Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 12 lut 2011, 16:11

W tej taktyce Fergiego chodzi przede wszystkim oto by nie stracić gola i zapanować nad środkiem pola. A poźniej dzięki temu czekać cierpliwe na swoją szanse, która się w końcu nadarzy i ją wykorzstać. To nie jest to City grało u siebie, gdzie się zamurowali, a do ataku prawie nie szli. My jeśli udaje nam się panować nad środkiem pola, to zawsze udaje nam się stworzyć coś w ataku z zabezpieczeniem tyłów.
Duży wpływ na granie w ten sposób przez United miało przyjście do PL Mourinho, o czym zresztą sam Fergie wspominał. Wcześniej szliśmy na wymianę ciosów były piękne mecze jak pamiętny z Realem 4-3, ale co z tego skoro opadaliśmy z LM.

Osobiście żałuje, że dziś nie zagrał Berbatov i tak już chyba będzie, że on w takich meczach będzie zaczynał spotkania na ławce, z jednej strony szkoda, bo wolałbym grać swoje, ale z drugiej najważniejszy jest wynik, a one są świetne i to się liczy :)

Co tu dużo gadać, Smalling jest kapitalny! Świetny mecz w wykonaniu młodego Anglika. Cudowne czytanie gry, nie bał się pojedynków z Dżeko i nie wychodził z nich najgorzej, silny, dobry w powietrzu, dobra asekuracja, potrafi wyprowadzić piłkę z linii obronny. No po prostu rewelacja. Oby tak dalej chłopak się rozwijał i żeby nie zdarzyło mu się taka stopka jak Evansowi, bo będziemy mieć obrońcę na lata. No i to wyjście do ataku gdzie mu Nani nie podał :love:

Prócz tego genialny występ Vidica, w powietrzu masakra wszystko prawie wygrywał :shock:
Nani asysta+ gol, chyba już nikt nie ma wątpliwości kto jest najlepszym skrzydłowym ligi 8)
Tak strzela najbardziej przepłacony piłkarz ligi :smile2:

Form is temporary, Class is permanent!

Wróć do „Anglia”