Puchar Ligi Angielskiej (Carabao Cup) - Strona 17

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto sięgnie po trofeum?

Arsenal
2
20%
Bristol
3
30%
Chelsea
1
10%
Manchester City
4
40%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 lut 2011, 0:24

Obrazek

To już za 5 dni!
Co prawda, najpierw trzeba przejść Stoke City, ale już powoli na pewno patrzymy na niedzielę.

Mecz z Birmingham City 27 lutego na Wembley odbędzie się o godzinie 17 czasu polskiego. Sędzią spotkania będzie Mike Dean. Transmisja w Polsce na SportKlubie ;)

Jest to pierwszy finał dla Arsenalu od 2008 roku, jednak tak naprawdę wtedy grały rezerwy. W tym roku ten turniej jest traktowany poważnie i myślę, że Wenger wystawi podstawową jedenastkę, bez żadnych zmian. Po Stoke gramy z Leyton Orient u siebie gdzie pewnie będą znowu zmiany, więc nie ma żadnego powodu, dla którego mielibyśmy nie grać podstawowej XI. Jest to świetna okazja, by wygrać wreszcie puchar, nie trzeba przypominać, że Arsenal nie wygrał nic od 2005 roku gdy pokonał Manchester United w rzutach karnych FA Cup. Będzie to pierwszy finał Arsenalu na Wembley od wielu, wielu lat.

Większość zawodników, którzy teraz tworzą podstawową jedenastkę nic w klubie jeszcze nie wygrali. Wyjątki to Van Persie, Fabregas (obaj FA Cup 2005) i Clichy (jedyny posiadacz medalu Premier League 03-04). Oczywiscie młodzieżowych pucharów nie liczę :P Wiele osób uważa, że sukces rodzi sukces no i własnie ten sukces może pomóc im wygrać jeszcze więcej. Oby tak było, oby to był jeden z wielu pucharów w tym sezonie ;)

Meczu jednak nie można olać, to byłby grzech śmiertelny. To w końcu finał, wszystkie się może zdarzyć. Birmingham rok temu sprawiało nam problemy na wyjeździe i - choć w tym sezonie problemów raczej nie sprawiali - to jest to dość dobra drużyna. Ich siła polega na dyscyplinie w obronie. Znani są też z tego, że grają brutalnie. Oby się nikt nie połamał. :P Na pewno będą trudnym przeciwnikiem, dadzą z siebie wszystko i zmuszą chłopaków Wengera, żeby również zostawili wszystko na boisku. Jeśli każdy podejdzie do tego meczu z pełną motywacją i na pełnych obrotach to nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy to przegrać.

Dla mnie osobiście to też może być specjalne wydarzenie. W swoim żywocie kibica nie miałem okazji obejrzeć kapitana Arsenalu podnoszącego puchar. Gdy Vieira uniósł trofeum FA Cup nie oglądałem jeszcze regularnie meczów (tylko tyle co TVP w LM nadała). Byłem też bardzo młody i ogólnie mało zaangażowany w kibicowanie. Będzie to też mój trzeci finał w żywocie kibica. Poprzednie 2 przegraliśmy wynikiem 2-1 - czyli do trzech razy sztuka? Oby. Kolejny powod to taki, ze jade do pubu lokalnego oddziału klubu kibiców Arsenal America - Philly Gooners. Spotkam po raz pierwszy Amerykańskich Kanonierów i może bardziej się zaangażuje w społeczność? Kto wie ;)

Ciekawostka: Arsenal w ostatnich 3 finałach w których brał udział otrzymywał przynajmniej jedną czerwoną kartkę. :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lut 2011, 10:46

Nie biorę w ogóle pod uwagę możliwości, by Wenger dał rezerwy. Ten mecz trzeba wygrać. Niby jesteśmy faworytem, bo to Birmingham bardziej gra na wyjeździe niż my. Martwi mnie tylko stan murawy na Wembley. Tam zawsze są jakieś problemy. Wybudowali świetny stadion z ujową murawą za co powinni beknąć.
Mam nadzieję, ze murawa nie będzie nam przeszkadzała w grze.
Skład jakiego się spodziewam chyba nikogo nie zaskoczy. Szczęsny - Sagna, Djorou, Koscielny, Clichy - Jacek, Song - Cesc, Theo, Nasri - van Persie i Arshavin po przerwie :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lut 2011, 11:58

Magnum pisze:Większość zawodników, którzy teraz tworzą podstawową jedenastkę nic w klubie jeszcze nie wygrali. Wyjątki to Van Persie, Fabregas (obaj FA Cup 2005) i Clichy (jedyny posiadacz medalu Premier League 03-04). Oczywiscie młodzieżowych pucharów nie liczę
A Emirates Cup i Amsterdam Tournament to kto wygrywał :lol:

Nie ma innej opcji jak absolutnie podstawowy skład. Wenger wie, że jednak presja tych kilku lat posuchy jeśli chodzi o trofea ciąży mocno na zespole i nawet takie Carling Cup może dać jej dodatkowego kopa. Fajnie będzie w końcu zobaczyć naszych na jakimś podium (bo tego przechodzenia przez nie po porażce w Paryżu za miło nie wspominam).

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 lut 2011, 15:37

Mecz juz w niedziele wiec kilka ciekawostek co do finalu i dla tych, ktorzy uwazaja ze Arsenal jest zdecydowanym faworytem. :]

final pucharu ligi 69: Arsenal 1-3 Swindon town;
1978 final FA Cup: Ipswich 1-0 Arsenal; 1988 final pucharu ligi: Luton
Town 3-2 Arsenal

Final Pucharu Ligi 1969: Arsenal 1-3 Swindon Town
Final FA Cup 1978: Ipswich Town 1-0 Arsenal
Final Pucharu Ligi 1988: Luton Town 3-2 Arsenal

Arsenal w calej swojej historii wygral mniej wiecej jedynie POLOWE finalow, w ktorych uczestniczyl. :]

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 lut 2011, 17:18

A kogo obchodzą te statystyki? Co one mają do teraźniejszości? Co ma jakiś mecz z 58 roku do tego co wydarzy się teraz w spotkaniu?

Tak Arsenal jest zdecydowanym faworytem tego spotkania i jeśli go nie wygra to będzie sensacja.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 lut 2011, 18:05

to, ze w roku 78 czy 88 byla taka sama sensacja, jak bylaby teraz.

Awatar użytkownika
Allkatras179
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 28 lut 2011, 11:01
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Allkatras179 » 28 lut 2011, 11:46

No i sensacja się stała... Nad Arsenalem ciąży chyba jakaś klątwa że nie mogą zdobyć nawet najmniej cenionego pucharu :/ Niby została gra na 3 frontach (LM, FA, i Liga) i mam nadzieje że po tej porażce nie podłamią się i będą walczyć o resztę z jeszcze większą motywacją. Większość osób obwinia szczęsnego za utracenie 2 bramki. A mi się wydaje że to był bardziej błąd Kościelnego który nie potrzebnie próbował interweniować jak piłka zmierzała w ręce Polskiego bramkarza. A także brak komunikacji.

red85

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2011, 14:45

Ja tylko pragnę odnotować, że wczoraj mieliśmy doczynienia z Wenger Time. Po Fergie Time i Carlo Time, przyszedł czas na Wenger time ;)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 lut 2011, 14:48

Gdzie byl ten Wenger time? Wtedy, gdy pilka byla wrzucana w pole karne a sedzia zagwizdal na koniec meczu? :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2011, 14:51

doliczył 4 minuty, a grali chyba 5 z sekundami.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 lut 2011, 14:53

W pierwszej polowie gdy bylo 1-1. Chyba, ze w drugiej tez? Pamietam, ze w pierwszej tak bylo, ale i Birmingham i my mielismy okazje dzieki temu. CO do drugiej nie pamietam.


Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 lut 2011, 15:16

ok, dzieki za info.

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VADER » 01 mar 2011, 9:35

Znawcy angielskiej piłki wiedzą jak ważny dla piłkarzy,trenerów i kibiców jest możliwość zdobycia Pucharu Ligii Angielskiej. Z racji mojej pracy dopiero wczoraj wieczorem z odtworzenia obejrzałem niedzielny finał Carling Cup na Wembley i powiem szczerze, że byłem...uradowany z wygranej ekipy McLeisha nad zbyt pewnymi siebie graczami z Arsenalu. Fakt, że w tym finale więcej z gry mieli gracze Wengera, ale nie potrafili tego wykorzystać co umiejętnie wykorzystali gracze The Blues. Zresztą swoją "cegiełkę" do porażki wniósł Szczęsny któremu wydawało się, że jest niezniszczalny w bramce. Popełniał takie błędy, że mózg się lasował. Zawinił przy obu bramkach, a gol na 2:1 dla The Blues na minutę przed końcem meczu będzie mu się śnić po nocy latami. Jeszcze nie tak dawno nasza prasa po meczu Arsenal-Barcelona piała z zachwytu nad młodym Szczęsnym widząc już dla niego miejsce bramkarza nr.1 na Euro 2012. Chyba chłopak za dużo nasłuchał się zachwytów pod swoim adresem, bo w meczu z City zachowywał się w bramce jak junior i mocno spuścił z tonu. Angielska prasa i słusznie zresztą nie zostawiła na młodym Polaku suchej nitki. Jako Polak powinienem współczuć Wojtkowi, ale jako fan Kogutów mam małą satysfakcję, że Arsenalowi uciekł sprzed nosa Puchar Ligii Angielskiej. Graczom,działaczom,piłkarzom i kibicom Birmingham City gratuluję sukcesu. Po ponad 40 latach ich klub doczekał się sukcesu jakim jest niewątpliwie zdobycie tego pucharu który daje im dodatkowo przepustkę do gry w Lidze Europejskiej w nowym sezonie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 mar 2011, 10:46

Dobrze, że Spurs tak świetnie sobie radzili w Pucharze Ligi w tym sezonie
VADER pisze: Angielska prasa i słusznie zresztą nie zostawiła na młodym Polaku suchej nitki.
Times z tego co wiem wcale go nie krytykował. Ale może źle wiem ...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”