LM: Arsenal - Barca - Strona 55

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 16:52

podsumowanie na zonal marking, piszą to o czym ja pisałem wczoraj :P
Johan Djourou and Laurent Koscielny were reserved and disciplined, leaving Messi to Alex Song and Jack Wilshere
http://www.zonalmarking.net/2011/02/17/ ... a-tactics/


Obrazek
:lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 lut 2011, 17:00

Spalonego nie było, nawet przy drugim kontakcie z Pedro.

Jeśli chodzi o pozycje Wilshere, to mi to podchodzi pod cofniętego rozgrywającego. To najczęściej on podchodził do linii obrony i wyprowadzał stamtąd piłkę i ogólnie dzielił i rządził w środku pola. Niemal każda akcja przez niego przechodziła, on rozdzielał piłki czy to na boki, czy starał się zagrać prostopadłe podanie. No a w obronie razem z Songiem tworzyli dwójkę czyścicieli. Ja osobiście się nie dziwię, że Capello go ustawa tak nisko. Anglikom zawsze brakowało kogoś takiego do gry takiego cofniętego rozgrywacza. Scholes we wcześniejszej fazie kariery był ustawiany wyżej, jak już zaczął grac tak głeboko, to skończył kariere w reprezie, w ostatnich latach Capello ustawiał na takiej pozycji Barrego, ale ten się na MŚ skompromitował, więc Jack może być bardzo dobrą opcją. Wyżej nie ma co go ustawiać, bo tam jeszcze pograją Lamps czy Gerrard.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 17 lut 2011, 17:53

KajoFC pisze:ile razy odkąd Pep jest trenerem Barcelona grała pierwszy mecz (1st leg, nie mylić z 1 meczem 1/8) w fazie pucharowej na własnym boisku ?
08.04.2009 LM 1/4 FCB - Bayern Monachium 4-0 Messi x2, Eto`o, Henry
28.04.2009 LM 1/2 FCB - Chelsea 0-0

sezon 2009-2010-wszystkie 1 mecze fazy pucharowej barcelona grala na wyjezdzie (stuttgart,arsenal,inter)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 17 lut 2011, 18:35

a no właśnie zapomniałem o Bayernie :P dzięki

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 lut 2011, 2:59

Katalończyk nam na forum Arsenalu pokazał jak Marca Barcelony nie lubi :lol:

Okładka Marci dzien po awansie Barcelony z Chelsea (po bramce Iniesty 09):

Obrazek

wczorajsza okładka :lol:

Obrazek
Ostatnio zmieniony 18 lut 2011, 6:08 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13039
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 lut 2011, 3:18

Niech mi ktos zaznajamiony z Marca powie jak wielki jest to szmatlawiec w skali od 1 do 10.
Nigdy nie mialem tego tytulu w rekach ale okladka (ta z butem) daje duzo do myslenia.

Skoro juz to jestem to oczywiscie wielkie gratulacje dla Arsenalu. Faworytem nadal jest Barcelona i sadze ze przechyli szale na swoja korzysc w rewanzu jednak kanonierzy wykazali sie wielka dojrzaloscia pilkarska i hartem ducha. To juz nie sa dzieciaki :)

Marcin wyedytowal posta a juz chcialem pisac ze z tego co ja tam widze to podanie Messiego nie bylo do bodajze Villi ktory byl na spalonym tylko do Iniesty (tez glowy nie dam ze to on tam wychodzil) zatem sedzia prawidlowo puscil gre.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 18 lut 2011, 10:32

Marca i AS to szmatławce, które nie napiszą słowa prawdy o Barcelonie, często za to piszą nieprawdę i nie odpuszczą żadnej okazji, żeby Barce oczernić. W mojej skali oba dzienniki mają 1. Oczywiście podobne zdanie o dziennikach katalońskich tj Sport i Mundo Deportivo mają kibice Realu. Wszystkie te dzienniki oprócz obiektywizmu cechują się plotkarstwem na poziomie 'życia na gorąco' i szukaniem tanich sensacji jak 'fakt'.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 lut 2011, 10:56

Chlopaczek pisze:Marcin wyedytowal posta a juz chcialem pisac ze z tego co ja tam widze to podanie Messiego nie bylo do bodajze Villi ktory byl na spalonym tylko do Iniesty (tez glowy nie dam ze to on tam wychodzil) zatem sedzia prawidlowo puscil gre.
no własnie, jeden był na spalonym, ale Messi podawał do tego drugiego. Sędzia wtedy grę puścił i gwizdnął dopiero później, gdy Pedro z pomocą Wojtka podawał do Messiego. Dla mnie spalonego nie było, nie wiem gdzie tam ludzie go widzą.

Awatar użytkownika
mozdok
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 16 lut 2011, 14:21
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mozdok » 18 lut 2011, 13:44

Jak zwykle płacz kibiców Barcy na kształt: "byliśmy lepsi, mieliśmy 70 procent posiadania piłki.", :"gol niesłusznie nieuznany", itp. Po Ovrebo i zraszaczach powinniście mieć więcej pokory.

Wynik wcale nie jest zły dla Katalończyków. Na razie pierwsza część mojej przepowiedni dotyczącej tej pary się sprawdziła. Mówiłem, że będzie "koło remisu" w pierwszym meczu i wysokie zwycięstwo Barcy w rewanżu. Po przebiegu gry na Emirates jestem pełen nadziei na wyrównane spotkanie na Camp Nou.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 18 lut 2011, 14:13

mozdok pisze:Jak zwykle płacz kibiców Barcy na kształt: "byliśmy lepsi, mieliśmy 70 procent posiadania piłki.", :"gol niesłusznie nieuznany", itp. Po Ovrebo i zraszaczach powinniście mieć więcej pokory.
Gdyby w przywoływanych sytuacjach to Arsenalowi nie uznali bramki czy tam karnego, to kibice Realu szybciej przybiegli by z płaczem, nawet szybciej od samych zainteresowanych. A po 5-0 powinniście mieć więcej pokory.

Awatar użytkownika
mozdok
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 16 lut 2011, 14:21
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mozdok » 18 lut 2011, 14:17

A gdzieś mi jej zabrakło? Ja powiem szczerze, że czekam na zraszacze po meczu z Arsenalem :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 lut 2011, 15:30

Z tego co miałem okazję czytać, to Marca i As rzadziej piszą głupkowate artykuły o Barcelonie niż Sport i EMD o Realu, co nie znaczy, że się one nie zdarzają. Pierwsza wklejona wyżej okładka Marci jakoś szczególnie nie dziwi, bo wtedy non stop pisali o Calderonie i jego wałkach, w przeciwieństwie do sytuacji obecnej, gdy w Realu nie dzieje się nic szczególnie kontrowersyjnego. Nie znaczy to jednak, że którakolwiek z tych gazet jest w 100% obiektywna i nie wymyśla różnych rzeczy z dupy, ale raczej nie ma wielkich problemów z interpretacją, które newsy traktować poważnie, a które z przymrużeniem oka. Jak ktoś chce poczytać głównie o Realu to zagląda do pismaków madryckich, a jak o Barcelonie, to do katalońskich i tyle (zwłaszcza ze względu na ilość informacji).

Gol Messiego faktycznie, po obejrzeniu powtórek kilka razy był nieuznany niesłusznie, choć w trakcie transmisji wydawało mi się, że spalony był, więc mozdok źle celujesz.

Awatar użytkownika
mozdok
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 16 lut 2011, 14:21
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mozdok » 18 lut 2011, 16:18

Ja w nikogo nie celuje. To po prostu jest akcja: "przyszła kryska na matyska" bądź "zapomniał wół jak cielęciem był". I tyle.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 lut 2011, 17:39

Jakaś k... zmasowana akcja usuwania kretynów na onecie czy co... Ja tam obiektywizmu może i nie posiadam za dużo, ale debilem takim jak user powyżej z pewnością nie jestem. Obyście po rewanżu się tak gęsto i ochoczo pojawiali. :wink:


wp/ fieldy

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 lut 2011, 22:55

Nie miałem okazji wpaść tu od razu po meczu a trzeba coś napisać. Nie ujmując nic świetnie dysponowanemu Arsenalowi to jednak jak dla mnie Barca bardziej ten mecz przegrała niż Arsenal go wygrał. Frajerstwo Dumy na Emirates staje się powoli coroczną tradycją. W zeszłym roku mogli załatwić dwumecz w 20 minut, skończyło się remisem, w tym roku mieli wygrany mecz a przy pewnej dozie szczęścia mogło skończyć się na 3:1 dla Kanonierów.

Nie wiem jak tam w Barcelonie z mikrocyklami (jutro gram Bilbao +handi 3 - kurs 1,78 :wink: ) ale było widać, że to nie była TA Barcelona. Za 3 tygodnie możemy mieć do czynienia z inną drużyną ale na Emirates nie widzieliśmy tej drużyny, którą zachwyca się cały świat.

Żeby nie było. Arsenal to zwycięstwo wydarł bo zagrał zdecydowanie lepiej niż rok temu. Ta druzyna wykonała progres i to widać nie tylko po ligowej tabeli. Wyszli na Barcę bez takiego respektu jak rok temu i starali się grać swoje. Wszyscy to przewidywali ale mało kto spodziewał się, że im sie to uda. Kapitalne zawody Koscielnego i Jacka. Arsenal nie musi obawiać się utraty Cesca, Jack jest przyszłością tej drużyny. Szczerze zazdroszczę Kanonierom tego zawodnika.

2:1 to jednak dobry wynik dla Barcelony, na CN są piekielnie mocni i ciężko mi sobie wyobrazić Arsenal, który wywozi stamtąd remis a co dopiero wygraną (co nie znaczy, że im i sobie tego nie życzę;). Po prostu Kanonierzy nie potrafią zagrać takiej murarki na CN jak Inter czy MU a Barca pod ciśnieniem zacznie grać swoje. Do tego za Pique z Abidalem zagra zapewne Puyol co dla kibiców Barcy jest na pewno dobrą wiadomościa biorąc pod uwagę formę Pikaczu. Predzej postawię handi na Barcę niż awans Arsenalu i byłbym wielce zdziwiony gdyby Barca nie rozstrzygnęła sprawy do 70 minuty ale po cichu liczę na miłą niespodziankę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”