LM: Arsenal - Barca - Strona 41

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 lut 2011, 3:27

Myślicie, że może zagrać Mascherano? ogolnie w jakimkolwiek wariancie :P tzn. na DM a Busquets na CB, Mascherano na CB.. cokolwiek. Ogolnie tak sie zastanawialem, bo w koncu zna dobrze Premier League i Arsenal i Pep moze zdecyduje, ze taki zawodnik by sie przydal? Tymbardziej, że gracie na wyjeździe gdzie nie musicie atakować tak, jakby zależało od tego wasze życie (czyli tak jak w pierwszych 30 minutach meczu na Emirates rok temu). Mascherano by sie do tego chyba nadal swietnie.

red85

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 lut 2011, 9:13

Jack Wilshere admits that Arsenal need to change their game if they want to beat Barcelona.

The Spanish giants were imperious against The Gunners last season when they knocked them out of the UEFA Champions League at the quarter-final stage.

Now almost 12-months on the two face each other again in the first knockout phase.

Wilshere himself was not involved last season, but now he is a fully fledged England international and an integral part of Arsene Wenger's side.

And Wilshere admits that Arsenal cannot try to match Barca on the footballing side and will need to change their style of play to get past the Catalan outfit.

"I was at the Emirates for the first game against Barcelona last season and for the second one I was in Bolton, where I was on loan, watching on the television," said Wilshere.

"I remember we played our game basically, passing it around, and this year we have to show them what we're about. When we've got the ball, we've got to keep it as well as they can.

"Barcelona were great last year, especially in the first half at the Emirates. That's the game we want to play and they played us at our own game and they were brilliant.

"This year we need to get in their faces and when we've got the ball try to keep it.
Nasty

"We've got to change our game a bit to play against Barcelona. We'll learn from last year. We need to be a bit nasty with them and get the ball back.

"We have to press them as a team, there's no point one of us going after them.

"But you want to win every game, so we'll go into the Barcelona match looking for the win. It's important we get a win to take to their place in the second leg."
Czasami Kanonierzy nie mieli w przeszłości pretensji o podobne wypowiedzi przeciwników ?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 lut 2011, 9:34

Ogólnie wszystko sprowadza się do tego o czym już w tym temacie pisaliśmy nie raz i nie dwa, czyli do tego, że jeśli zagramy swój radosny futbol przeciwko Barcelonie to będzie dla nich woda na młyn. Jack akurat w tym przypadku ma rację. Musimy jak najbardziej uprzykrzyć grę rywalowi. Zagrać ostro, ale przecież wiadomo, że nie brutalnie. Nikt nikogo do gry w kości namawiał nie będzie.

Cały czas zastanawiam się co z tym Samirem. Niby Wenger mówi, że są szansę ale naprawdę warto ryzykować :think: Może zostawić mu na ten mecz rolę takiego typowego jokera na drugą połowę?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2011, 9:54

Magnum Barca już poradziła sobie z Arsenalem bez Mascherano, wiec nie wiem czy jego obecnośc jest konieczna na boisku.

Co do Samira to wczoraj trenował normalnie i nie było żadnych oznak, że coś jest nie tak. Jak dziś też będzie ok, to znajdzie się w kadrze. Nie wiem czy zagra od początku, jak nie będzie gotowy na 100% to bym go nie wystawiał w ogóle. Samir zagra, połamie się i wypadnie na miesiąc, a i tak nie jest powiedziane, ze wygramy z nimi. Wolę zagrać bez Samira i mieć go za tydzień na ligę gotowego i zdrowego.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 lut 2011, 10:02

Duch pisze:Zagrać ostro, ale przecież wiadomo, że nie brutalnie. Nikt nikogo do gry w kości namawiał nie będzie.
Akurat tego się nie spodziewam. Dla mnie, kibica postronnego, to będzie chyba najlepszy dwumecz tej fazy pucharowej. Przynajmniej taką mam nadzieję. Z drugiej strony szkoda, że obie ekipy spotykają się już teraz, gdyż to są najczęściej oglądane przeze mnie drużyny. Oczywiście poza gwiazdami pod egidą Emery`ego.

Autobusu nie zaparkujecie, więc spodziewam się kilku bramek w pierwszym meczu. Fajnie by było, jakby Arsenal postraszył trochę Barcę, np zwycięstwem dwoma bramkami :P Oj rozmarzyłem się, no ale kto mi zabroni?

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2011, 10:10

MGiggs pisze:Mam pytanie i nie chce by bylo uznane za napinke.Overbo od meczy Chelsea-Barca prowadzil jakis mecz pucharowy,miedzynarodowyl?Dawno go nie widzialem.
W maju 2010 zakończył międzynarodową karierę i teraz sędziuje tylko w Norwegii. Tak jak pisał fieldy w LM ostatnio sędziował Bayern - Fiorentina. Po tym meczu było sporo pretensji do arbitrów.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5757
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 15 lut 2011, 10:14

Może będzie niezły mecz jak rok temu :D , ale ogólnie cudów ze strony Arsenalu nie spodziewałbym. Bo jedyny znany sposób na Barcelonę to pole minowe połączone z Autobusem w bramce i zasiekami przed :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 lut 2011, 10:34

Magnum pisze:Myślicie, że może zagrać Mascherano? ogolnie w jakimkolwiek wariancie :P tzn. na DM a Busquets na CB, Mascherano na CB.. cokolwiek.
Teoretycznie jest to możliwe. Guardiola kilkukrotnie wystawiał już Sergio na środku obrony i w obliczu absencji Puyola jest to na pewno możliwe. Mascherano wtedy naturalnie jako DM. Mimo wszystko jak wolałbym oglądać Busquetsa w pomocy bo daje nam bardzo wiele i jego brak przekłada się na płynność gry, ale z drugiej strony może warto by było mieć jednak Abidala w świetnej formie na lewej stronie? :think: Milito moim zdaniem odpada bo grał słabo od czasu powrotu po kontuzji i nie ufam mu za bardzo. Musi się odbudować jeżeli mamy jeszcze z niego korzystać, ale jutrzejszy mecz to nie jest ani dobry czas ani miejsce na takie manewry.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 lut 2011, 10:40

Mentor pisze:Mimo wszystko jak wolałbym oglądać Busquetsa w pomocy bo daje nam bardzo wiele i jego brak przekłada się na płynność gry, ale z drugiej strony może warto by było mieć jednak Abidala w świetnej formie na lewej stronie?
Stanowczo mówię NIE! Sergio na DM, bo mnie bardziej bawi oglądanie jego, niż np Messiego w ataku. Wiem, że to spaczone, ale ja uwielbiam patrzeć na defensywnych pomocników, nikt ich nie docenia, a bez nich każda koncepcja musi się sypnąć. Nie mam nic do Mascherano, lecz Busquets jest takim dopełnieniem katalońskiej filozofii. Mentorchyba tym razem wie o co mi chodzi :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 lut 2011, 10:42

No klasy Busquetsa nie musisz mi tłumaczyć :] Ja również uwielbiam jego grę i doceniam jak wiele nam daje także wolałbym go widzieć jako DM-a (co zresztą w poprzednim poście zaznaczyłem), ale istnieje taka możliwość, że zagra na środku obrony.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 15 lut 2011, 11:00

Jak zobaczyłem odpowiedź Bieniasa to czułem, że będzie smród bo zaraz wyjdę na fanatyka Zlatana, albo krytykanta Villi, ale nie o to chodzi. Dla mnie to jasne, że powinniśmy wymagać od El Guaje więcej i tyle.
:smile2:

Nie bede sie rozpisywal bo moje zdanie jest podobnie do wypowiedzi Bartbuksa. Dodam tylko ze jak dla mnie roznice pomiedzy Villa i Zlatanem widze ogromna. Ani nie jestem zawiedziony ani jakos mega zadowolony z gry Davida, ale po Zlatanie odczuwam ulge. Tym bardziej ze jak dla mnie w Barcelonie indywidualnie i przede wszsytkim druzynowo Hiszpan jest lepszy o Szweda.

W kwestii meczu to nie wykluczam porazki z Arsenalem w Londynie. Tym bardziej to nie bedzie sensacja bo Arsenal to w koncu aktualnie 2 sila ligi angielskiej. ponadto proponuje przypomniec sobie co bylo rok i 2 lata temu. Dlatego u bukow zaryzykowalbym x.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 15 lut 2011, 11:47

Mecz z Arsenalem to nie jest dobry moment na wystawianie Busquetsa na środku obrony. Ze względu na słabą formę nie wystawiłbym tam również Milito. Para Pique-Abidal wydaje się optymalna, wtedy jedynym słabszym ogniwem będzie Maxwell, ale moim zdaniem obrona Alves-Pique-Abidal-Maxwell to najbezpieczniejsza opcja. Jeśli chodzi o wynik to patrząc historycznie powinien paść bramkowy remis i ten wynik mnie zadowoli. No chyba, że Arsenal zagra radosny futbol to wtedy nasze szanse na zwycięstwo urosną.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2011, 11:55

Maxwella dobrze nie znam. Pewnie wolelibyście na lewej widzieć Abidala, choć jak oglądam mecze Barcy z Maxwellem, to przeważnie daje radę i jakiś głupich błedów nie popełnia. Na tej stronie będzie zapewne Theo atakował, więc dosyć ważne jest, kto będzie mu przeszkadzał. Inna sprawa, że dla Arsenalu lepiej byłoby gdyby Abidal grał na lewej, a w środku Milito, bo Robin jest w lepszej formie niż Theo i Holender miałby łatwiejszego rywala do ogrania :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 lut 2011, 12:01

Maxwell generalnie daje radę choć ze Sportingiem ostatnio zagrał bardzo słabo, ale tam akurat cały zespół się nie popisał także może nie warto wyciągać pochopnych wniosków. Inna sprawa, że niektórzy mogli niedomagać z powodu zmęczenia po kadrach, ale Max siedział w BCN :P

Abidal na lewej byłby oczywiście pewniejszy, ale Milito nie może zagrać na środku.

Alves, Pique, Abidal, Maxwell - temu zestawieniu daję największe szanse gry.

Alves, Pique, Busquets, Abidal - dużo mniejsze szanse, ale jednak też możliwe.

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 15 lut 2011, 12:40

Emocje przed meczem systematycznie wzrastają :) a tu coś dla rozluźnienia :)


ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”