Real Madryt (zbiorczy) - Strona 63

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 10 kwie 2005, 23:11

Słyszląem że Samuela moze wam brakowac juz do końca sezonu :( (szkoda mi go oby się wykurowal) ...a Maxi to nie to samo :wink:

Awatar użytkownika
and11
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 19 lut 2005, 22:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: and11 » 11 kwie 2005, 0:28

nienawidze realu............
jest słabszy od fcb

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 11 kwie 2005, 12:00

Mecz stal na wysokim pozimie i Real zasluzenie wygral. Chociaz Barca (Giuly) zmarnowala kilka swietnych okazji. Sprawa mistrzostwa jeszcze nie jest przesadzona :D

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 11 kwie 2005, 13:13

and11 pisze:nienawidze realu............
jest słabszy od fcb
Nie no wiadome ze Barca jest lepsza .... w bardzo pieknym stylu, po ostrej walce jej znakomite gwiazdy ulegly gwiazdeczka z Madrytu 2:4 !!!!!!!!

To znaczy ze Barca jest lepsza ?? Ze pol skladu gralo jak trampkarze ??

Moim zdaniem na dzien dzisiejszy Barca jest slaba druzyna bo w nastepnym meczu nie wygra i Real jeszcze bardziej sie zblizy do Katalonczykow....

D@mian
Żenujący nabijacz :/
Posty: 59
Rejestracja: 20 lis 2004, 16:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: D@mian » 11 kwie 2005, 14:17

No coż takiego wyniku sie nie spodziewałem, ale ktoś musi wygrać

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 11 kwie 2005, 14:22

D@mian pisze:No coż takiego wyniku sie nie spodziewałem, ale ktoś musi wygrać
Ja szczerze powiem ze po obezjeniu skladjakie podala Marca wiedzialem ze Barcelona nie podola Realowi ....

Real gra non stop tym sammym skladem a Barca musi kobinowac i wogole takie tam ....

Stawia na zawodnkow nei w formie .... ma plage kontuzji ....

Real za to sie juz zgral troszke i wkoncu ruszyl z miejsca ... teraz Barca musi sie ostro wziac do roboty jesli chce zdobyc niby juz pewne mistrzostwo ....

pozdro

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 11 kwie 2005, 14:24

świetny mecz;] widać ze mam jakies odruchy w strone Realu...tzn. kibicuje im od czasow ostatniego Sanchisa(;]) i wczoraj jak strzelali gole to ręce same mi się składały do oklasków;]

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 11 kwie 2005, 14:34

Kilka zdjec z meczu ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak dalem zebsce zobaczyli co sie dzialo :D:D:D:D

mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 11 kwie 2005, 15:18

wreszcie dal szanse owenowi a ten mu sie odplacil

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 11 kwie 2005, 15:18

RoRo pisze:Nie no wiadome ze Barca jest lepsza .... w bardzo pieknym stylu, po ostrej walce jej znakomite gwiazdy ulegly gwiazdeczka z Madrytu 2:4 !!!!!!!!

To znaczy ze Barca jest lepsza ?? Ze pol skladu gralo jak trampkarze ??

Moim zdaniem na dzien dzisiejszy Barca jest slaba druzyna bo w nastepnym meczu nie wygra i Real jeszcze bardziej sie zblizy do Katalonczykow....
a jak tam twoj inter roro???? kiedy oni zdobyli mistrzostwo, bo nie pamietam, przypomnij mi!!

o wyniku nie ma co dyskutowac, jaki jest kazdy widzi!! komentarze do wyniku to nieporozumienie, 4:2 i iwszystko w tej kwestii!!! barca nie gra slabo, w tym meczu zagrali nie najlepiej, ale nie gorzej od realu. kwestia jest taka, ze real mial mniej sytuacji, ale wieksza skutecznosc. jak wiadomo skutecznoscj jest glownie kwestia szczescia. barca go w tym meczu nie miala, a real tak. taki byl mecz. ja nie widzialem zeby real gral porywajaco i miazdzyl barce, bo tego nie robil!!! mial szczescie i tyle.

przypomnijcie sobie mecz na camp nou, tam nie bylo mowy o szczesciu dla barcy, tam po prostu real nie istnial. nie podniecac sie zwyciestwem realu, bo ono duzo nie wyjasnia. szczescie i tyle!!

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 11 kwie 2005, 15:22

No ja czytalem na roznych stronach Barcelony od kibicow ze Barca grala slablo ... to ja moze dam cytat :D:D:D

:arrow:
Valdés; żenada szyta grubymi liśćmi. Znalazł się macho. Niech
wypluje gumę i bierze się do roboty. Bo nawet panienka Beckham
pomimo, że nosi staniczki żony i stringi to umie się
skoncentrować na meczu i ostro zapier***** A Viciorek? Showman
(najlepszy był jak chyba po 3 bramce zgrywał luzaka i pokazał
uniesiony kciuk partnerom lol Prawda jest taka, że to bdb
bramkarz ale w meczach z lepszymi zespołami ewidentnie mu nie
idzie... brak koncetracji? a może potrzebny rywal do gry w
bramce? Zawalił 1, 2, 3 i ... 4 bramkę.

Belletti, zupełnie bezbarwy, a ni nic ewidentnie nie sprokurował,
ani nic nie zrobił dobrego, mimo to się starał... niestety to za
mało.

Oleguer, poza jedną interwencją wyłuskującą piłkę bodajże
Ronaldo, bardzo słabo. Starał się, ale to nie obrońca na miarę
pierwszego składu Barcelony. Stoper koniecznie potrzebny!!

Puyol, fighter, walczył dwoił się i troił, ale zabrakło solidnego
partnera z boku. Błędy przy ustawieniu.

Gio; ŻENADA, masakra... nie wykorzystana setka, sprokurowany I
gol, najpierw kiks, później zostawił Ronaldo i w ogóle nie
atakował grubego :/ DO WYMIANY, do końca sezonu chociażby na
Sylvinho. GvB nigdy nie był tuzą gry obronnej, ale wczoraj
przerósł samego siebie. Gdzie ten piłkarz z początku sezonu.
Najsłabsze ogniwo razem z Ludo.

Xavi, słabsza forma i brak Deco u boku, to było widać...
przyzwocie, był potrajany więc nie mógł rozwinąć skrzydeł...

Márquez, zaskakująco średnio Rafa, ale to nadal "must have" w
ekipie Blaugrana.

Iniesta; 3 razy B: bezproduktywny, bezbarwny, beznadziejny...

Giuly The Weakest Link - nie umie strzelać i podawać, zmaścił nam
mecz w sumie :/ cień zawodnika z Księstwa, nie wiem czy będę go
dalej bronił...

(Maxi, 67'),WYWALCZYŁ KARNEGO, który POWINIEN być odgwizdany,
szarpał starał się, miał za mało czasu, teraz czeka go poważny
egzamin, będzie musiał zastąpić Etoo, oby dał radę, ja w niego
wierzę.

Eto'o piękna bramka, tylko on tak potrafi, acceleration na 20,
że posłużę się pewnym obiegowym cytatem. Widać bylo wolę walki,
determinację... szkoda ogromnie kontuzji dziś Sport pisze, że
kolejna seria badań wykazała coś z łękotką i będzie pauzował 4
góra 5 tygodni czyli wróci na ostatnie mecze, ja wolę się jednak
wstrzymać i poczekać na ostateczne wyniki. Oby nie uciekł mu
Pichichi, jakby strzelił jeszcze 3 gole... 25 styknie roll

(Damià, 76'), Damia w ataku? To wystarczy za komentarz.
Niedostateczny.

Ronaldinho; magik, artysta, wyprzedza partnerów o epokę i tu tkwi
chyba właśnie szkopuł. Cudowna bramka, portero Realu nawet się je
ruszył, szkoda, że nie miał wsparcia od kolegów.
To napisal uzytkownik RvN na forum Blaugrany .....

poczytaj sobie .... :P:P:P

A goladales mecz ??

Ps. moj Inter nietety nie zdobyl nic od 97 Roku ale wtedy gral jeszcze Ronaldo .....

Nie sadze zeby w najbliszych czasie cos wielkiego zdobyli ale licze po cichu na CL ...

Adriano nam pomoze :D:D:D

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 11 kwie 2005, 15:40

Choć kibicuję Barcelonie to muszę przyznać, że Real w "El Classico" był lepszy... :? Pokazał klasę, grał chyba najlepszy mecz od kilku sezonów (bez urazy ;) ). Bramki były zasłużone, choć nadal nie mogę wybaczyć sędziemu, że nie zauważył tego faulu na Maxim... :roll:

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 11 kwie 2005, 16:46

był faul na Maxim, ale sędzia tez nieodgwizdał faulu na Raulu w polu karnym;]

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 11 kwie 2005, 17:06

Nie kumam Zawdiego! Cały czas się kłóci bo chyba nie wierzy w to co się stało. Pamiętasz wasze teksty? jak nie to sobie przewiń, a zobaczysz między innymi "stawiam 3:0 DLA BARCY!!!", "patrzac obiektywnie real ma nikle szanse ograc barce w tym meczu", "Mowisz, ze Real wygra z Barca ?! Buahahaha, chcialbym to zobaczyc. Jak ta najbardziej daremna obrona na swiecie ma zatrzymac najlepszy atak?", a tutaj Twój tekst Zawdi - "real dostanie baty az bedzie milo popatrzec. a taki obrazek ujrzysz po meczu" i tutaj wkleiłeś pare zdjęć piłkarzy Realu jak załamani płaczą po porażce. I co głupio Ci, że Real jest lepszy? nie ma co wspominać poprzedniego meczu bo tam wiadomo, że Barca była lepsza. Teraz trzeba patrzeć w teraźniejszość i jak narazie katalończycy powaleni na kolana!

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 11 kwie 2005, 17:11

Real wygral z barca i teraz tylko to jest najwazniejsze, nalezy juz powoli o tym zapomiec i powalczyc o lige wygrywajac wszystkie mecze.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”