Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 14 lut 2011, 12:00

Nie pozostaje mi nic innego jak przyjąć taktykę madridistas i napisać, że Espanyol w tym meczu nawet się nie spocił, a zaangażowanie z jakim walczyli w doliczonym czasie gry dążąc do wyrównania powinno pokazywać się wszystkim adeptom szkółek piłkarskich ;-)

Właściwie jedyny moment emocji w tym meczu, to chorągiewka w górze, gdy piłkarz Espanyolu wychodził na czystą pozycję. No i te trzy doskonałe okazje Adebayora, chyba przebił Eto`o z najlepszych lat gry w FCB.

Wróć do „Hiszpania”