Obejrzałem ten mecz z czystej ciekawości, bo koszykówką się generalnie nie interesuję, ale na NBA czasem można popatrzeć, bo poziom gry jest taki, że miło się to ogląda pomimo tego, iż nawet zasad dobrze nie znam. Stwierdziłem tylko prosty fakt, że obie drużyny grają na poziomie dalekim od najwyższego i nie mam zamiaru tego więcej oglądać. Jak ktoś kibicuje polskiej lidze to jego sprawa. Skoro jest Polakiem, to nie ma w tym nic niezwykłego, szczególnie gdy kibicuje drużynie ze swojego miasta. Ja jestem takim wybrednym typem, który od oglądanego sportu wymaga, by reprezentował on pewien poziom, poniżej którego przestaje on być dla mnie jako kibica ciekawy i dlatego pomimo mieszkania w Poznaniu nie interesuję się losami Lecha czy Warty. Mam nadzieję, że jest to dla Ciebie zrozumiałe, bo jeśli nie, to wtedy naprawdę masz problem. Zdrówka życzę.











