LM: Arsenal - Barca - Strona 54

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 lut 2011, 13:28

Jarzinho jak dobrze pamietam powtorke to byl

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lut 2011, 14:00

Bienias pisze:Sedzia mylil sie w dwie strony, a Pep to nie Mou i nie wyjmie za pazuchy bialej karteczki
Grunt, że pismaki zawsze napiszą coś fajnego po niepowodzeniu Barcelony.

Sport: "El amigo de ‘Mou’ lo pitó todo en contra del Barça"
El Mundo Deportivo: "Atraco del italiano Rizzoli, el otro amigo de Mourinho"

:D

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 17 lut 2011, 14:05

RealFan pisze:
Bienias pisze:Sedzia mylil sie w dwie strony, a Pep to nie Mou i nie wyjmie za pazuchy bialej karteczki
Grunt, że pismaki zawsze napiszą coś fajnego po niepowodzeniu Barcelony.

Sport: "El amigo de ‘Mou’ lo pitó todo en contra del Barça"
El Mundo Deportivo: "Atraco del italiano Rizzoli, el otro amigo de Mourinho"

:D
Daj jakieś tłumaczenie tego, angielski w szkole był ale hiszpański raczej już nie... :?

El amigo de ‘Mou’ lo pitó todo en contra del Barça = Przyjaciel "Mou" gwizdał wszystko przeciwko Barcy ?
Atraco del italiano Rizzoli, el otro amigo de Mourinho = Rizzoli włoski rabuś, kolejny przyjaciel Mourinho ?

Z tłumacza Google.

E: właśnie zorientowałem się że lepiej tłumaczy na angielski niż na polski

Awatar użytkownika
josey_wales
Skład C
Skład C
Posty: 48
Rejestracja: 20 gru 2010, 17:23
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: josey_wales » 17 lut 2011, 14:08

Bask pisze:Obrazek
:boje się:
Pilka nie wyznacza czasem linii spalonego??
Tak, w tej sytuacji piłka wyznacza linię spalonego
Wygląda, że gol powinien być uznany
fieldy lubię poczytać to co masz do napisania, ale ^ to jest jakoby wymuszone na tobie. Nie daj sobie nigdy wmawiać czegoś, czego nie było :wink:

gwoli ścisłości: to, że piłka wyznacza linię spalonego już ustaliliśmy. Następna sprawa (kto oglądał mecz ten wie): piłka odbija się od SZCZĘSNEGO -> następnie -> od Pedro (?) i dopiero trafia do karzełka, gdy ten JEST już na pozycji spalonej. Także, nie ma co się jarać że sędzia be! gdyż w tej sytuacji postapił słusznie. To, że jacyś kibice FCB juz szukaja dziury w całym to tak było jest i będzie. Ale najpierw... DO PRZEPISÓW!!!

kolejna sprawa tyczy się tych "rąk" w polu karnym. Z tego co się orientuję, to aby sędzia odgwizdał przewinienie powinien być RUCH RĘKI w kierunku piłki. Na chłopski rozum: ręka przy ciele :lol: a takich się zazwyczaj nie gwiżdże.

Ale jeżeli jestesmy już przy sędziach: dlaczego karzełek nie obejrzał żółtka za wejście ciosem karate (bodajże w kose) ???

Acha co do waszego spokoju kibice FCB przed rewanżem. Nie wiem czy odkryję amerykę ale to na Noł Kamp BARCA MUSI... Arsenal może.

P.S A najlepsi to komentatorzy z polsatu. Ten caly bozydar iwanow kowalczyk czy kowalski - zygac sie chcialo. A na Nce nie lepsi!
Ostatnio zmieniony 17 lut 2011, 14:17 przez josey_wales, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lut 2011, 14:11

Tłumacza google do tłumaczenia na język polski można używać tylko do pojedynczych słów. Zawsze tłumacz na angielski, a będzie bardziej zrozumiałe. Ja robię tak regularnie, ale wolałem wkleić tytuły w oryginale.

Co do gola nieuznanego, jest dokładnie tak jak napisano wyżej, nie sądziłem, że ktoś jeszcze tego nie widział. Wklejony wcześniej obrazek nie jest ostatnim kontaktem Pedro z piłką, co ma tu kluczowe znaczenie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 lut 2011, 14:22

josey_wales pisze:gwoli ścisłości: to, że piłka wyznacza linię spalonego już ustaliliśmy. Następna sprawa (kto oglądał mecz ten wie): piłka odbija się od SZCZĘSNEGO -> następnie -> od Pedro (?) i dopiero trafia do karzełka, gdy ten JEST już na pozycji spalonej. Także, nie ma co się jarać że sędzia be! gdyż w tej sytuacji postapił słusznie. To, że jacyś kibice FCB juz szukaja dziury w całym to tak było jest i będzie. Ale najpierw... DO PRZEPISÓW!!!

kolejna sprawa tyczy się tych "rąk" w polu karnym. Z tego co się orientuję, to aby sędzia odgwizdał przewinienie powinien być RUCH RĘKI w kierunku piłki. Na chłopski rozum: ręka przy ciele :lol: a takich się zazwyczaj nie gwiżdże.

Ale jeżeli jestesmy już przy sędziach: dlaczego karzełek nie obejrzał żółtka za wejście ciosem karate (bodajże w kose) ???

Acha co do waszego spokoju kibice FCB przed rewanżem. Nie wiem czy odkryję amerykę ale to na Noł Kamp BARCA MUSI... Arsenal może.
Szybciej dzisiaj skończyłeś lekcje w podstawówce, czy jeszcze gdzieś ferie są. Teksty na poziomie? sam nie wiem.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 17 lut 2011, 14:30

RealFan pisze: Co do gola nieuznanego, jest dokładnie tak jak napisano wyżej, nie sądziłem, że ktoś jeszcze tego nie widział. Wklejony wcześniej obrazek nie jest ostatnim kontaktem Pedro z piłką, co ma tu kluczowe znaczenie.


Obrazek przedstawia ostatni kontakt Pedro z piłką
Gdyby Arsenalowi takiej bramki sędzia nie uznał pisałbyś o kolejnym złodziejstwie Barcelony a temat liczyłby 70 stron

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 17 lut 2011, 14:34

Można winić tylko Pedro za swoją głupotę tak samo zrobił o ile się nie mylę w półfinałowy meczu na MŚ gdzie Torres mu wyszedł a ten wolał zgrywać hero i dał dupy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lut 2011, 15:01

Ten stop wydaje mi się zrobiony odrobinkę za wcześnie, bo Pedro jeszcze przez krótką chwilę po tym ma kontakt z piłką, ale bardzo możliwe, że spalonego jednak nie było. :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 15:03

ja oglądałem kilka razy całą akcję i także po tym drugim kontakcie Pedro z piłką Messi (moim zdaniem) na spalonym nie jest

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 17 lut 2011, 15:23

No ja w trakcie meczu byłem przekonany, że spalonego nie było:) Ale w końcu jakiś fajny wyrównany mecz, bardzo podobało mi się ustawienie Arsenalu z bardzo wysoko naciskającą drugą linią i wieloma fajnymi akcjami ofensywnymi, w końcu ktoś wyszedł na boisko żeby grać z Barceloną jak równy z równym, grając po swojemu, nie murując bramki i pokazał, że można:) Fajnie się to oglądało. Mam nadzieję, że Arsenal w rewanżu zagra podobnie, choć na pewno będą próbowali bronić tego wyniku i zagrają trochę bardziej defensywnie. Liczę jednak na to, że w rewanżu pozbawimy Was złudzeń, co do tego która z drużyn jest w tym momencie lepsza i skończycie tak jak niegdyś Lyon, Bayern czy nawet Arsenal ostatnio:) Pozdro!

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 17 lut 2011, 15:25

Oczywiście że nie ma spalonego. Już pomijam przepis że w trudnych do ocenach sytuacjach wspiera się napastników, ale sędzia zrobił błąd. Bramka dla Barcy powinna być uznana, ale jak już mówiłem, ewidentnie zwalił Gael. I to stał przy pierwszym podaniu, gdzie mieli jeszcze z metr luzu piłkarze Barcy.

Może do mam talent z Wyrostkiem coś pogra? :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 lut 2011, 15:48

Jak to powiedzial fieldy: Na pozarcie do Madrytu jechalismy - i wygrali. Do Mediolanu tez - i wygrali. Teraz do Barcelony na pozarcie - i wystarczy tylko remis. Trzeba wierzyc, chociaz bedzie ciezko. Zobaczymy, jak sie potocza trzy tygodnie - mamy do rozegrania 4 mecze przed Barcelona wiec trzeba bedzie poczekac.
Choć taki wynik jak z Interem raczej nam się nie powtórzy :P
4 bramki mniej strzelic i bede zadowolony :lol:
Ostatnio zmieniony 17 lut 2011, 15:54 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 15:52

Do Mediolanu nawet dwa razy. Choć taki wynik jak z Interem raczej nam się nie powtórzy :P

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 17 lut 2011, 16:26

3 - The last three Champions League knockout games that Barcelona have failed to win at home have all been against English sides. Hope
Chciałbym się zapytać o mała ciekawostkę a mianowicie ile razy odkąd Pep jest trenerem Barcelona grała pierwszy mecz (1st leg, nie mylić z 1 meczem 1/8) w fazie pucharowej na własnym boisku ?? Chyba z tego co pamiętam tylko z Chelsea grali 1 leg'a u siebie, tak ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”