No dokładnie. Rozumiem, że niektórzy piłkarze są "szklani" (Van Persie to nawet z papieru), ale te ciągle przedłużające się kontuzje są co najmniej dziwne. Rosicky, który leczył się bodajże półtora roku, Vermalen, który miał pauzować początkowo 2 tygodnie(!). Dziwi mnie, ,że przychodzi wiosna i nagle wszyscy się łamią (przygotowanie fizyczne?). Chociaż faktycznie gra w lidze angielskiej z niektórymi zespołami bardzo sprzyja kontuzjom. Nie życzyłbym Barcelonie gry z takim Stoke na przykład.Jarzinho pisze:Mają notorycznie problemy z urazami i to mnie trochę dziwi.



