Akurat srodek pola to bym wzmacnial na koncu.A ilu my mamy skrzydlowych?Ani Maxi ani Kuyt takowym nie jest,wiec ta pozycja bardzo mnie boli.Bo np jest szansa na kontre,wychodzi Kuyt i co,musi wycofac do tylu,bo jest wolny i bez dryblingu.
Torresowi tez by sie przydal ktos do pomocy.Zastanawia mnie troche ostatnio nieobecnosc N'Goga czy Babela nawet na lawie.
Kenny za wszelka cene chce wsadzic Anglikow do skladu.Skoro Shelvey dostaje caly czas szanse gry to i inni(chocby Pacheco)powinni je dostac.
Dzisiejszy mecz wcale mi sie nie podobal,to Wilki byly slabe a nie my tacy dobrzy.
Gralismy strasznie chaotycznie i nerwowo,kazdy stara sie oddac pilke jak najszybciej,nie ma wymiany podan.Wiele razy bylo odstawianie nogi-glownie Maxi,to mi sie rzucalo w oczy.
A i co do tych "plenty money",jak nie kupia kogos w tym oknie to okaze sie,ze maja gowno a nie pieniadze!
Watpie w ten transfer Suareza,serio.



