Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1298

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 13 lut 2011, 21:52

spoko loko, gramy kontrami ostro, katalonczycy probuja rozgrywac i grac pozycyjnie ale im to srednio wychodzi, obrona gra bardzo dobrze, widac ze pepe trzyma w ryzach cala defensywe, wejdzie kaka i jakis defensywny pilkarz bo o xabiego sie boje straaaaasznie... ade mogl strzelic spokojnie, sam na sam mial, marcelo tez mogl strzelic jeszcze jedna, to samo cr7
bedzie git

czerwona kartka kontrowersyjna ale jednak dobra decyzja, dobrymi aktorami sa pilkarze espanyolu, wystarczy ich dotknac i sie zataczaja jak beczka miodu

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 lut 2011, 21:53

świetne spotkanie. Iker trafił kolesia w nogę, a w piłkę nie, wiec sędzia miał prawo go wyrzucić, oczywiście tamten się turlał i krzyczał, jakby mu nogę urwało, ale faktem jest - Iker go trafił.
Pomimo gry w osłabieniu Real ma lepsze okazje. Nie wiem co z Kamenim się stało, kiedyś to był świetny bramkarz, a teraz bardziej taką maskotkę przypomina, która jest w bramce tylko po to, by coś się działo w polu karnym. Ade w poprzeczkę, Marcelo też raz na początku chyba w poprzeczkę trafił, po rykoszecie. Gol świetny, ale Kameni nie ma prawa tego puścić z takiego kąta przy krótkim słupku.
cru pisze: O co chodzi, co tam sie stalo?
nie zdziw się, jak po przerwie do Ikera dołaczy Xabi. Żółtą już ma i po tym jak ją otrzymał 2 razy faulował. Na razie nie widać, ze Real gra w osłabieniu, no ale jak Xabi poleci ... :lol: albo jak go Jose zmieni, nie wiem kogo macie na ławce, ale obecnośc Xabiego raczej jest ważna, by w miarę środek funkcjonował, zwłaszcza jak się gra w osłabieniu.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 13 lut 2011, 21:55

Po czerwonej kartce myślałem, że Real łatwo nie będzie miał. Nic bardziej mylnego. Espanyol swoją obroną zaprasza do strzelania bramek. Ade mistrz, lob na 6 metrze :lol:
Jedna zmiana: kogoś za Alonso i będziecie mieli spokój do końca spotkania. Dobrze pracuje na DMie Khedira, słabiej niż zwykle Ozil, ale dlatego też, że ma mniej opcji w ataku i Ronaldo dzisiaj chyba bardziej samolubnie niż zwykle.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 lut 2011, 21:59

Ronaldo własnie dzisaj nie gra samolubnie, asysta przy bramce Marcelo, potem ładne odegranie na 18 metr do Brazylijczyka, pozniej zamias strzelac szukał kogoś w polu karnym.Mi tam Ronaldo dzisaj pod względem podejmowanych decyzji podoba. Ozil jeszcze dogra ze 2 świetne piłki na wolne pole dla Ade czy Ronaldo, przy tak grajacej w lini ekipie jak Espanyol, Turek to połowa sukcesu.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 13 lut 2011, 22:03

Pod względem podejmowanych decyzji jest ok, ale jak dla mnie mocniej jednak bierze grę na siebie. Asysta i to podanie to jedna sprawa, ale miał kilka okazji, żeby zagrać na drugie skrzydło do biegnącego Ozila a leciał sam i albo potem się zatrzymywał albo strzelał ( z różnym skutkiem). Niemiec nie Turek, ale cholera z tym. Fakt, że jeśli Espanyol nie zmieni sposobu gry w obronie to dostanie jeszcze pewnie z milion takich podań do Ade i Ronaldo, gdzie ich spokojnie obaj objadą.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2011, 22:04

Nie piszcie takich jaj. Czerwo słuszne i bezdyskusyjne.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 13 lut 2011, 22:41

Ade :boje się: :bicz2: :angry2: wywalczył fajnie, a zepsuł...

Edit: Je jebi... :evil:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 13 lut 2011, 22:45

Nie wierzę :D Taki killer i takie sytuacje marnuje. Może to Benzema pomalowany na czarno :P

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 13 lut 2011, 22:54

dobry meczyk, iker mial kupe w majtach przez 90 minut ale jest ok. jestem pewny ze gdybysmy mieli innego trenera niz jose to bysmy przegrali. geniusz defensywy.
marcelo, ronaldo i pepe (dajcie mu [k****] te 4mln euro) :jupi:

adebayor :shock:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 13 lut 2011, 22:55

Ade dziś przegiął pałę, nie powiem bo grał bdb, ale jego wykończenie dziś było fatalne. Powinien zakończyć mecz z minimum hat trickiem. Ważne zwycięstwo, zapewnił nam nasz trzeci kapitan ;)

Jedyny pozytyw tego meczu to, to że Angel Di Maria zagrał tylko 4 min, więc sobie odpocznie ;). Adan sprawdzony, może bronić. Ronaldo grał dziś dobrze, rywale go ciągali w decydujacych momentach, a niektóre zrywy miał świetne.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 lut 2011, 22:56

Espanyol grajac caly mecz z przewaga zawodnika nie potrafil rozegrac decydujacego podania. Holowanie pilki bylo az nadto irytujace.

No coz mogla byc niespodzianka ale nie zapominajmy ze Real zaczyna sezon z plus 12 punktami. Na chwile obecna inkasuje sezonowe bonusy w 100%

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 lut 2011, 22:59

Ade zazwyczaj takie sytuacje wykorzystywal, zagrał dobry mecz ale skutecznosc. Ronaldo dzisaj bardzo zespolowo.Załużone 3 punkty Realu,Espanyol zagrał bardzo slabo i naiwnie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 lut 2011, 23:05

Espanyol nie poradzil sobie w drugiej polowie z taktyka Realu, ktory skupil sie na obronie i kontrach.

Szkoda tez sytuacji, kiedy liniowy pokazal spalonego, ktorego nie bylo, a bylaby sytuacja 1 vs 1.

Coz, gra toczy sie dalej, do GD i wy i my stracimy jeszcze punkty.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2011, 23:05

Ade ja pierdole, trzy setki. Trzy. :angry2: Wszystko grał tak jak trzeba, a jak miał wykończyć to ['] Dobrze jednak, że łatwo dochodzi do sytuacji bo to jest najważniejsze u napastnika.

Dobrze, że udało się wygrać taki mecz w osłabieniu od początku. Pepe udowodnił jak bardzo jest zajebisty i jak bardzo zasługuje na ten kontrakt, którego chce. Jak te negocjacje mogą trwać tak długo, to ja nie wiem. Jakby chciał nawet 5 mln to nie powinno być problemów z dogadaniem się. Facet jest dużo lepszy od Carvalho.

Marcelo i Ronaldo też super mecz, ale najlepsza była współpraca w obronie przy osłabieniu, może to przez wolną grę rywala, ale nie umniejszajmy wszystkiego, bo sytuacji było mało. Espanyol miał przewagę, ale wielkich sytuacji sobie nie wypracował. No dobra raz ich liniowy okradł z setki. :P A główny Mateu Lahoz jak zwykle bardzo dobrze, wreszcie znalazł się jakiś dobry sędzia wśród tych pajaców.

EDIT:

O, kibice Barcelony coś dużo dziś pisali na swoim forum o podkładaniu się Realowi. :D

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 14 lut 2011, 12:00

Nie pozostaje mi nic innego jak przyjąć taktykę madridistas i napisać, że Espanyol w tym meczu nawet się nie spocił, a zaangażowanie z jakim walczyli w doliczonym czasie gry dążąc do wyrównania powinno pokazywać się wszystkim adeptom szkółek piłkarskich ;-)

Właściwie jedyny moment emocji w tym meczu, to chorągiewka w górze, gdy piłkarz Espanyolu wychodził na czystą pozycję. No i te trzy doskonałe okazje Adebayora, chyba przebił Eto`o z najlepszych lat gry w FCB.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”