Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 sty 2011, 16:11
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 17 sty 2011, 16:11
W tym też prawda jest, ale oglądając mecze Arsenalu nie sposób tego nie dostrzec stylu, w jakim próbują strzelać gole. W Arsenalu z tego co widać, gracz sprzedany ma już swojego następce na ławce. Nie ma Gallasa, to Djourou pokazuje, że jest wart gry w pierwszym składzie (nie patrze na mecz z WHU, bo to tylko pojedynczy słaby występ). Song też był na początku rezerwowym, a teraz jest póki co IMO najlepszym piłkarzem ligi na swojej pozycji. Przed sezonem też było gadanie:Najbardziej w drodze po mistrzostwo Anglii hamuje ich ciągłe wyprzedawanie najlepszych piłkarzy. Często jeszcze młodych, a już na ich miejsce sprowadza się jeszcze młodszych. Arsenal, który wygrywał mistrzostwo Anglii i dochodził daleko w Lidze Mistrzów pełen był piłkarzy światowej klasy, potem rozpoczął się proceder, który opisałem w pierwszym zdaniu.
Pawel875
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 sty 2011, 16:13
Mialem sie nie odzywac, bo mnie to ani nie grzeje ani ziebi, ale kolega ma problemy z pamiecia, a to co pisze mozna bardzo łatwo zweryfikowac.stary rupieć pisze:del Horno dziwi się że za odbicie korków na udzie Messiego wylatuje z boiska.
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2011, 16:18
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 17 sty 2011, 16:35
Babel pisze: Mialem sie nie odzywac, bo mnie to ani nie grzeje ani ziebi, ale kolega ma problemy z pamiecia, a to co pisze mozna bardzo łatwo zweryfikowac.
http://www.youtube.com/watch?v=0QfSNFsY18w
Gdzie sa te slady korkow gdy Del Horno po prostu wbiegl taktycznie na Messiego? Faul byl, zolta kartka, ale co z tymi sladami na udzie? I co z Messim który w swoim zwyczaju zwija sie jakby mu ktos lewatywe zrobil chwile wczesniej? Dajcie sobie spokoj z tymi brutalami "wloskimi" czy "angielskimi" polujacymi na Messiego, bo to juz nawet nie jest zenujace.
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 17 sty 2011, 16:41
Stek bzdur. Silva jest gwiazdą ligi? Nie przypominam sobie żadnej jego akcji. Arteta? Jest uważany za bardzo dobrego zawodnika, nic więcej. Tevez to jeden z najsilniejszych napastników na wyspach, nie ma co się dziwić że dobrze sobie radzi. To że jest z Argentyny nie oznacza że nie wie co to jest siłownia. A Nani to myślisz że jedzie na bobofrutach? Gość może nie imponuje siłą, ale też na pewno nie odstaje od innych pomocników. A Arsenal o którym wspomniałeś to drużyna, która w 2004 roku miała zupełnie inny skład, grała zupełnie inną piłke. Wszystko mieli poukładane i co ważne, mieli klasowych wykonawców. Henry, Freddy, Vieria i inni. Nie ma porównania do dzisiejszej drużyny (sorry Fieldy). Naprawdę, napinki nie wiadomo z czego fanów dumy powalają.miguel indurain pisze: mysle sobie, jakim cudem w lidze gdzie grają "prawdziwi mezczyzni" najwiekszymi gwiazdami, lub jednymi z najwiekszych, są Modrić, Arteta, Silva(!), Tevez, Nani, Nasri czy Cesc? przeciez maluchy sa podobno "deptane" przez brutalnych obroncow z mocarnego Stoke? jakim cudem w lidze gdzie grają "prawdziwi mezczyzni" od 10 lat zespol ktorego gra oparta jest na technice i grze po ziemi, czyli Arsenal, jest nonstop w legendarnym "top4", przy tym kilka razy wygrywajac trofea? ba! raz nawet bedac niepokonanym przez caly sezon!
Mikkel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 sty 2011, 16:46
Jesteś swiadomy ze ekipa Invincibles jest inna od tej z ktora Barca sie spotkala w LM?F.C.Barcelona, ktora chyba nikt nie ma watpliwosci, jest jakies 2x lepsza od ekipy Wengera - nawet tej "Niezwyciezonej" - wszak spotkali sie wowczas w LM
Piszesz prawdę której jesteśmy świadomi więc nie przepraszajHenry, Freddy, Vieria i inni. Nie ma porównania do dzisiejszej drużyny (sorry Fieldy).
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 sty 2011, 16:58
Wyjasniles wszystko, Del Horno dostal czerwo jak nic za te sytuacje! Jakbys w swoim zacietrzewieniu zobaczyl, ze Del Horno trafil w pilke dopiero pozniej w noge to byloby milo. Zagranie najprawdopodobniej nieprzepisowe, wiec faul sie Barcelonie nalezał. Poza tym nic szczegolnego Hiszpan tam nie zrobil i w razie odgwizdania faulu nie dostalby zoltej. Takich zagran w kazdym meczu jest duzo i na pewno nie wynikaja z premedytacji tylko z walki o pilke.stary rupieć pisze:Mina del Horno mówi wszystko, nic nie było - tak jak piszesz, wbiegł taktycznie na Messiego
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2011, 17:30
Chłopie jebnij się w łeb i tyle. Następny z grona "upadający, symulujący Messi w swoim stylu". Już jeden tu starał się wpisywać mase bzdur, że Leo przy każdym kontakcie leci do sędziego i gestykuluje, a na poparcie swojej tezy miał gówno. Tak samo z Busquetsem jedna sytuacja, a został sklasyfikowany jakby robił to co mecz, sklasyfikowany oczywiście przez debili, bo inaczej tego uznać nie można. Zresztą kiedy trafił do jakieś 11 roku to było to można dostrzec.Babel pisze: Gdzie sa te slady korkow gdy Del Horno po prostu wbiegl taktycznie na Messiego? Faul byl, zolta kartka, ale co z tymi sladami na udzie? I co z Messim który w swoim zwyczaju zwija sie jakby mu ktos lewatywe zrobil chwile wczesniej? Dajcie sobie spokoj z tymi brutalami "wloskimi" czy "angielskimi" polujacymi na Messiego, bo to juz nawet nie jest zenujace.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 17 sty 2011, 17:33
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 sty 2011, 17:35
Chłopie jebnij się w łeb i tyle. Następny z grona "upadający, symulujący Messi w swoim stylu". Już jeden tu starał się wpisywać mase bzdur, że Leo przy każdym kontakcie leci do sędziego i gestykuluje, a na poparcie swojej tezy miał gówno.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 17 sty 2011, 17:36
smurano

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 sty 2011, 17:41
mi tylko smutno ze wystarczy wydac multum arabskich pieniędzy zeby kupic nazwe "czolowy zespol".Fakt, że z defensywnego pomocnika zrobiono tam w czołowym zespole
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 sty 2011, 17:51
Tez mam dla Ciebie rade: czytaj z czym polemizujesz. Nigdy nie pisalem, ze Messi jest symulantem (czasem mu sie zdarza, raczej nie czesciej niz robia to inni). Natomiast Messi swietnie aktorsko wykorzystuje fakt ze jest szybki, ze jest gwiazdorem, do którego powstrzymania potrzeba fauli. W takich sytuacjach sie go chroni i wystraczy troche polezec by sedziowie reagowali ostrzej. Gdyby w tej sytuacji z Del Horno nie padl jak rażony gromem to Chelsea kontynuowała by mecz w 11, gdyby na jego miejscu byl tam jakis Motta to moze nie byloby nawet zoltka.Jarzinho pisze:Chłopie jebnij się w łeb i tyle.
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 17 sty 2011, 18:48
miguel indurain
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio