Ogólnie to nie mieli się czego bać /w przeciwieństwie do widzewiaków incognito przyłapanych po części jesienią na PP na Reymonta/, bo Podbeskidzie bardzo neutralna ekipa:)brylancik pisze:Na którym sektorze byłeś? Ogólnie to kibice Podbeskidzia nie krępowali pokazywać się za kim są
A co do meczu to zgodzę się z tym co napisali na oficjalnej Wisły - Podbeskidzie dobrze odrobiło pracę domową z Wisły a drużyna Maaskanta nawet nie zajrzała do notatek.
Jak będzie wyglądał rewanż - nie trudno zgadnąć. Pełne trybuny, całe miasto będzie żyć nadzieją wyeliminowania Wielkiej Wisły. Na boisku 10 gospodarzy obrońców i bijąca głową w ścianę "Biała Gwiazda". Szybki gol konieczny.
Melikson kolejny mecz ciekawie.



