Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 525

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 lut 2011, 13:50

Patrząc na to obiektywnie to poziom środka sięga u nas niewiele ponad ten prezentowany przez WHU czy Blackburn.
To jest obiektywnie? Graliśmy już w tym sezonie z Chelsea, Arsenalem, City czy Tottenhamem. Drugie linie tych zespołów raczej prezentują wysoki poziom. Czy w którymkolwiek meczu nasza druga linia dała się zdominować? Nie. Co więcej, w większości tych spotkań wygraliśmy batalię o środek boiska.

To jest właśnie przykład tego o czym wczesniej pisałem. Nie jest tak, że mamy genialną pomoc, widzę jej braki, ale nie popadajmy w skrajności.
Teraz jedziemy do Wigan, gdzie wcześniej wygrywaliśmy na luzie 0-4, a w sobotę do końca będziemy drżeć o końcowy wynik.
Bywały też tam trudne spotkania, a na luzie wtedy to nie wygraliśmy. Graliśmy dobrze, ale jakby Latics byli bardziej skuteczni to by mogło być nerwowo. Wigan to zresztą jeden z tych zespółów, który jak ma swój dzień to potrafi grać dobrą piłkę.

A tych tak bardzo psioczących na United i formę wyjazdową pragnę odesłać do seoznu 98/99 i zobaczyć jak graliśmy w pierwszej połowie sezonu zdala od domu :) A liga była wtedy przecież słabsza, czyż nie ?

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 14:03

Fajne spotkania przytoczyłeś, ale wyjmując spotkanie na Wembley i dwa bezbramkowe podziały pkt w północnym Londynie i za miedzą - gdzie było widać porażkę najważniejszej formacji drużyny, wszystko było grane w DOMU, gdzie widzimy całkiem inne United. Przede wszystkim w ofensywie, gdzie brylują Berba, Roo i Nani. Dalece jest drugiej linii to prezentowania, nawet na OT, normalnej gry. Ale nie o tym. Jak pewnie zauważyłeś moja wypowiedz dotyczy spotkań na obcych boiskach.
Wigan jest tylko przykładem, bo przecież ten scenariusz możemy przypisać do każdego awayu w tym sezonie, wykluczając boiska potentatów, z którymi nigdy łatwo nie wygrywaliśmy.
Psioczyć będę i chyba będą wszyscy na drugą linię dopóki, dopóty będzie ona wyglądała jak wygląda. Uroda tego klubu powoli się zatraca, a jak przypomnę sobie Keryka z WHL, gdzie rozgrywał aż miło czy A8, który kiedyś za napastnikami grywał i strzelał, a obecne ich 'walory' przydatne drużynie, aż mnie ściska. Z pierwszego Fergie zrobił stopera, z drugiego fatalnego dma. Nie trzeba być jasnowidzem, by stwierdzić, że środek to ostatnia formacja, do jakiej Ferguson chce wprowadzać wzmocnienia. Szybciej już odda Vide do Realu, Berbę gdziekolwiek, bo nie strzeli 40 bramek ;) Taki niestety wybór bossa, trzeźwo patrzący na tą sytuację kibice nie są kimś, kto może negować te decyzje, ale to jest zwykła prawda, dziwna prawda.

Stary nawiasem imponujesz mi tym, że bronisz i starasz się perswadować innym swoje racje, że wcale nie ma takiego gówna w środkowej formacji, jakie widzimy. Na mnóstwie serwisów, poczynając od redcafe a kończąc na mufc.pl opinie ludzi są zgodni w tej kwestii, widać na forum piłki pl znajdują się chyba ślepo zapatrzeni na Gibsony i Keryki zwolennicy drewna. Podziwiam upór.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 lut 2011, 14:27

Fajne spotkania przytoczyłeś, ale wyjmując spotkanie na Wembley i dwa bezbramkowe podziały pkt w północnym Londynie i za miedzą - gdzie było widać porażkę najważniejszej formacji drużyny, wszystko było grane w DOMU, gdzie widzimy całkiem inne United. Przede wszystkim w ofensywie, gdzie brylują Berba, Roo i Nani.
Zdominowaliśmy na wyjeździe City. Oni chyba kiepscy nie są ? I przecież "gówno" śmierdzieć powinno nie tylko na wyjeździe. Problemem jest to, że mało ludzi rozumie rolę środkowych pomocników. Napatrzyli się na Sneijdera, vdv czy innych pomocników, którzy grają w zupełnie innej formacji i mają dużo więcej swobody. A środkowi mają zdominować rywala i jeśli potrafimy to uczynić to większa w w tym zasługa CMów niż Naniego, Berby czy Rooney'a, którzy swoją robotę wykonują w okolicach 16-stki. I to właśnie forma tych zawodników w wyjazdowych potyczkach powinna być również przedmiotem dyskusji.
Nie trzeba być jasnowidzem, by stwierdzić, że środek to ostatnia formacja, do jakiej Ferguson chce wprowadzać wzmocnienia. Szybciej już odda Vide do Realu, Berbę gdziekolwiek, bo nie strzeli 40 bramek ;) Taki niestety wybór bossa, trzeźwo patrzący na tą sytuację kibice nie są kimś, kto może negować te decyzje, ale to jest zwykła prawda, dziwna prawda.
Aha. Czyli "trzeźwo" myślący na sytuację kibice wiedzą lepiej niż boss. No to jest logiczne!
Na mnóstwie serwisów, poczynając od redcafe a kończąc na mufc.pl opinie ludzi są zgodni w tej kwestii, widać na forum piłki pl znajdują się chyba ślepo zapatrzeni na Gibsony i Keryki zwolennicy drewna. Podziwiam upór.
To za to jest beton. Beton, którego trudno mi będzie rozbić i chyba nie będę próbował. Można przecież pisać, że widzę braki w środku, ale najważniejsze, że nie podzielam opinii "trzeźwo" myślących i nie równam z ziemią naszych. Wnioski ? Jestem ślepo zapatrzony.

Gówno jakiekolwiek by nie było nie dało by takich wyników. Ale to mówię ja, nietrzeźwo myślący, więc pewnie się mylę...

EDIT

Czemu tylko u nas ZAWSZE jak pójdzie coś nie tak to zwala się wszystko na środek pomocy? Przecież taki Arsenal, czy Chelsea mają również słabsze występy i jakoś nie widzę, żeby ich kibice w taki sposób reagowali.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 24 lut 2011, 16:56

red85 pisze:Czemu tylko u nas ZAWSZE jak pójdzie coś nie tak to zwala się wszystko na środek pomocy? Przecież taki Arsenal, czy Chelsea mają również słabsze występy i jakoś nie widzę, żeby ich kibice w taki sposób reagowali.
Może dlatego, że grają słabo? U nas wiecej akcji potrafią zainicjować stoperzy niż środkowi pomocnicy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 lut 2011, 18:07

Mecz do zapomnienia. Tak jak powiedział Ferguson, wynik jest niebezpieczny bo bramka dla Marsylii bardzo komplikuje sytuację ale jak myślimy poważnie o zdobywaniu trofeów to takie drużyny jak OM trzeba u siebie pokonywać.

Co do gry. Ferguson tak jak nas przyzwyczaił w meczach wyjazdowych fazy pucharowej LM na stadionie rywali przede wszystkim uważa żeby nie stracić, jak się uda to coś strzelić. Wczoraj się nie udało bo za bardzo nawet nie było z czego, trochę żałowałem, że Fergie nie wpuścił w końcówce Hernandeza, chłopak ma fuksa w końcówkach i a nuż by coś wdusił.

Odnośnie środka pomocy. Prawda jak zwykle leży po środku. Nasza pomoc zawodzi ale jeśli chodzi o kreatywność. Tu kulejemy, Carrick, który prostopadłymi podaniami miał zachwycać gdzieś się zgubił i teraz jest tylko solidnym rzemieślnikiem. Anderson błysnął kilka razy i zgasł, Rudy ma już swoje lata i nie jest w stanie w kazdym meczu grać jak za najlepszych lat. Jak już rozliczamy naszych środkowych to jest jednak też drugi aspekt - defensywny a tutaj jest ok. Po fatalnym początku sezonu kiedy traciliśmy po 2 bramki co mecz teraz nasze tyły funkcjonują lepiej i nie chodzi tylko o obronę. Generalnie brakuje nam kreatywnego pomocnika do środka i to od dawna widzą już chyba wszyscy. Mam nadzieję, że Ferguson też i wynajdzie w lecie jakieś realne wzmocnienie a nie wynalazek, który za 3 lata albo wypali albo nie.

Teraz Wigan, trzeba to wygrać bo Arsenal jest niebezpiecznie blisko a nas za tydzień czeka Chelsea.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 lut 2011, 18:25

Pisanie, że mamy środek pomocy na poziomie WHU to jest jakiś absurd, kompletny absurd. Brakuje nam jeszcze jednego kreatywnego pomocnika w środku i to wszystko. Nie bardzo wiem, w czym Carrick i Fletcher są gorsi od Songa, Mikela, Ramiresa, Palaciosa, Sandro, De Jonga czy Barry'ego. Tak więc panów od zabezpieczenia tyłów mamy, trzeba poszukać zastępcy Scholesa. On nie może grać w każdym meczu, a szczególnie w takim jak wczoraj jest niezbędny, gdzie dwójka walczaków robi mu miejsce w środku pola, a on dyktuje tempo gry, rozrzuca piłeczki po skrzydłach, czy zagrywa prostopadłą gałę. Krótko mówiąc brakuje nam cofniętego rozgrywacza i to w takiej taktyce jak wczoraj i w taktyce 4-4-2. Carrick aspirował do tej funkcji i jest wystawiany przez Fergiego na niej i choć np. w FM ma do niej bardzo dobre atrybuty :mrgreen: to jednak życie pokazuje, że jednak mu brakuje tego czegoś do grania tam. Gra zbyt bezpiecznie zagrywa tylko do najbliższego, ja rozumiem, ze lepiej nie stracić niż zagrać jakaś głupią piłkę, no ale jednak czasami trzeba zrobić szybki przerzut na drugie skrzydełko, zagrać szybką dobrą prostopadłą piłkę, a on jakby te walory zatracił, gdzie ten Michael co pamiętam choćby parę lat temu w spotkaniu z Arsenalem w fa cup w sezonie 07/08 co wygraliśmy 4-0 rozgyrwał na tej pozycji genialne zawody.
Moim kandydatem do tej funkcji jest Luka Modric. W Spursach gra w podobny sposób i prezentuje się bardzo dobrze. To on wyprowadza piłkę z linii obrony, potrafi zrobić kapitalny przerzut ala spotkanie na Villa park i bodaj pierwsza bramka, bardzo dobrze kreuje gre i tez ma to co młody Scholesa potrafi się podłączyć do akcji ofensywnej uderzyć z okolicy 16-stki. W obronie jest walczeny, nieustępliwy, dużo biega. Coś podobnego jak Rudy, nie jest jakimiś wymiataczem w odbiorze i grze defensywnej, ale również dobrze się potrafi ustawić i razem np. z Carrickiem może by stworzyli coś podobnego jak to co widzieliśmy we wspaniałym sezonie 06/07. Kogoś takiego nam trzeba, pewnie za Lukę będzie trzeba dać z 30 mln funtów, i najlepiej żeby Spursi nie awansowali do LM co by Chorwat chętniej chciał odejść, ale sądzę, ze warto wydać taki hajs, ma 26 lat jest w najlepszymi wieku dla piłkarza, spokojnie może parę lat pograć, nawet patrząc w przyszłość będą już staruszkiem jak już fizycznie się nieco pogroszy to Scholes pokazuję, że na tej pozycji jeśli ktoś jest inteligentny to może i koło 35 lat spisywać się swietnie. Do tego obeznany w realiach Premier League, nie będzie potrzebowa mnóstwo czasu, żeby się przystosować, krótko mówiąc pasuje idealnie :whistle: Jego dodatkowym walorem jest to, że w razie potrzeby mógłby i wyżej grać, nawet pod napastnikiem, bądź też nawet na skrzydle, więc jest piłkarzem wszechstronnym co Fergie bardzo lubi :wink:
Zobaczymy czy Szkot zdeycduje się wydać taką kwotę, i czy w ogóle dałoby się go wyrwać, wszak Spursi potrafią się targować i rwać za swoich grajków słonne kwoty. Jeśli nie pewnie Fergie ma na oku jakiś innych graczy, ten Defour może jeszcze ktoś inny? W każdym bądź razie wydaje mnie się, że w tym okienku doczekamy się w końcu kupna kogoś to zastąpi Scholesa. Rudy przedłuży jeszcze kontrakt o rok i w paru spotkaniach jeszcze będzie przydatny, ale transfer deep lying playmaker jest nam niezbędny :wink:

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 24 lut 2011, 19:32

Kamil ma absolutną rację ale ja niestety widzę jedno małe ale ... Modric ma zdolność do łapania kontuzji i nie wiem czy wydanie 30 baniek na zawodnikach który w sezonie na pewno jakieś urazy będzie łapał jest opłacalne. Nie mówię że przez to go w United nie widzę - wręcz przeciwnie dla mnie byłby to bardzo dobry ruch nie ma dziś wielu zawodników grających na takim poziomie na pozycji cofniętego pomocnika z otwierającym podaniem. Mnie się nasuwa pytanie czy sir Alex będzie wydawał pieniądze na zawodnika który nie zawsze będzie dostępny.

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 24 lut 2011, 19:35

A ja mam wrażenie, że przyjdzie zawodnik innego typu niż Scholes(i jak tutaj koledzy piszecie-Modrić). Mówi się wiele o przyjściu Marka Hamsika lub Javiera Pastore- to typowi środkowi ofensywni pomocnicy, co raczej sugerowałoby grę jednym typowym DMF'em i jednym AMF'em, lub ustawienie na trudniejszych wyjazdach typu 4-2-3-1 z Carrickiem i Fletcherem w środku. Hamsik- potrafiący dryblować i obdarzony bardzo dobrym strzałem zawodnik- przydałby się taki wśród Czerwonych Diabłów :twisted: . Pastore- robi furorę w lidze włoskiej, biega, strzela, asystuje, ale ale do końca mnie nie przekonuje- może za rok, dwa, ale na chwilę obecną to Hamsik jest zawodnikiem który od razu mógłby pokazać się w pierwszym składzie.
Nie należy zapominać że Park również ma rolę do odegrania w United, a transfer któregoś z wymienionej dwójki Hamsik/Pastore kupimy w razie odejścia Andersona, bo dla Andiego może być już wtedy za ciasno...

Ale też bez nich nasza linia pomocy jest mocna- na skrzydłach zawodnicy o wybitnych ofensywnych umiejętnościach- Valencia- oby jak najszybciej wrócił do formy, oraz Nani- który poprawił ostatnio też grę w defensywie i skuteczność.

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 19:39

Akurat Hamsik i Pastore to typowi skrzydłowi, nie 'środkowi ofensywni pomocnicy'.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 lut 2011, 19:43

Skąd Ty to wytrzasnąłeś?

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 19:44

Wilmore pisze:Skąd Ty to wytrzasnąłeś?
ja?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20017
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 24 lut 2011, 19:46

Akurat Hamsik i Pastore to typowi skrzydłowi, nie 'środkowi ofensywni pomocnicy'.
Kto Ci tak powiedział??

Pastore jeszcze z Palermo się nie ruszy. Sam przyznał, że nie jest jeszcze gotowy na wielki klub. Dotego swoją przyszłość widzi w Barcelonie bądź Madrycie. Choć United mogliby go skusić. Do was raczej by nie pasował(do ustawienia 4-4-2), bo w ogólne się nie udziela w defensywie i mielibyście wielką lukę w środku pola. Chyba, że Ferguson planuje zmienić taktykę. Pastore to olbrzymi talent i widać, że ma poukładane w głowie co świadczy, że jest na dobrej drodze do wielkiej kariery. Za 1-2 lata może być czołówką na swojej pozycji.

Hamsik natomiast bardziej pasowałby do waszego ustawienia. Słowak nie jest tak zaawansowany technicznie jak Pastore i raczej nie jest zdolny do magicznych rzeczy, ale jest niesamowicie efektywny(masa goli i asyst). Dotego pracuję w defensywie i spokojnie można go wystawiać w waszej pomocy. Jeszcze jeszcze jeden problem. W Napoli jest specyficzny klimat i trudno stamtąd wyrwać gracza nawet oferując mu większą tygodniówkę.

Reasumując Pastore jest o wiele bardziej utalentowany, lecz jeszcze nie tak dojrzały do wielkiej piłki jak Marek. I Hamsik bardziej dla was by pasował. Obaj wydatki +30 baniek.
Ostatnio zmieniony 24 lut 2011, 19:50 przez mete, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 24 lut 2011, 19:46

kolego o zacnym nicku :)
http://www.transfermarkt.co.uk/en/javie ... 55215.html
http://www.transfermarkt.co.uk/en/marek ... 38593.html
Jeżeli mi nie wierzysz ;) Wiem że transfermarkt to umowne źródło, ale kompetentne...

To, że Pastore w reprezentacji Argentyny grywał na skrzydle to tylko "wina" Diego Armando M. bo traci większość swoich walorów. Zawodnika o takim oku i podaniu szkoda blokować linią boczną. A Hamsik to często wolny elektron atakujący z boku, ale w pierwotnym ustawieniu Napoli zawsze awizowany na środku pomocy ;)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 lut 2011, 19:48

majer13

Czy Modric jest tak kontuzjogenny? W pierwszym swoim sezonie w Spursach zagrał w 34 spotkaniach w lidze, tak więc cały sezon bez urazów.
W drugim owszem zagrał w 21 spotkaniach od pierwszej minuty i 4 razy wchodził z ławki rezerwowcych tez nie najgorszy wynik, tym bardziej, że zakładam, że Scholes zostaje jeszcze na rok, więc rozegranie dla niego 10-15 spotkań w lidze jest jak najbardziej do ogarnięcia.

W tym sezonie zagrał w 21 spotkaniach w lidze na 27, opuścił parę spotkań nie ze względu na jakiś uraz typowo piłkarski, tylko ze względu na operacje wyrostka robaczkowego, więc również jest dostępny niemal przez cały sezon.

Także nie bardzo wiem na podstawie czego wnosisz, że Luka jest piłkarzem kontuzjogennym.

Wątpie, żebyś my sprowadzali jakiegoś typowo ofensywnego piłkarza w środku, który w defensywie nie udziela się zbyt bardzo. Dyskutkowałem już tutaj na ten temat z MGiggsem, Fergie takiej taktyki nie stosuje, grając dwójką w napadzie nie można sobie pozwolić na to by w środku był tylko jeden koleś który ogarnia całą defensywe. W dzisiejszym futbolu mecze wygrywa się wygrywając walkę o środek pola. To samo w naszej taktyce wyjazdowej cała trójka w środku pola udziela się w grze defensywnej, nie ma u nas miejsca na gracza który w środku pola będzie myślał tylko o ofensywie.

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 19:53

[*]

Przepraszam, na co Ty mi podajesz linki do transfermarktu, żebym sobie poczytał?

Hamsik na środku pomocy, oooo ciekawe gdzie, bo nie w Napoli. SSC grając 3-4-3 zawsze gra na desancie z Lavezzim-Cavanim-Hamsikiem, ewentualnie jak któregoś z boku nie ma, na jego miejsce wskakuje Sosa lub Mascara.
Natomiast to że Palermo gra typowe 4-3-3 zawsze nie podlega dyskusji, tam skrzydłowymi są Ilicić z Javierem. Często oglądam spotkania Serie A, jeśli zdarzy się że są inne plany w trakcie ich trwania, nadrabiam to skrótami ze sky czy innych stacji i wybacz, ale ślepy nie jestem. Hamsik na środku pomocy, genialne to jest!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”