To samo mogę napisać o SERIE A. Na podstawie meczu Bayernu z Borussia, dwóch drużyn walczących o mistrzostwo od razu toria że wszytskie mecze Bundesligi są ciekawe? Z pamięci podam podobnej rangi mecze we Włoszech jak Milan-Udine, Inter-Roma, Inter-Palermo, Genoa-Roma które biją na łeb i szyje ten szlagier z Bundesligi. A i drużyny słabsze jak Catania z Lecce czy Palermo z Violą czasem potrafią stworzyć niesamowite widowisko. Teraz nastała opinie że włochy to be, katenaczio, symulacje, korupcja, brudne stadiony itp. Włoska piłka może i w ostatnich latach trochę osłabła na korzyść Bundesligi, ale ja i zapewne nie tylko ja wolę klimat Włoskiej ligi niz ligi która mnie kompletnie nie interesuje. Po za tym oglądam czasem mecze Bundesligi, przyznaje czasem.. i w niektórych spotkaniach po za ładną otoczką nic zachwycającego nie ma.XXerez pisze:JestemHardkorem - Kolega ma rację. W Bundeslidze jest wiele ciekawych spotkań i aż miło się ogląda. Radze ci obejrzeć kilka meczów ligi Niemieckiej. Czasami lepiej jest obejrzeć mecz Hannover - Mainz niż Barcelona - Mallorca, albo Wigan - Manchester. Bundesliga moim zdaniem jest najciekawszą ligą.
Nie wypowiadam sie na tematy Anglii czy Hiszpani bo oglądam tamtejsze spotkania równie często jak lige Niemiecką.
A co do spotkania wczorajszego, dla mnie jako postronnego obserwatora, Polaka oczywiste jest że cieszy wygrana Borussi w której jak rzadko bywa bryluje 3 polaków. Z Bayernem może Borussia miała szczęscie bo jak to gdzies Akarin pisał czasem taki Ribery robił obronców jak chciał, ale z wykonczeniem był problem. Nie widziałem nigdzie wielkiej przewagi Borussi jak to niektorzy piszą, ale w sumie patrzyłem jednym okiem bo zaspany byłem wiec moze cos mi umknęło







