Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 830

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 lut 2011, 12:16

Marco_Van_Basten pisze:Dumnie biegałem w tej koszulce po osiedlowych boiskach jednak wszystko co dobre, jak wiemy, szybko się kończy.
Moją pierwszą koszulką był Bergkamp w barwach Oranje z Mundialu 98. Dennis od razu wpadł mi w oko i nie było bata żebym grał z kumplami w innej koszulce.

Miałem jeszcze trykot Citki z Widzewa ale biegać w nim po Tychach to byłoby samobójstwo. Pewnie z klatki bym wyjść nie zdążył :lol: Matka jednak nie wiedziała :P
Ostatnio zmieniony 15 lut 2011, 12:28 przez Duch, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 15 lut 2011, 12:16

Ja kiedyś dostałem koszule od babci Liverpoolu, z panem McManamanem :shock: Gracz mistrz, ale klub? ble. To jakoś początek kibicowania ManUtd :wink: Później gaf nie było, Cole nr.9, Becksa to ze 4 miałem. W tym jedną przecudowną granatową, coś koło 2001roku. Del Piero jak już w temacie też się trafiła.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 lut 2011, 12:47

Zmiana tematu. Polska służba zdrowia mnie właśnie rozjebała. Rano zadzwonił do mnie tata, że mamę zabrało pogotowie do szpitala. Tak więc wziąłem wolne i czekam na siostrę, aby jechać do domu. Dzwonię teraz to taty dowiedzieć się coś więcej, bo jest w szpitalu, a on mówi, że od momentu kiedy mamę przywieziono to leży od 12 godzin na sali i nie zrobili jej żadnych badań. Gdzie my [k****] żyjemy!

Awatar użytkownika
Benjamin.Blumchen
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 14 sty 2011, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Berlińskie Zoo

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Benjamin.Blumchen » 15 lut 2011, 13:05

Cześć koledzy :) Co tam słychać, na tak zacnym serwisie ? Terreeee

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 15 lut 2011, 13:16

bartbuks pisze:Zmiana tematu. Polska służba zdrowia mnie właśnie rozjebała. Rano zadzwonił do mnie tata, że mamę zabrało pogotowie do szpitala. Tak więc wziąłem wolne i czekam na siostrę, aby jechać do domu. Dzwonię teraz to taty dowiedzieć się coś więcej, bo jest w szpitalu, a on mówi, że od momentu kiedy mamę przywieziono to leży od 12 godzin na sali i nie zrobili jej żadnych badań. Gdzie my [k****] żyjemy!

To jest Polska właśnie , dużo zdrowia dla mamy i nie daj się wrobić w żadną łapówę!!

Ja opowiem anegdotkę. Jestem HDK i z racji faktu , że oddałem już tej krwi wcale nie mało przysługuje mi prawo wchodzenia do lekarza i apteki bez kolejki. Niestety kiedy ostatnim razem zdarzyło mi się zachorować , to najpierw Pani powiedziała mi , że mnie nie przyjmie czym mnie zirytowła niemiłosiernie , już chciałem wszcząć awanturę kiedy pani z rozbrajającą szczerością poinformowała mnie że zgubili moją kartę zdrowia , odechciało mi się wszystkiego.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 lut 2011, 13:25

Maurizio Ganz
To dopiero byl rzemieslnik ! Teraz z calego serca kibicuje dla jego syna,ktory pyka juz w Primaverze ACM. W ogole za czasow Maurizio to byl chyba moj ulubiony Milan w historii - Bierhoff,Boban,Leonardo,Costacurta,Boski Paolo czy nawet Ziege,choc akurat on wielkiej kariery we Italii nie zrobil :)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 lut 2011, 13:27

j1mmy pisze:To jest Polska właśnie , dużo zdrowia dla mamy i nie daj się wrobić w żadną łapówę!!
Dzięki ;) Ni [ch**]. Ojciec się wkurzył i zrobił lekki raban, więc może się ruszą. Ale nie kumam tego, że przez całe życie płacisz jebane składki, a jak jest potrzeba to nic nie robią...

j1mmy no to nieźle. Jak ja poszedłem do szpitala, bo rozciąłem sobie dłoń (ok 10 cm), to pani na ostrym dyżurze poinformowała mnie, że jest sobota, ona ma przerwę i ogląda powtórki Na Wspólnej, a chirurg jest w domu i może przyjechać za 20-30 min. Siedziałem jak ten debil z lejącą się krwią, bo była sobota!

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 15 lut 2011, 13:27

Obrazek

Ale mecza w haxballa grałem :) Ostatecznie uległem do zera po meczu pełnym walki :lol:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2011, 14:13

Moja pierwsza koszulka piłkarska to Manchesteru United z nazwiskiem Cantony na plecach. Jakiś miesiąc później skończył karierę, więc się ze mnie nabijali jaką to mam starą koszulkę. A w konkursie "Piłki Nożnej" wygrałem koszulkę PSG z nazwiskiem Patrice'a Loko. Nosząc na zmianę Cantonę i Loko nasłuchałem się określeń "Kanciaste oko" :lol:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 15 lut 2011, 14:25

bartbuks pisze:
j1mmy pisze:To jest Polska właśnie , dużo zdrowia dla mamy i nie daj się wrobić w żadną łapówę!!
Dzięki ;) Ni [ch**]. Ojciec się wkurzył i zrobił lekki raban, więc może się ruszą. Ale nie kumam tego, że przez całe życie płacisz jebane składki, a jak jest potrzeba to nic nie robią...

j1mmy no to nieźle. Jak ja poszedłem do szpitala, bo rozciąłem sobie dłoń (ok 10 cm), to pani na ostrym dyżurze poinformowała mnie, że jest sobota, ona ma przerwę i ogląda powtórki Na Wspólnej, a chirurg jest w domu i może przyjechać za 20-30 min. Siedziałem jak ten debil z lejącą się krwią, bo była sobota!

Eh propos chirurgii miałem skręcone kolano i szyna gipsowa prawie mi się połamała (od użytkowania), była taka przerwana w zgięciu pod kolanem trzymała się siłą woli zapewne. Pani Pielęgniarka do Pana doktora :

Czy zakładamy nowa szynę ?
Głupia jesteś , kasa prawie się skończyła na bandaże nie ma a ty szynę nową chcesz wstawiać ?

Normalnie masakra :D

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3246
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 15 lut 2011, 14:39

Koszulke 9 Ronaldo z Interu oczywiscie gdzies tam jeszcze mam.
Przyznam, ze to pierwszy raz kiedy rezygancja jakiegos pilkarza budzi taka nostalgie u mnie.
Mozna dyskutowac czy byl najlepszy w historii. To jest wlasnie demonstracja jego talentu, ze przy wieloletnich przewleklych kontuzjach zrobil taka kariere. Ale w moim odczuciu gdyby nie kontuzje bylby dosyc jednoznacznie uznany za najlepszego z najlepszych.
Turniej France 98 i duecik Ronaldo - Rivaldo to jest to. :]
Jeszcze malutka dygresja odnosnie tamtego Interu z Ronaldo, Zamorano, Baggio, Djorkaeffem, Simeone i mlodziutkim Zanettim to tamta druzyna miala wiekszy potencjal niz mistrzowski Inter z sezonu ubieglego.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 15 lut 2011, 14:41

Maciek (interista) pisze:Koszulke 9 Ronaldo z Interu oczywiscie gdzies tam jeszcze mam.
Łee tam. Ja miałem koszulkę Interu, na której Ronaldo miał numer 10 :lol:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3246
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 15 lut 2011, 14:46

To musiala byc wczesniejsze wersja z pierwszego sezonu we Wloszech:

Obrazek

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2011, 14:47

Ronaldo sobie zabrał dziewiątkę później i biedny Zamorano musiał kombinować i biegać z numerem 1+8 :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 15 lut 2011, 18:20

emdżej pisze:Ronaldo sobie zabrał dziewiątkę później i biedny Zamorano musiał kombinować i biegać z numerem 1+8 :lol:
A dziesiątkę przejął po nim Roberto Baggio. Mieliśmy wówczas bezsprzecznie najlepszy atak świata. Skala umiejętności obu zawodników była wręcz porażająca.

Obrazek

Wiele bym dał aby znów zobaczyć ich w duecie na boisku :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”