teraz wróci, ale mam nadzieję, że Gibbs pozostanie bez kontuzji to zobaczymy go w Leeds i na Emirates z Ipswich. Dobry występ Anglika. Mówiąc o Anglikach, to kolejny dobry występ Wilshere'a. Głupio, że to on zszedł za Songa.. No ale tak wymyślił Boss.

Teraz nieprzyjemności. Arszawin - co ten człowiek tutaj odpieprza to ja nie wiem. Kolejny mecz gdy wygląda na to, że nic mu się nie chce. Keown w przerwie powiedzial, ze on wyglada jakby chciał wrócić do Rosji. Skoro tak, to niech spieprza. Oglądanie Ruska w tych dwóch meczach pod rząd było naprawdę bolesne, nie widzę żadnej mozliwości by wyszedł na Upton Park w sobotę. To samo tyczy się Denilsona. Brazylijczyk gra fatalnie, wślizgu mu nie wychodzą, nic nie tworzy, jest słaby fizycznie i po prostu nie nadrabia. Ipswich go ogrywało.. Wenger wymyślił, żeby grał na DM-ie to gra. Czekam tylko aż wróci Frimpong i pokaże, na co go stać, bo chyba gorzej niz Denilson w defensywie mu nie pójdzie. Ramsey wróci do formy i nie widzę też dla Perreiry Nevesa miejsca w ofensywnej części środka pola..

Na osobny akapit niestety zasłużył Eboue. W tym sezonie koleś gra naprawdę słabo. Dobrze, że Sagna akurat pauzuje teraz bo jakby Eboue miał grać w Premier League to biada. Nic mu nie wychodzi, cholera wie co się stało. Przecież jeszcze w poprzednim poziomie trzymał w miarę dobry poziom i był dobrym zmiennikiem dla Sagni, teraz wygląda na to, że chyba niestety będzie trzeba rozglądać się za rezerwowym RB.. Zabraknie nam Sagni na Emirates oj zabraknie.


Teraz czas na ligę a potem znowu puchary w Leeds. Najgorsze jest to, że już nie ma miejsca na rotację. Teraz trzeba grać silnym składem i w lidze i w pucharach. Ale co zrobić, taka robota. Myślę, że skoro Nasri nie był w składzie ani na Ipswich ani na Leeds to teraz może zagrać 4 mecze pod rząd, bo będzie potrzebny. To kluczowy element druzyny i po prostu jest niezbędny. Dużo nam brakowało w ostatnich dwóch spotkaniach i mam nadzieję, że teraz wszystko wróci do normy i będzie lepiej. Na Elland Road będzie naprawdę ciężko, ale nie można odpuścić Pucharu Anglii, trzeba pojechać silnym skladem i to wygrać. Tak samo z Ipswich. Problem polega na tym, że za 2 tygodnie Ipswich wyjdzie pewnie ultra defensywnie i będzie próbowało strzelić bramkę wyjazdową. My będziemy musieli atakować więc zostanie więcej miejsca i będzie spore zagrożenie. Trzeba zagrać pierwszą drużyną, to półfinał, nie ma zmiłuj. Jeśli podstawowy skład nie będzie wystarczająco zmotywowany by pokonać Ipswich, to może to i lepiej, bo na to nie zasługują.

O sobotnim meczu ligowym z WHU napisze po konferencji w piątek :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 sty 2011, 10:20

Portman pisze:Wenger i jego pseudogwiazdeczki
Już się tak nie ekscytuj.

Fakty są jednak niezaprzeczalne. Zagraliśmy jeden z gorszych meczów w tym sezonie i kropka. Co prawda jak zobaczyłem skład to pomyślałem, że wszystko pójdzie łatwo, gładko i przyjemnie i pierwsze minuty mnie w tym utwierdzały, ale potem... katastrofa. Chłopaki przyjechali jak na jakiś sparing a nie półfinał rozgrywek pucharowych. Arszawin totalnie zagubiony (jak dla mnie nie powinien otrzymać nowej umowy), Fabregas strasznie niedokładny, co druga piłka praktycznie stracona. Bendtner na początku fajnie zagrał piętą i to był właściwie koniec jego dobrej gry. Dostał dwie okazję do powalczenia o swoje miejsce w składzie i nie skorzystał. Teraz powinien się z trzy razy zastanowić zanim będzie się domagał częstszej gry. Denilson i Eboue też jakby od niechcenia. Wyjdziemy, poczłapiemy trochę po boisku i jakoś to będzie. No to im całkiem nieźle wyszło.

Rękami i nogami podpisuje się pod tym co napisał wyżej Magnum. Djourou w końcu gra to na co go stać i to czego po nim oczekiwano. Twardo i pewnie. Był tam gdzie być powinien i w dodatku asekurował kiepsko grającego Koscielnego (jakby strzelił tego samobója to byłaby piękna brameczka :lol: ).

Dobrze, że na WHU wrócą Robin i Samir. Taki odpoczynek w tym gorącym okresie powinien im wyjść na dobre.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 sty 2011, 12:52

cholera, chciałem coś od siebie, ale wyczepraliście temat.
Trudno się z wami nie zgodzić. Arshavin nie gra już tego samego od momentu jak z Rosją do MŚ nie awansował. Ma przebłyski, ale 3 przebłyski na sezon to trochę mało, jak na takiego piłkarza. Szkoda, bo lubie go i uwielbiam jego wywiady.

Co do Djourou to znów był jednym z lepszych, choć błedów też się nie ustrzegł, w pewnym momencie miał rywala na plecach i zastawiał piłkę by Wojtek ją złapał, tyle tylko ze to było na 20 metrze od bramki :lol: no ale i tak daje radę, nie spodziewałem sie tak dobrej gry po nim.

Trzeba też dziękować Wojtkowi, który nam dupe uratował, gdy Edward wychodził sam na sam. Mogło być 2:0 i kto wie czy nie po dwumeczu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 sty 2011, 17:51

zające ćwierkają, że Verma ma mieć operację i 3 miechy przerwy, jeśli dobrze pamiętam nasz najlepszy obrońca zagrał w tym sezonie w 3 meczach (grał tylko w sierpniu, aż przyszedł mecz reprezentacji :maruda: ) i zanosi się na to, że już nie zagra :?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 sty 2011, 18:27

Czym sie przejmujesz? Niedługo wróci wirtuoz angielskich boisk-SQ. Do tego Song może grac na CB. Djourou ma teraz świetnego partnera, wygląda to bardzo dobrze. Nie wiem czy Verma po powrocie będzie w stanie wywalczyć sobie miejsce w składzie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 sty 2011, 19:34

Podobno jednak Vermaelen nie musi przechodzic operacji i nie ma problemu dlugoterminowego, ale jednak na boisko w najblizszym czasie nie wroci. :think: Ponadto problem ma Fabianski. Boss twierdzi, ze ma 50% szans na gre. W sumie to nie wiem, kogo wole, moze lepiej zeby Wojtek sie ogrywal. :P Jest wyzszy i chyba pewniejszy, pewnie jak zdobedzie wiecej doswiadczenia to bedzie jeszcze lepiej. Wczoraj mial jeden niepewny moment ale poza tym jest bardzo dobrze, a przeciez jest 5 lat mlodszy i o wiele mniej ograny niz Fabian. ;)

Poza tym problemow nowych nie ma, podobno Denilsona moze zabraknac ale to nikogo nie powinino martwic bo brak Brazylijczyka to bedzie wzmocnienie akurat :lol:

BTW.
Cesc slams Ipswich rugby tactics :lol:

''I don't know it if it is long ball or it is a rugby kick, but it worked for them,'' Fabregas said. ''In England, a lot of teams play like that and it works for them, they create chances like that and it is their football.

''We just have to put the ball on the floor and try to play football, that is what we do. I can only remember two opportunities for them, but it was from a long, long ball because playing football they could not really get behind us or attack us. It is a bit disappointing because I think we were the much better team.

''Credit to them because they played well, but Arsenal made the football, the other team refused to play football, they were lucky to score with a long ball. But it was one of those nights and now we have to make it at the Emirates in two weeks.''

Fabregas added: ''It is a 1-0, and of course we did not want to lose, but it is not a 3-0 or 4-0 so we are confident at home we can make it back. It is not the same to play at Stamford Bridge as it is to come here.

''Here they play in front of their fans, they are more motivated, the pitch is not as good as Stamford Bridge, so they play their game. They know how to do it and did it very well, so credit to them. Now we will see how they cope at the Emirates against us. We are confident we can do it there.''

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 sty 2011, 19:48

Cesc w ogóle ostatnio jakieś głupoty wygaduje, po meczu z Leeds skrytykował Denilsona, że w głupi sposób spowodował karnego, a zapomniał o swoich rękach w polu karnym, gdy w murze stoi - co nie raz mu się zdarzało.

Ponoć Wenger się przygląda 2 stoperom. Jednym jest Upson i choć po jego ostatnich meczach trudno być jego wielkim fanem, to wolę i tak Matta niż Squille. Drugim jest Cahill, ale tego pewnie nie uda się wyciagnać, bo Bolton będzie chciał sporo kasy. Za 10 mln ponoc Sakho jest do wyjęcia, szkoda ze nim się Wenger nie zainteresuje. Na pewno lepszy niż Koscielny, który kosztował tyle samo.

red85

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sty 2011, 9:34

Jak tam Wojtuś? Przyznał się już na twiterze, że powinien zobaczyć buraka za interwencje poza polem bramkowym ? :lol:

http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/footbal ... 360912.stm

Niestety, ale to tylko potwierdzenie mentalności ludzi związanych z tym klubem. Nie znoszę tego. Jeśli nie potrafisz wygrać z taką "prymitywną drużyną", która nawet nie gra w futbol to puknij się w pierś i powiedz, że jesteś dupa, a nie płacz w mediach :roll: Gdyby coś takiego powiedział kapitan United to bym zapadł się pod ziemię. Wstyd. Nie, to nie jest napinka. To jest luźna dygresja.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sty 2011, 20:27

Wenger potwierdzil ze Szczesny zagra, Fabianski ma drobny problem. To oznacza, ze Wojtek zagra az 4 mecze pod rzad, bo po WHU gramy w FA Cup z Leeds ;)
Oprocz tego nie ma chyba zadnych nowych informacji, Nasri i Van Persie wracaja do skladu. O Vermaelenie Boss nic nie mowil. Jedyna "ciekawostka" to to, ze Wenger mowi ze jest "zdesperowany by zatrzymac Arszawina" :/ Licze na to, ze jego wiara w Ruska okaze sie dobra i Arszawin wroci na wysoki poziom, ale jakos w to powatpiewam.

Jesli chodzi o plotki to ponoc zaoferowalismy az 0,5 mln funtow za Upsona :lol: Zobaczymy. Wenger mowi ze nie wiedzielismy kto to Vermaelen albo Koscielny wiec pozwolmy mu znowu nas zaskoczyc. Pozyjemy zobaczymy.

Na jutrzejszy mecz widze tylko taki sklad:

---------------Szczesny----------------
-Eboue-Koscielny-Djourou-Clichy-
--Fabregas---Song---Wilshere--
--Walcott--Van Persie--Nasri--

To nasz najbardziej optymalny sklad na ta chwile. Tak jak cieszylem sie ze beda puchary i rotacja, tak teraz rzygam tym slowem :lol: Chce wreszcie zobaczyc Robina i Nasriego w skladzie oraz nasze trio w pomocy - Songa i Cesca razem z Wilsherem. Mecz przypominam jutro o 18:30 czasu polskiego ;)

Aha, zapomnialbym najwazniejszego. Ile bym dal zeby zagral choc jeden mecz z nami :(

Obrazek


Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sty 2011, 15:01

red85 pisze:http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/footbal ... 360912.stm

Niestety, ale to tylko potwierdzenie mentalności ludzi związanych z tym klubem. Nie znoszę tego. Jeśli nie potrafisz wygrać z taką "prymitywną drużyną", która nawet nie gra w futbol to puknij się w pierś i powiedz, że jesteś dupa, a nie płacz w mediach Gdyby coś takiego powiedział kapitan United to bym zapadł się pod ziemię. Wstyd. Nie, to nie jest napinka. To jest luźna dygresja.
"Cesc was asked 'did Ipswich play long ball tactics or rugby football?' To which he replied 'I don't know if they played long ball or rugby style but they did what they had to'.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 sty 2011, 17:48

Szczęsny, Eboue, Djourou, Koscielny, Clichy, Wilshere, Song, Fabregas, Nasri, Van Persie, Walcott

Subs: Shea, Gibbs, Denilson, Arshavin, Chamakh, Bendtner, Vela

No to bardzo silna druzyna. Oby bylo lepiej, niz w tym sezonie na Emirates. Strzelic szybko i potem kontrolowac spotkanie i cos dorzucic. Trzeba zdobyc trzy punkty, bo juz i tak za duzo stracilismy. C'mon Arsenal!

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 sty 2011, 19:20

WHU by się idealnie wkręcił do PD, tragiczna gra środka pomocy, tragiczna asekuracja na skrzydłach i jedziecie sobie z nimi jak chcecie, jest 2-0 mogło być i 4. Jedyna szansa dla młotów do podanie Eboue do bramkarza. :mrgreen:
Jeśli się zostawia wyrwę między obroną a pomoca i nie asekuruje skrzydeł to gra z drużyna jak Arsenal musi tak wyglądać.Przynajmniej kupon wszedł 8)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 sty 2011, 20:30

Dobry mecz, chociaż WHU rzeczywiście nie sprawiło wielu problemów. Jak zwykle Eboue do dupy, naprawdę kiepski mecz. Djourou dzisiaj dla odmiany dość kiepsko zagrał. Pewnie zmęczony, nie grał tylu meczów w takim okresie czasu od 2 lat a tu nagle takie coś. Mówiłem, że trzeba mu dać odpocząć w pucharach ale nie. Z drugiej strony ratował nam dupę tam, a za bardzo nie ma kto grać. Bardzo cieszy występ Robina, świetny mecz zagrał. Strzelił bramkę, zaliczył asystę i potem jeszcze karnego. Naprawdę dobry występ i widać, że wraca do formy. Walcott też zagrał przyzwoite spotkanie. Ogólnie oprócz tego co wymieniłem chyba nie ma kogo zganić za bardzo. Po 2 tygodniach wreszcie wygraliśmy, pierwsze czyste konto dla Wojtka no i teraz ciężki wyjazd do Leeds, ale póki co, trzeba się cieszyć z trzech punktów. ;)
Jak tam Wojtuś? Przyznał się już na twiterze, że powinien zobaczyć buraka za interwencje poza polem bramkowym ? :lol:
sam jestes burak :lol:
Ostatnio zmieniony 15 sty 2011, 22:21 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 sty 2011, 20:56

MGiggs pisze:podanie Eboue do bramkarza.
A to nie Djourou podawał? Ogólnie chyba za bardzo go chwaliliście i zapeszyliście, bo dzisiaj był bardzo niepewnym punktem defensywy. Ale obrona gospodarzy była słabsza. Nie popisała się przy bramkach w pierwszej połowie, a faul Bridge'a był już zupełną głupotą. Arsenal nie zagrał wielkiego spotkania, ale nie musiał. Spokojnie wygrał niedużym nakładem sił, gdyż West Ham dzisiaj wręcz statystował "Kanonierom" na boisku.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 16 sty 2011, 16:06

Tak, to był Djourou emdżej. Myślę jednak, że Djourou musiał "niańczyć" Eboue przez większość bo ten zapuszczał się głęboko przez co Szwajcar mógł niepewnie interweniować. Fakt, że nie grał tyle meczów z rzędu i to w tak krótkim okresie czasu od prawie 2 lat na pewno na to wpływa - zmęczony jest, można trenować ale to nie to samo.

Teraz złe wieści. Vermaelen w wywiadzie dla belgijskiej prasy powiedział, że musi poddać się operacji. Najwcześniej do gry wróci w marcu. Znając życie to bardziej jak Van Persie w poprzednim sezonie - kilka meczów pod koniec. Wenger, kupuj obrońcę, bo nie ma na co czekać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”