Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 14:03

Fajne spotkania przytoczyłeś, ale wyjmując spotkanie na Wembley i dwa bezbramkowe podziały pkt w północnym Londynie i za miedzą - gdzie było widać porażkę najważniejszej formacji drużyny, wszystko było grane w DOMU, gdzie widzimy całkiem inne United. Przede wszystkim w ofensywie, gdzie brylują Berba, Roo i Nani. Dalece jest drugiej linii to prezentowania, nawet na OT, normalnej gry. Ale nie o tym. Jak pewnie zauważyłeś moja wypowiedz dotyczy spotkań na obcych boiskach.
Wigan jest tylko przykładem, bo przecież ten scenariusz możemy przypisać do każdego awayu w tym sezonie, wykluczając boiska potentatów, z którymi nigdy łatwo nie wygrywaliśmy.
Psioczyć będę i chyba będą wszyscy na drugą linię dopóki, dopóty będzie ona wyglądała jak wygląda. Uroda tego klubu powoli się zatraca, a jak przypomnę sobie Keryka z WHL, gdzie rozgrywał aż miło czy A8, który kiedyś za napastnikami grywał i strzelał, a obecne ich 'walory' przydatne drużynie, aż mnie ściska. Z pierwszego Fergie zrobił stopera, z drugiego fatalnego dma. Nie trzeba być jasnowidzem, by stwierdzić, że środek to ostatnia formacja, do jakiej Ferguson chce wprowadzać wzmocnienia. Szybciej już odda Vide do Realu, Berbę gdziekolwiek, bo nie strzeli 40 bramek ;) Taki niestety wybór bossa, trzeźwo patrzący na tą sytuację kibice nie są kimś, kto może negować te decyzje, ale to jest zwykła prawda, dziwna prawda.

Stary nawiasem imponujesz mi tym, że bronisz i starasz się perswadować innym swoje racje, że wcale nie ma takiego gówna w środkowej formacji, jakie widzimy. Na mnóstwie serwisów, poczynając od redcafe a kończąc na mufc.pl opinie ludzi są zgodni w tej kwestii, widać na forum piłki pl znajdują się chyba ślepo zapatrzeni na Gibsony i Keryki zwolennicy drewna. Podziwiam upór.

Wróć do „Anglia”